AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #449: „Can’t Help Thinking About Me”

Pięćdziesiąt trzy lata temu ukazał się pierwszy singiel Davida Bowiego.

(foto: discogs.com)

Fani angielskiego wokalisty za chwilę podniosą larum, że się nie znam i przeinaczam historię, więc od razu wyjaśnię sprawę: owszem, artysta, którego wszyscy znamy jako David Bowie, debiutował już w 1964 roku (chodzi o singiel „Liza Jane”), ale miało to miejsce jeszcze w czasie, kiedy piosenkarz występował jako Davie Jones (konkretnie wspomniana piosenka ukazała się jako dzieło projektu Davie Jones with the King Bees). Jako David Bowie objawił się światu dwa lata później, czyli w 1966 roku, nagrywając dla brytyjskiego wydawnictwa Pye Records trzy single (warto dodać, że w tamtym czasie – do 1971 roku – label ten był odpowiedzialny za wydawanie muzyki formacji The Kinks). Pierwszy z nich – „Can’t Help Thinking About Me” – podpisano nazwą grupy David Bowie with The Lower Third, dwa kolejne wyłącznie nazwiskiem solisty, co nie było wcale bezpodstawne. Piosenka była bowiem pożegnaniem z zespołem i rozpoczęciem nowego etapu w karierze artysty. Bowie śpiewa w finałowej części utworu „Oh, I’m on my own / I’ve got a long way to go / I hope I make it on my own”. Jak pokazała historia, faktycznie to zrobił – po swojemu, na własnych warunkach, bez potrzeby ugięcia się pod zasadami dyktowanymi przez innych.

„Can’t Help Thinking About Me”, który w formie sigla ukazał się 14 stycznia 1966 roku, jest numerem świetnym pod względem liryki, czym nadrabia nieco rozczarowanie, jakie może pojawić się w kwestii jakości brzmienia. Tekst traktujący o zostawianiu za sobą przeszłości i odchodzeniu do nowego miejsca z powodu braku akceptacji ludzi, którymi do tej pory był otoczony bohater, to również typowa dla subkultury modsów porcja wizji świata. Bowie śpiewa o tym, co zajmowało jego myśli wcześniej, zestawiając to z niewiadomą świata, do którego wkracza. Przewija się przez to wszystko klimat wygnania, a podmiot – niczym przyszły banita – rozlicza się ze swoim życiem. Chciałby nawet zadośćuczynić za to, co się stało się z jego winy, ale nie potrafi zrobić nic więcej, chociaż życzyłby sobie, aby było mu bardziej przykro z powodu jego złego postępowania. (MAK)

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera. Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Instagramie i Twitterze.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Instagram

Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
Nie wyobrażam sobie w sytuacji, w której rezygnuję teraz ze strajku, kiedy na lekcji - np. omawiając "Chłopców z Placu Broni" - mówię o Nemeczku, który bronił swoich wartości, a przy okazji analizowania literatury wojennej poruszam temat honoru i wydawania wrogowi swoich bliźnich. Na jakiego człowieka bym wyszedł? Jaki obraz mieliby moi uczniowie: człowieka, który tylko gada, ale w momencie kryzysowym wycofuje się i gra tylko dla siebie? #strajknauczycieli #szkoła #edukacja #nauczyciel #protestzwykrzyknikiem #gramnaczarno
%d blogerów lubi to: