AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Kobiety polecają kobiece utwory. Flow, Lena Romul, Sabina Meck i Jola Więcław specjalnie dla AxunArts

Dziesięć pań, dziesięć różnych spojrzeń na kobiety.

Uwielbiam kobiety, ale z każdym dniem zdaję sobie sprawę, że wiem o nich coraz mniej. Każda jest osobną wyspą, której poznać w pełni raczej nie można. Bo kobiety i kobiecość mają wiele twarzy, a tajemnicę tej różnorodności mogą zdradzić – o ile będą chciały – tylko same panie. Stąd też pomysł na ten tekst, w którym blog oddaję do dyspozycji Polek, przedstawicielek różnych profesji mających jedną cechę wspólną – związek z szeroko pojętą sztuką.

Swoimi typami na utwory o kobietach i kobiecości podzieliły się wokalistki: Izza RockaBella, Flow, Justyna Bednarska, Karolina Teernstra, Lena Romul, Sabina Meck; instrumentalistka Malwina Kołodziejczyk, fotografka Jolanta Więcław, blogerka kulturalna Anna Fit i związana z e-sportem Agnieszka Bała.

*****

(foto: archiwum artystki)

Bowling For Soup „Normal Chicks”
Proponując ten utwór, pozostaję w klimacie muzycznym, który jest mi bliski i z którym się identyfikuję zarówno personalnie, jak i razem ze swoim zespołem. „Normal Chicks” to pozytywny, energiczny rockowy numer ze świetnym, prostym tekstem nacechowanym niebanalnym poczuciem humoru, charakterystycznym dla tego zespołu. Jednym słowem genialny na swój sposób utwór kierowany dla kobiet i opowiadający o kobietach z męskiej perspektywy, za to z duuużym przymrużeniem oka. Słuchając go, nie sposób się nie uśmiechnąć i zdecydowanie jest to obowiązkowa pozycja na Dzień Kobiet.

Izz RockaBella
(wokalistka zespołu Cookie Break)

(foto: Iwona Bandzarewicz)

Patti Smith „Dancing Barefoot”
Niezwykle kobiecym utworem jest dla mnie „Dancing Barefoot” Patti Smith. Piosenka została dedykowana kochance Modiglianiego – Jeanne Hebuterne i opowiada o jej straceńczej miłości do malarza. Myślę, że każda kochająca kobieta nosi w sobie cząstkę takiego uczucia. Ponadto jest ona śpiewana przez kobietę, która uosabia kobiecą siłę, wrażliwość i mądrość. Również zdjęcie Patti na okładce singla ukazuje wokalistkę w niezwykle sensualnej pozie, kojarzącej się z kobiecością.

Justyna Bednarska
(współautorka dwóch płyt z duetem Palmer Eldritch)

(foto: Katia Serek Photo)

Amy Winehouse „I’m Not Good”
Dla mnie bycie kobietą, to bycie Artystką.
Bycie Artystką, to poruszanie się na krawędzi.
Bycie Artystką to kłopoty.
Emocje. Namiętności. Wyjątkowe piękno, idące pod rękę z szaleństwem…
Radykalne doznania. Radykalna cena.
I told you, I was trouble
You know that i’m not good
.

Flow
(wokalistka, autorka piosenek,
połowa duetu Blow, autorka płyty „Kleśa”)

(foto: Lena Krzepina)

Paulina Przybysz „Drewno”
Najnowsza płyta Pauliny Przybysz to prawdziwy feministyczny hymn. Siła i pewność siebie płyną tu zgodnie jednym nurtem z namiętnością, rwącą wartkim strumieniem, w wodach którego unosi się pełne zapachu, płonące drewno. Sensualnie i egzotycznie, z dobrym vibe’em.

Karolina Teernstra
(wokalistka zespołu So Flow)

(foto: archiwum AF)

Andrzej Zaucha & Ryszard Rynkowski „ Ach te baby!”
Kiedy Mateusz poprosił mnie o wybranie piosenki o kobiecej tematyce, natychmiast na myśl przyszedł mi przebój „Ach te baby!”. Pisząc o nim przymrużam lekko oko, ale uważam, że wers „Tęgi chłop, co lekką ręką łamie sztaby, względem baby jest, tak jak dziecko, całkiem słaby” nie tylko zasługuje na uznanie, ale jest też wybitnie ponadczasowy. Piosenka ta została napisana przez Jerzego Nela, a właściwie Jerzego Zymsa (tekst) i Romana Palestera (muzyka) do filmu „Zabawka” z 1933 roku. Pierwotnie śpiewał ją Eugeniusz Bodo, ale ja kocham miłością szczerą i prawdziwą jej mistrzowską interpretację w wykonaniu Andrzeja Zauchy i Ryszarda Rynkowskiego nagraną podczas festiwalu w Opolu w 1990 roku. Człek by ją łyżkami jadł (i oglądał w nieskończoność).

Anna Fit
(blogerka, autorka strony annafit.pl)

(foto: Paweł Topolski)

Antony and the Johnsons „Epilepsy Is Dancing” / „Kissing Noone” (with Tilda Swinton)
Z okazji Dnia Kobiet przekornie przedstawię (lub przypomnę) transgenderową osobowość założyciela/ki grupy Antony and the Johnsons. Antony, jako osoba transseksualna (od kilku lat oficjalnie Anohni), porusza mnie swoją wrażliwością, niewinnością i szczerością. Jako twórca przekonuje mnie płytą „The Crying Light”, szczególnie kompozycjami wzbogaconymi o elementy jazzowe. Wybrałam utwór „Epilepsy Is Dancing” ponieważ jego dramaturgia mocno mnie dotyka, a ostatecznie daje spokój i wyciszenie. Nie mogłam też odpuścić „Kissing Noone”, bo kocham Tildę. Słucham drżącego, androgynicznego głosu Antony’ego kiedy mam nostalgiczny nastrój. Wiem, że ten wokal jest płaczliwy, ale ja też.

Jolanta Więcław
(fotografka, pracownik Biura
Wystaw Artystycznych w Tarnowie)

(foto: archiwum AB)

Ciara „Like A Boy”
Typowo dla siebie podejdę do tematu dość przewrotnie… Co byłoby, gdyby role się zamieniły? Gdyby kobietom wolno było przejąć pewne typowe męskie zachowania? Sama o tym często marzę, nie zrozumcie mnie źle, to nie jakiś tam akt wojującego feminizmu. Ot, niewielki przytyk w stronę panów, żeby czasem spróbowali „wejść w damskie buty” i pomyśleli, co by było, gdyby traktowano ich przedmiotowo… Podejście do kobiety jak przedmiotu to częsta praktyka stosowana przez mężczyzn, aczkolwiek na szczęście nie jest regułą!

Agnieszka Bała
(legenda żeńskiej sceny CS 1.6, zawodniczka Team Pentagram Ladies i Bad Girls Poland; w przeszłości manager muzyczny Eskaubei & Tomek Nowak Quartet, obecnie PR & Marketing Manager w Codewise Gaming, prezes Stowarzyszenia Podkultura)

(foto: archiwum MK)

Ingrid Laubrock & Mary Halvorson „Arts for Art / Evolving Music, NYC, 2014”
Coraz częściej słyszę pytanie, które od pewnego czasu zaczęło nurtować również mnie: dlaczego jest tak niewiele kobiet-instrumentalistek obecnych na współczesnej scenie muzycznej? Sporo słyszymy o wokalistkach, natomiast kobiety grające na instrumentach to wciąż mniejszość…
Korzystając z zaproszenia AxunArts, chcę zaprezentować fragment koncertu zagranego przez dwie wspaniałe artystki, które bardzo aktywnie udzielają się na nowojorskiej, i nie tylko, scenie muzyki improwizowanej. Wybitne instrumentalistki, kompozytorki… rozpoznawalne po pierwszym dźwięku: Ingrid Laubrock (saksofon tenorowy) i Mary Halvorson (gitara).

Malwina Kołodziejczyk
(saksofonistka, kompozytorka,
liderka projektów jazzowych)

(foto: Arkadiusz Krassowski)

Amy Winehouse „Stronger Than Me”
Urodziłam się kobietą. Urodziłam też kobietę. Od dziecka czułam, że nie wygląd, nie trzepotanie rzęs, nie kosmetyki, nie te atrybuty tworzą kobietę. Kobieta prawdziwa to taka, która wie, że jej wartość nie zależy od jej płci. Ta, która poza opiekuńczością i pięknem posiada także siłę wewnętrzną, by dojrzeć, że nie musi być małą księżniczką.
Każda z nas chociaż raz nieszczęśliwie zakochała się w księciu z bajki – wygrywają te, które odnajdują szczęście w kochaniu żywych istot, a nie posągów stworzonych w wyobraźni. Wygrywają te, które kochają siebie!
Wybrałam piosenkę Amy Winehouse „Stronger Than Me” – przypomina mi ona, żeby wybierać szczęśliwie, nie tragicznie. Z szacunkiem.
Kobiety trzymają grupy, rodziny w całości. Potrafią także jednocześnie pracować. Zmywać, sprzątać, zarabiać. Jesteśmy silne. Bądźmy dalej. Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet!

Lena Romul
(wokalistka, kompozytorka, tekściarka,
jedyna kobieta-laureatka Festiwalu Jazz Juniors,
autorka trzech solowych albumów)

Joni Mitchell „Both Sides Now”
„Both Sides Now” to piękna opowieść o kobiecym odczuwaniu świata na dwa sposoby: rzeczywisty i upragniony. Zauroczenie i rozczarowanie, iluzja i prawda… oto słabość, a zarazem i siła kobiecej natury. Joni Mitchell – esencja kobiecości, subtelna i poruszająca.

Sabina Meck
(wokalistka jazzowa, liderka zespołu SoundMeck,
nominowana do Fryderyka 2017 w kategorii Fonograficzny
Debiut Roku Muzyki Jazzowej za płytę „Love Is Here”)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.
Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Twitterze.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: