AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #373: Daleko od mainstreamu

Daleko od mainstreamu trzymają się Max Psuja (solowo), debiutujący Luke Masa i Natalia Grosiak z chłopakami z Kanału Audytywnego.

Max Psuja „Friends”
(2017; wydanie własne)
Max Psuja – nawet jeśli nie kojarzycie tego nazwiska, to z pewnością słyszeliście jego grę. Pochodzący z Poznania perkusista dogrywał bębny m.in. na debiutanckim albumie projektu Lilly Hates Roses, uczestniczył w rejestrowaniu materiału na płyty Kumki Olik, duetowi Twilite towarzyszył na gdyńskim festiwalu Open’er, a w ostatnim czasie swoje trzy uderzenia dołożył na solowy krążek Holaka. Końcem kwietnia Max udostępnił w sieci swój autorski materiał utrzymany w elektronicznym klimacie. Zaskakujące? Raczej nie. Jak bowiem mówić o zmianie stylistyki w sytuacji, kiedy Psuja z muzyką elektroniczną związany jest równie silnie co z rockiem czy popem? A wszystko dzięki Selected Works – duetowi współtworzonemu wspólnie z Danielem Koniuszym – i materiałowi „Paperwork”, który ukazał się kilka lat temu. Na tegorocznej płycie Psuja w pewnym sensie kontynuuje obrany wówczas kierunek (muzyka przyjmuje podobny przestrzenny klimat), większy nacisk kładąc jednak na ciemniejszy i cięższy dźwięk. „Friends” to materiał duszny, czerpiący pełnymi garściami z ambientu („Ring”, „Miss”) i techno („The Beach”, „Clock”), stawiający na krótkie formy („Afterthought”, „Found”) i potencjalne klubowe hity („Waters”).

Luke Mas „Clarity EP”
(2017; wydanie własne)
Zaległość ze stycznia, ale lepiej późno niż wcale. Debiutancka epka wrocławskiego producenta tworzącego jako Luke Mas to zestaw pięciu utworów utrzymanych w choilloutowym klimacie. Porcja spokojnych dźwięków (proszę nie mylić z muzyką relaksacyjną!) z odwołaniami do ambientu („Hammock”), eksperymentalnej elektroniki (kosmiczna odyseja w „Textures”) i chillwave’u („Untold”). Wszystko pozwala na złapanie drugiego oddechu, nabranie dystansu i odpoczynek. W sumie niecałe dwadzieścia minut muzycznej przyjemności, które niejednokrotnie doczekają się ponownego odtworzenia.

dOm „Estic”
(2017; wydanie własne)
Kilka lat temu zasygnalizowali swoją obecność teledyskiem do utworu „Rewind”, w którym zagrała Karolina Gruszka, by później niemalże zapaść się pod ziemię. Niemalże, bowiem każdy z podstawowych członków grupy cały czas obecny był na scenie i działał z większym lub mniejszym rozmachem w ramach innych zespołów. Za projektem d0m stoją twórcy niebanalni, utalentowani i cały czas działający raczej po alternatywnej stronie sceny muzycznej. Są to: Bartłomiej „Spaso” Spasowski (współproducent Kanału Audytywnego), Natalia Grosiak (Mikromusic) oraz Darek Ju Ghan (Mat Planeta, Kanał Audytywny). Nic więc dziwnego, że ich wspólne dzieło – płyta „Estic” – to materiał raczej dla wytrawnych słuchaczy, którym nie są obce brzmieniowe eksperymenty. W singlowym „Womb” słychać inspirację Björk, „Empty House” emanuje jazzową rytmiką, w „Dot” czuć wiosenną radość (interesujące połączenie wokaliz Grosiak, kontrabasu Ju Ghana i elektroniki serwowanej przez Spaso), a „Pillow” zostaje mocno przekręcony na ambientowej płaszczyźnie. Daleko od głównego nurtu, za to jeszcze bliżej bardzo wartościowych muzycznych treści. (MAK)

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: