AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Relacja: Monika Borzym w Kinie Marzenie (6.05.2017 r., Tarnów)

Hippisowskie piosenki na jazzową nutę.

Monika Borzym z zespołem na scenie Kina Marzenie

Monika Borzym na tarnowskiej ziemi czuje się bardzo dobrze. Nie twierdzę, że koncerty w innych miastach są przez wokalistkę zawalane, ale faktycznie aura małopolskiego miasta działa na nią dobrze. Dwa lata temu, występując także w Kinie Marzenie, zawiesiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko (kto był świadkiem tamtego koncertu, ten wie, co mam na myśli). W sobotę, 6 maja, używając języka komentatorów sportowych, pokonała ją z dużą nadwyżką.

W Tarnowie artystka pojawiła się w celu promocji ubiegłorocznej, chyba nieco przegapionej przez słuchaczy płyty „Back To The Garden”, na której interpretacji poddane zostały piosenki Joni Mitchell z folkowego okresu twórczości. Monika Borzym nie zaprzestała jedynie na odtworzeniu, ale poszła o krok dalej i wraz z zespołem przerobiła je na jazzowo. OK, pomysł może już kiedyś wykorzystany (m.in. przez Herbiego Hancocka), ale na polskim gruncie raczej niepopularny. Wokalistka zdecydowała się zatem na posunięcie być może ryzykowne, ale podjęcie go opłaciło się – przynajmniej ze strony artystycznej. „Back To The Garden” to bardzo przyjemny materiał, który, jak okazało się w sobotni wieczór, świetnie brzmi także na żywo.

Na scenie Kina Marzenie Monikę Borzym wsparło trzech panów: Paweł Dobrowolski (perkusja), Robert Kubiszyn (kontrabas) i Mitchell Long – amerykański gitarzysta, były profesor polskiej wokalistki z czasów jej nauki w USA. Oczywiście można żałować, że materiał z płyty zagrany został tylko w okrojonym składzie (brakowało chociażby trąbki, która buduje nastrój w studyjnej wersji „Edith And The Kingpin”), jednak kręcić nosem również nie ma na co. Trzyosobowy zespół zagrał naprawdę wybornie, kilka razy ocierając się o najwyższy światowy poziom (dwie solowe partie Dobrowolskiego – w tym ta z „Jungle Line” – zasłużyły na podwójne brawa). Dziwić się nie ma czemu – nazwiska, takie jak Kubiszyn, będący jednym z najlepszych kontrabasistów w Europie, czy Long, który w swojej karierze grał przecież m.in. z Melody Gardot i Jurassic 5, to czołówka pożądana przez niemal każdego solistę związanego ze sceną jazzową.

Instrumentaliści bawili się grą, bawiąc przy okazji publikę. Podobne fluidy – czy to w trakcie śpiewania, czy też opowiadania o kolejnych utworach – w stronę słuchaczy wysyłała Monika Borzym. Aura koncertu była bardzo luźna i przyjacielska. Dało się wyczuć pozytywne nastawienie muzyków, które przełożyło się na lepszy odbiór ich poczynań, ale także na ciekawsze wykonanie poszczególnych partii (chociażby wspomniane już solówki na perkusji). Śpiewając „Circle Game” wokalistka uśmiechała się od ucha do ucha, sprawiając, że banan zagościł także na mojej twarzy, „This Flight Tonight” wykonała z jeszcze większą lekkością niż na płycie, a „Big Yellow Taxi” potraktowała nie jak ponadczasowy pomnik objęty kultem, ale jako piosenkę, która ma przynieść radość obu stronom muzycznego spektaklu, tj. wykonawcy i odbiorcom.

Mało? Oczywiście, że tak. Nienasycona publika na deser otrzymała jeszcze dwie piosenki – w tym zagraną tylko w duecie Borzym-Long „Case Of You”, która w przepięknym stylu zakończyła sobotni wieczór w Marzeniu. Aż chciałoby się użyć frazy „koncert jak marzenie”, ale to zbyt oklepane sformułowanie, aby posłużyć mogło za spuentowanie tak wybornie spędzonego czasu. Blisko półtorej godziny czystej muzycznej magii. (MAK)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: