AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Relacja: Koncert Fonetyki w CSM. Wybrzmiały wiersze Bursy, Wojaczka i Ciechowskiego (25.11.2018 r., Tarnów)

Koncert był częścią programu 15. edycji festiwalu ArtFest.

Zespół Fonetyka w trakcie koncertu w Centrum Sztuki Mościce

Fonetyka na swój ostatni koncert w tym roku przyjechała do Tarnowa i powinniśmy się z tego cieszyć, ponieważ obcować z takimi zespołami aż tak często okazji nie mamy. Grupa, która komercyjnie nie rozbiła jeszcze banku, pod względem czysto artystycznym ma do zaoferowania całkiem sporo. I nie myślę o tym, że formacja na koncie ma trzy płyty poświęcone twórczości trzech znakomitych poetów. Przede wszystkim chodzi o pomysł na formę, w jakiej teksty te zostają publiczności zaprezentowane i puszczone w przestrzeń, między ludzi.

Magnetyzm panujący podczas występu Fonetyki mógł nieco przytłaczać, szczególnie jeśli dodamy do tego trudną – przy pierwszym kontakcie – nonszalancję połączoną przez lidera i wokalistę grupy, Mysława Wałczuka, z quasi-przeintelektualizowaniem (co jest też w jakiejś mierze postawą sceniczną). Jednak po chwili, kiedy percepcja zaczyna się przyzwyczajać, a bodźce – zamiast kłuć – oddziałują na zmysły, człowiek zdał sobie sprawę, że obcuje nie ze stuprocentowym projektem muzyczno-wokalnym, ale artystycznym przejawem próby pogodzenia poezji i dźwięku przy udziale organizmu żywego, jakim z jednej strony była sama Fonetyka, z drugiej – publiczność.

Wojaczek i Bursa, jak zostało to zaznaczone, byli tylko gośćmi (ale za to jakimi!), zaczynali i kończyli niedzielne spotkanie. Nie wiem czy to z sentymenty do płyty „Bursa”, czy po prostu jakość nagrań, ale bardziej przykładałem się do oklasków po „Warszawie-Fantomie” i wykonanej na finał „Sobocie”. Kwintesencją występu były jednak utwory oparte na tekstach Grzegorza Ciechowskiego. Od strony lirycznej to Obywatel G.C., ergo ciężko napisać coś złego. Najprościej rzecz ujmując, teksty te mają sens, dotykają sedna sprawy zarówno fizycznie, jak i duchowo („Modliłem się za nas tak cicho”, „Jesteśmy biedni”), pochylając się nad kwestiami relacji społecznych, politycznych, ale także relacji jednostki ze światem („Remote control”, „Barykada świata”). Słowa Ciechowskiego ujęte w piosenkach na płycie Fonetyki z 2016 roku nie doczekały się muzycznej interpretacji, aż do momentu, kiedy na warsztat zdecydowali się wziąć je członkowie grupy Wałczuka. Sytuacja występu live w ciekawy sposób uwydatniła post-rockowe ciągoty kapeli (chociażby „ściana” gitary zaprezentowana pod koniec koncertu), jakie ujęte zostały na albumie. Studyjna wersja piosenek rozwinięta została także w kwestii partii rytmicznych, które wbrew pozorom – piję tutaj do chwilami monotonnego grania – były istotnym elementem niedzielnego „muzycznego salony poezji”.

Ten koncert uplasowałby się zapewne gdzieś w czołówce imprez muzycznych, na jakich miałem okazję być w kończącym się powoli roku, ale zepsuty został przez akustykę. Antresola w gmachu Centrum Sztuki Mościce jeszcze nigdy nie była tak nieprzyjazna muzyce i muzykom (musicie uwierzyć mi na słowo, byłem tam już wiele razy). Kulało przede wszystkim zbalansowanie głośności muzyki do wokalu, który mniej więcej do połowy występu bardzo często był przykrywany przez brzmienie instrumentów. Najtragiczniej przez to brzmiała „Noc Chagalla”, w której wokalista był niemal całkowicie zagłuszony i gdyby nie fakt, że tekst tego utworu kojarzę dość dobrze, po jego niedzielnym wysłuchaniu w pamięci pozostałaby mi tylko melodia i pogłos wokalu. Nie chcę wnikać po czyjej stronie leży wina i co było jej przyczyną, jednak takie sytuacje zwyczajnie nie powinny mieć w przyszłości miejsca. Zyskają na tym uczestnicy koncertu, artyści oraz sami organizatorzy. (MAK)

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.
Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Twitterze.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

One comment on “Relacja: Koncert Fonetyki w CSM. Wybrzmiały wiersze Bursy, Wojaczka i Ciechowskiego (25.11.2018 r., Tarnów)

  1. Mateusz Kołodziej
    2018-11-30

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: