AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #436: „Kamikaze”, „Queen”, „Invasion Of Privacy”

Dwa i pół na sześć to maks co mogę zaproponować.

Eminem „Kamikaze”
(2018; Aftermath/Interscope/Shady)
Nagraj słaby album i miej do ludzi pretensje, że mieli czelność wyrazić o nim negatywne zdanie. O to w gruncie rzeczy rozchodzi się w tym przypadku. Bo to, że poprzedni krążek Eminema („Revival”) był bardzo przeciętny, żeby nie napisać asłuchalny, to fakt. Ktoś zwróci uwagę, że taki fakt równa się opinii, ale OK, niech i tak będzie. Tylko biorąc pod uwagę dwa czynniki: a) całą dyskografię rapera, b) jego umiejętności w dziedzinie składania wersów, okazuje się, że ocenie tej bliżej jednak do faktu. I żeby ta krytyka miała na artystę pozytywny wydźwięk, to przebolałbym to jego utyskiwanie nad recenzentami i słuchaczami, którzy skreślili ubiegłoroczny materiał. Tak jednak nie jest. Em na „Kamikaze” to wciąż Em z „Revival”, nie zaś ten, który jeszcze kilka(naście) lat temu potrafił porwać nie tylko techniką, ale i humorem, metaforą, kąśliwą frazą. Co więcej, „Kamikaze” to kolejne potwierdzenie czegoś, co wiadomo już od dawna: braku kompletnego wyczucia Mathersa jeśli chodzi o bity. Jedyny plus jest taki, że raper pozostał szczery w tym, co robi. Nagrać taką płytę, chociaż z góry wiadomo, że będzie ona kolejną pożywką dla pismaków i hejterów, też trzeba umieć. A może to zwykłe zagranie marketingowe?

Nicki Minaj „Queen”
(2018; Universal)
Podobnie jak Eminem, także Nicki Minaj nie zaskakuje niczym pozytywnym. Jej tegoroczna płyta to kolejna w kolekcji propozycja dla fanów plastikowego brzemienia, jakie opanowało współczesny rap. Zaprezentowany zestaw piosenek nie wnosi zupełnie niczego, co mogłoby chociaż w małym stopniu dać dobre perspektywy na przyszłość. Minaj wie, jak rapować, ma smykałkę do układania tekstów, ale ogólny wyraz większości jej płyt jest bardzo przeciętny. „Queen” nie wnosi w tej materii zmian. Jest trochę przechwałek w temacie kobiecości i rapowych umiejętności, ustawiania do pionu konkurentek, jednostajnego nawijania, które przy drugim-trzecim kontakcie zwyczajnie się nudzi. Wszystko to i tak nie zmienia faktu, że Nicki jest aktualnie numerem jeden na kobiecej scenie hip-hopowej, co nie daje tej muzyce zbyt pochlebnego świadectwa.

Cardi B „Invasion Of Privacy”
(2018; Atlantic Records)
Im więcej słucham współczesnego rapu, tym silniej utwierdzam się w przekonaniu, że do zrecenzowania płyt wystarczy napisać sobie wcześniej schemat-gotowca, a następnie w miejsce luk wstawiać tylko ksywki i tytuły. Trochę tak, jak jeszcze kilka lat temu w przypadku recenzji albumów Ostrego, które – tak mniemam – w wielu przypadkach powstawały nawet bez słuchania. W taki sam sposób można zrecenzować też album Cardi B. Debiutancka płyta celebrytki, która została raperką (polecam zwrócić uwagę na kolejność), jest idealnie skrojona pod trapowy schemat: muzycznie, tekstowo, jakościowo. Pomysły są powielane, bity monotonne i w większości bez wyrazu (chociaż odpowiadają za nie m.in. DJ Mustard, Murda Beatz i Needlz). Nie ma tutaj nic poza kilkoma komercyjnymi melodiami, które mają za zadanie nie tyle promować, co spieniężyć ten materiał. Mnie to nie bawi, ale co kto lubi. (MAK)

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera. Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Twitterze.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2018-09-05 by in Recenzja and tagged , , , , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: