AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Pamela Anderson to nie tylko „Słoneczny patrol”, ale także teledyski muzyczne

Aktorka kończy dzisiaj pięćdziesiąt lat. Oto jej wkład w wizualną stronę przemysłu muzycznego.

W styczniu tego roku, przy okazji wpisu z cyklu Gold Song, wyznałem, że jako dziecko miałem dwa marzenia związane z telewizją: przejechać się kultowym samochodem Drużyny A i przytulić do C.J. Parker – ratowniczki z serialu „Słoneczny patrol”, w którą wcieliła się Pamela Anderson. Pójdę o krok dalej i stwierdzę, że większość chłopców dorastających dwie dekady temu miała bardzo podobne pragnienia. Dzisiaj, 1 lipca 2017 roku, największa seksbomba lat dziewięćdziesiątych XX wieku (ktoś zaprzeczy?) świętuje pięćdziesiątą rocznicę urodzin. Z tej okazji postanowiłem przedstawić wam listę teledysków, w których pojawiła się Pamela Anderson. Być może ku zaskoczeniu niektórych z was, zestawienie nie ogranicza się do klipów tych wokalistów, z którymi aktorka była w związkach.

*** *** ***

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że w większości przypadków udział Pameli Anderson w teledyskach wiązał się z epizodycznymi rolami, o których więcej przeczytacie w ostatniej części tekstu. Co warto zauważyć, klipy z jej udziałem to także pewne schematy. Na przykład te z początku lat dziewięćdziesiątych pokazują rockowe kapele w trakcie koncertów, a ujęcia z aktorką to jedynie dodatek; te z nieco późniejszego okresu odwołują się do jej związków z periodykiem „Playboy” (samą gazetę zobaczymy w trzech wideoklipach). Dołóżmy do tego samoloty (dwa razy), motocykle, drogie samochody i ciężarówki, a okaże się, że twórcy teledysków odwoływali się raczej do świadomości typowych samców, którym – aby trzymać się schematycznego myślenia – tylko jedno w głowie. Rzadziej scenarzyści i reżyserzy klipów, na planie których gościła gwiazda „Słonecznego patrolu”, miewali pomysły oryginale, nie odwołując się przy tym do stereotypowego postrzegania aktorki. Przekonacie się o tym sami oglądając wybrane teledyski.

Kadr z teledysku do „Touch The Sky”

* Kanye West feat. Lupe Fiasco „Touch The Sky”. Według mnie najlepszym teledyskiem z udziałem Pameli Anderson jest ten nakręcony do utworu „Touch The Sky”. I nie chodzi nawet o to, że twórczość Kanye’ego Westa z tamtego okresu pasuje mi o wiele bardziej niż jego ostatnie dwie płyty. Chodzi o to, że w klipie tym aktorka miała okazję „coś” zagrać. Pamela robi tutaj to, do czego została stworzona: jest seksowna, wywołuje zazdrość u innych kobiet, przy okazji cierpiąc z powodu decyzji podjętej przez partnera (w tej roli sam West), który pragnie „dotknąć nieba”. Do tego ma scenę złości, strzelania focha i pocałunku z ukochanym. Takiego wachlarza umiejętności nie mogła zaprezentować nawet w „Słonecznym patrolu”, gdzie jej najważniejszym zajęciem było… bieganie po plaży.

Kadr z teledysku do „Le Lac”

* Julien Doré „Le Lac”. Numerem drugim na liście najlepszych teledysków z udziałem Pameli Anderson jest obrazek do piosenki „Le Lac” francuskiego wokalisty Juliena Doré. Klip trafił do sieci w ubiegłym roku i był elementem promocji czwartego solowego albumu artysty zatytułowanego „&”. Mniejsza zresztą o to, która to płyta. Co z Pamelą? Jest, ale cierpliwość tych, którzy czekają tylko na nią, zostaje wystawiona do granic możliwości. Facet wyrusza na poszukiwanie miłości, przemierza góry, lasy, plaże, pustynie i bezdroża, aż wreszcie… pojawia się ona, cała na biało.

Kadr z teledysku do „Earth Is The Loneliest Planet”

* Morrissey „Earth Is The Loneliest Planet”. Jeśli istnieje wideoklip, w którym Pamela Anderson nie została potraktowana jak typowy obiekt westchnień męskiej części odbiorców, to jest nim obrazek zrealizowany do „Earth Is The Loneliest Planet”. Z tarasu widokowego na wieży Capital Records ludzie lepiej rozumieją fakt, że ziemia to najsamotniejsza planeta we wszechświecie. A oni, Anglik i urodzona w Kanadzie aktorka, zdają się wiedzieć to najlepiej. Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, Morrissey i Anderson pasują do siebie. Ona zawsze gustowała w muzycznych wariatach, on lubił otaczać się wyrazistymi kobietami.

Kadr z teledysku do „Miserable”

* Lit „Miserable”. Przełom wieków. Pamela Anderson dzięki serialowi „V.I.P.” przeżywa drugą telewizyjną młodość. Udział w teledysku grupy Lit zrealizowanym do piosenki „Miserable” to w zasadzie jedyna rola aktorki, gdzie cała uwaga widza skupia się tylko na niej. Sceneria trochę jak z „Przygód Guliwera” – zespół jest malutki, Pamela duża (i nie chodzi tylko o biust). Co finalnie z mniejszymi od siebie robi Anderson? Nie zdradzam, oglądnijcie klip. Fani wdzięków gwiazdy nie powinni być zawiedzeni. W zgoła odmienne sytuacji znajdą się miłośnicy dobrej muzyki.

* Tommy Lee „Welcome To The Planet Boom”. Jeśli dokonać próby stopniowania ról w dorobku Pameli Anderson, przy jednoczesnym przyjęciu, że występ w serialu „Słoneczny patrol” był jej najważniejszych dokonaniem, to film „Barb Wire” uznać trzeba za pozycję numer dwa na tej liście. Ostra, wyuzdana Pamela, seksapil kipiący z jej każdego ruchu i spojrzenia. Do tego dużo dynamiki, pościgi, motocykle i wybuchy – hollywoodzkie kino klasy B w pełnej krasie. Nic więc dziwnego, że w podobnym tonie utrzymany został klip do piosenki promującej cały film. Powierzenie jej wykonania Tommy’emu Lee również nie powinno zaskoczyć – to przecież ówczesny partner Anderson.

* W 1993 roku aktorka sprawdziła się jako kusicielka w klipie do „Can’t Have Your Cake” Vince’a Neila. Teledysk do obejrzenia tutaj, natomiast tutaj film, na którym muzyk opowiada o pracy z Pamelą na planie.

* Kapela jedzie na koncert, ale na środku pustkowia psuje się jej autobus. Co zrobilibyście w takiej sytuacji? Bo panowie z grupy Tangier otworzyli luk bagażowy i wyciągnęli z niego elementy potrzebne do zbudowania sceny (podest, schody, barierki, nagłośnienie, oświetlenie – słowem wszystko!), postawili ją i zaczęli grać. W sumie logiczne, że tak należało postąpić, prawda? Natomiast w alternatywnej rzeczywistości psuje się jeep pięknej blondynki (tak, w tej roli Anderson). Niestety, jej bagażnik nie jest tak pojemny – nie zmieścił się w nim nawet koc, dlatego kiedy zapada zmrok, zziębnięta dziewczyna próbuje znaleźć pomoc i trafia na zepsuty bus rockowej kapeli, ale… no właśnie, ale co? Sprawdźcie sami.

*** *** ***

Oprócz wspomnianych większych ról w teledyskach, Pamela Anderson zaliczyła również serię epizodów w kilku innych klipach. Najwcześniej, bo w 1990 roku, aktorka wystąpiła w wideo do piosenki „Shelter Me” zespołu Cinderella. W 1994 roku zagrała w wideo do utworu „Blind Man” grupy Aerosmith. Aktorka pojawia się w końcowej fazie obrazka jako seksowna pielęgniarka opiekująca się rudym młodzieńcem. Chłopak ma połamane ręce, a Pamela obmywa mu okolice krocza. Efekt: chłopak wybucha – dosłownie.

W 1999 roku Anderson pojawiła się na sekundę w klipie amerykańskiej pop-rockowej wokalistki Bree Sharp. Chodzi o obrazek do utworu „David Duchovny Why Don’t You Love Me”, w którym zobaczymy również takie gwiazdy, jak chociażby George Clooney, Jerry Springer, Brad Pitt, Whoopi Goldberg i grupa Kiss. Do podobnej sytuacji doszło siedem lat później, kiedy opublikowany został teledysk do utworu „God’s Gonna Cut You Down” Johnny’ego Casha. Anderson wystąpiła w nim obok m.in. Iggy’ego Popa, Bono i Kanye’ego Westa. W 2012 roku aktorce przypadła mała rola w wideoklipie „Glamazon” wokalisty tworzącego jako RuPaul – zginęła praktycznie na samym początku zmiażdżona przez… gigantycznego drag queen.

Siedemnaście lat temu gwiazda Hollywood nawiązała współpracę z Jayem-Z i zagrała w teledysku do utworu „Hey Papi”. Na planie klipu roiło się od pięknych pań, więc aby Pam nie zginęła w tłumie, ujęcie z nią zrealizowano w samochodzie. Samo wideo przybrało typową formę dla hip-hopowych obrazków z tamtego okresu: dupy, bogactwo, dupy, prywatny samolot, dupy, drogie samochody, dupy, willa i dupy, o których chyba zapomniałem wcześniej wspomnieć.

Także siedemnaście lat temu, w 2000 roku, Pamela wystąpiła w teledysku do utworu „Get Naked” grupy Methods Of Mayhem, której liderem był jej ex-mąż Tommy Lee (ciekawostka: większość piosenek z myślą o pierwszej płycie Methods Of Mayhem wokalista napisał w trakcie odsiadki za… pobicie Anderson). Postać aktorki stanowi swego rodzaju klamrę całego klipu. Rozpoczyna go bowiem scena, w której Lee ogląda seks taśmę z nim i aktorką w rolach głównych, a kończy pojawienie się prawdziwej Anderson, która wskakuje muzykowi do łóżka.

Rok 2001 to z kolei obrazek do numeru „Forever” autorstwa Kid Rocka. Ameryka pełną gębą: wielkowymiarowa flaga, gadżety w narodowych trzech kolorach, monstertrucki, kowbojskie kapelusze, harleye, kobiety ubrane w stroje kąpielowe w barwach państwowych i… wszyscy biali. Kid Rock już wtedy popierał Donalda Trumpa, chociaż żaden z nich nie miał o tym bladego pojęcia. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim przebija się dzisiejsza jubilatka.

Aktorka w teledysku swojego późniejszego męża pojawiła się także w 2002 roku. Chodzi konkretnie o utwór „You Never Met A Motherfucker Quite Like Me”, który jest swego rodzaju zapisem dnia z życia wokalisty. Kid Rock wstaje rano, odwiedza toaletę, czyta poranną prasę, robi zakupy, na ulicy mówi starszym paniom dzień dobry, twierdząc przy tym, że nigdy nie spotkamy takiego skurwiela, jak on. A Pam? Ogląda telewizję, maluje paznokcie, szczuje cycem i wiesza pranie. Ot, sielanka amerykańskiego przedmieścia od dawna utrwalana przez media.

I to by było na tyle. Kto wie, być może w przyszłości aktorka zagości jeszcze na planie jakiegoś wideoklipu? Jeśli tak się stanie, nie omieszkam was o tym poinformować. (MAK)

*** *** ***

Poniżej lista teledysków z udziałem Pameli Anderson w porządku chronologicznym:

1990: Cinderella „Shelter Me”
1991: Tangier „Stranded”
1993: Vince Neil „Can’t Have Your Cake”
1994: Aerosmith „Blind Man”
1996: Tommy Lee „Welcome To The Palnet Boom”
1999: Bree Sharp „David Duchovny Why Don’t You Love Me”
2000: Jay-Z feat. Memphis Bleek „Hey Papi”
2000: Methods Of Mayhem „Get Naked”
2000: Lit „Miserable”
2001: Kid Rock „Forever”
2002: Kid Rock „You Never Met A Motherfucker Quite Like Me”
2006: Johnny Cash „God’s Gonna Cut You Down”
2006: Kanye West feat. Lupe Fiasco „Touch The Sky”
2012: RuPaul „Glamazon”
2014: Morrissey „Earth Is The Loneliest Planet”
2016: Julien Doré „Le Lac”

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2017-07-01 by in News, Wideo and tagged , , , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: