AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #448: „Moonraker”

Dwie wersje utworu z filmu o Jamesie Bondzie.

Shirley Bassey w 1971 roku (foto: Rob Mieremet / Anefo; Wikimedia Commons)

Osiemdziesiątą drugą rocznicę urodzin świętować będzie jutro, tj. 8 stycznia, Shirley Bassey. Walijska wokalistka kojarzona jest przede wszystkim dzięki trzem piosenkom, które były muzycznymi motywami przewodnimi filmów o Agencie 007: „Goldfinger” (1964), „Diamonds Are Forever” (1971) i „Moonraker” (1979). O tym, że pierwszy ze wspomnianych utworów jest moim ulubionym bondowskim przebojem, pisałem już jakiś czas temu. Powtarzał się nie będę, dlatego też dzisiejszy wpis postanowiłem poświęcić numerowi z filmu „Moonraker”, który do kin trafił czterdzieści lat temu (dokładnie w czerwcu) i był czwartą odsłoną serii, w której w główną rolę wcielił się Roger Moore.

Spośród trzech śpiewanych przez Bassey piosenek, ta z filmu z 1979 roku jest zdecydowanie najsłabsza. Zapewne wpływ na taki stan rzeczy miał fakt, że Walijka nagrywała swoją wersję niemalże w ostatniej chwili przed premierą obrazu. Historia utworu „Moonraker” wiąże się niemalże z samymi odmowami. Plan A zakładał, że kawałek zaśpiewa sam Frank Sinatra. Nie doszło jednak do tego. Następnie brano pod uwagę młodziutką Kate Bush, która w tamtym czasie miała już jednak na koncie dwa solowe albumy. Artystka nie zdecydowała się jednak przystać na propozycję. W końcu za nagrywanie zabrał się Johnny Mathis, ale szło mu to tak opornie, że ostatecznie wykonanie piosenki zaproponowano Bassey. Walijka wywiązała się z zadania na tyle, na ile było to możliwe, chociaż sama nigdy nie była zadowolona z tego, co udało się jej w tej kwestii osiągnąć. Stąd zapewne brak zapału do promocji i wykonywania piosenki przez nią na żywo.

Ciekawostką jest to, że numer „Moonraker” zarejestrowany został w dwóch wersjach: podstawowej, tej, która kojarzona jest jako główna, i słyszymy ją na początku filmu, oraz tzw. wersji „end title” – utrzymanej w stylistyce disco. Obie przypominam poniżej. (MAK)

[youtube=https://www.youtube.com/watch?v=2JMBoeufh4s

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera. Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Instagramie i Twitterze.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2019-01-07 by in Posłuchaj and tagged , , , , , .

Instagram

Sześćdziesiąt lat temu urodził się autor najlepszej piosenki, jaką mieliśmy okazję do tej pory usłyszeć - Steven Patrick Morrissey. Tak, chodzi o "Everyday is Like Sunday". @officialmoz, happy birthday! #muzyka #music #rock #pop #morrissey #everydayislikesunday #britishmusic #britishrock #britishpop #britishalternative #nowlistening #terazslucham
Zmarł Rosław Szaybo. W sierpniu artysta skończył osiemdziesiąt pięć lat. Dzisiaj do mediów trafiła wiadomość o jego śmierci. Twórca pozostawił po sobie sporą galerię prac plastycznych - w tym okładek płyt muzycznych zaprojektowanych dla największych gwiazd międzynarodowej sceny, takich jak np. Leonard Cohen, Janis Joplin, Carlos Santana, Judas Priest, The Clash i Elton John. W ubiegłym roku na blogu zaprezentowałem autorski ranking najlepszych płyt z okładkami autorstwa tego znakomitego polskiego artysty. ➡️ https://wp.me/ph4gw-eSu #RoslawSzaybo #sztukaplastyczna #grafika #okladkiplyt #ranking #muzyka #music #axunarts
71 lat temu urodziła się @gracejonesofficial - jamajska modelka, aktorka i wokalistka, dla wielu May Day z czternastego filmu o Agencie 007. Dla mnie Jones to jednak przede wszystkim ikona muzyki disco i muzyki klubowej, która w swoim dorobku ma m.in. płytę „Nightclubbing”. Album „Nightclubbing” miał spory wpływ na popkulturę i postrzeganie, propagowanie oraz rozumienie (lepsze zrozumienie?) kwestii takich jak rasa, gender czy seksualność. Wszystko to plus dobre brzmienie sprawiło, że w latach osiemdziesiątych Grace Jones zaczęto jednym tchem wymieniać na równi z U2, Michaelem Jacksonem i Davidem Bowiem. Brytyjskie czasopismo branżowe „NME” ogłosiło „Nightclubbing” płytą 1981 roku, a już w XXI wieku wybrało ją jako jedną z pięciuset najlepszych w całej historii muzyki. Inny angielski periodyk, „Mojo”, wymienił album w zestawieniu osiemdziesięciu najlepszych tytułów lat osiemdziesiątych. Materiał pochodzącej z Jamajki wokalistki tak mocno odcisnął swoje piętno, że jego atuty dostrzegli nawet… fani rocka, umieszczając krążek na listach Trzystu Najlepszych Płyt w Historii Rocka (francuski „Gilles Verlant”) i Stu Najważniejszych Rockowych Albumów (norweski „Eggen & Kartvedt”). O singlu promującym tę płytę pisałem kiedyś na AxunArts: https://wp.me/ph4gw-e3u. #muzyka #music #disco #muzykaklubowa #pop #gracejones #nightclubbing #terazslucham #nowlistening #winyl #vinyl #axunarts
@sprpwsztarnow_official zrobiliście to! Brawo! Awans jest nasz! #handball #sprpwsztarnow #Tarnow
Wolna sobota, szczypiorniści @sprpwsztarnow_official grają o awans, czyli widzimy się na miejscu i dopingujemy na 100%. #handball #pilkareczna #sprtarnow #sprpwsztarnow #pwsztarnow #Tarnow #sport
To nie jest typowy instagramowy wpis. Tutaj życie nie będzie kolorowe. Przez rok miałem niebywałą przyjemność być uczniem Pani Doroty jeszcze w czasach gimnazjalnych. Lekcje WOS-u były tym, co dla młodzieży najlepsze: mieszanką sporej wiedzy charyzmatycznego nauczyciela, który rozumiał potrzeby młodego człowieka. Nie wyobrażam sobie przejść obojętnie obok wiadomości o chorobie tej osoby. Ja już wpłaciłem datek, Wy też możecie, o co proszę. Szczegóły tutaj: www.pomagam.pl/1xbuyzjo. @pomagam #pomagam #NieDajmyUmrzecDorocie #pomoc
%d blogerów lubi to: