AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Trzy (przedpremierowe) powody, dla których warto sięgnąć po „Pollinator” w dniu premiery

Grupa Blondie nagrała nową płytę. Czy mamy podstawy ku temu, aby sądzić, że będzie to dobry materiał?

Za tydzień, 5 maja, do sprzedaży trafi nowa płyta zespołu Blondie. „Pollinator” będzie jedenastym albumem studyjnym w dorobku tej amerykańskiej grupy muzycznej. Z podjęciem decyzji o nabyciu krążka można poczekać jeszcze kilka dni, ale ja już dzisiaj przedstawiam trzy powody przemawiające za tym, że tytuł ten warto kupić już w dniu premiery.

***

Grupa Blondie (foto: grafika promująca album „Pollinator”/materiały prasowe)

Nagrali trzy słabe płyty, muszą się odkuć
Bądźmy szczerzy: poziom albumów podpisanych nazwą nowojorskiego zespołu wydanych na już w XXI wieku znacznie odbiega od tego do czego przyzwyczaiła nas Debbie Harry i jej koledzy. „The Curse Of Blondie” (2003, Epic Records), „Panic Of Girls” (2011, Five Seven Music) i „Ghosts Of Download” (2014, Noble ID) nie należały do płyt wybitnych, ba, nazwanie ich przeciętnymi byłoby dużą grzecznością. Licznik ciekawych (o dobrych już nie wspominam) utworów na każdej z nich można zamknąć na dwóch, maksymalnie trzech pozycjach. W większości przypadków były to single, chociaż na krążku z 2014 roku znalazła się też piosenka „Mile High”, która – moim zdaniem – błędnie została pominięta przy selekcjonowaniu tytułów promujących. Jednak nawet po najgorszym okresie trzeba zacząć na nowo robić swoje, a w przypadku grupy Blondie oznacza to nagrywanie dobrych albumów. Lat raczej nie ubywa, więc, jak nie teraz, to kiedy?

Single nie zawodzą
Owszem, w przypadku trzech poprzednich płyt single również okazywały się najlepszymi elementami muzycznej układanki, ale różnica polegała na tym, że dowiadywaliśmy się o tym dopiero w momencie zapoznania się z całym materiałem. „A Rose By Any Name”, „Mother” i „Good Boys” same w sobie są piosenkami o bardzo wątpliwej urodzie. Zupełnie inaczej jest w przypadku utworów zapowiadających płytę „Pollinator”. „Fun” i „Long Time” – że posłużę się dość utartym sloganem – rządzą (w tym drugim bas gra na patencie z „Heart Of Glass”, ale czy mi to przeszkadza? W żadnym wypadku!), a nie będące co prawda oficjalnymi singlami, ale zaprezentowane w formie oficjalnych nagrań audio utwory „My Monster” (cover Johnny’ego Marra) i „Fragments” (cover AnUnkindness) także nie zawodzą.

Oczywiście duża w tym zasługa autorów kompozycji (są nimi m.in. Dave Sitek z TV On The Radio oraz Blood Orange), ale bądźmy szczerzy – nie będąc w formie Chris Stein i Deborah Harry nie daliby rady wykonać ich tak porządnie. Co prawda czasy, kiedy pojedyncze single miały za zadanie przekonać potencjalnych słuchaczy do sięgnięcia po dany album, już dawno minęły (teraz albo sięgamy po legalny stream materiału, albo w sposób piracki ściągamy go z Internetu), ale gdyby „Pollinator” miał zostać wydany w latach 70. lub 80., jego sprzedaż startowa nie byłaby najgorsza – „Fun” i „Long Time” dawałyby tego gwarancję.

Skoro „odrzuty” trzymają poziom…
Wydany na singlu utwór „Fun” uzupełniony został o piosenkę „The Breaks”. Zawartość strony B okazała się dość ciekawa, ale pomimo tego nie znajdziemy jej na oficjalnej trackliście albumu „Pollinator”. To naprawdę dziwne, zważywszy na to, że na przestrzeni ostatnich lat grupa Blondie nie mogła pochwalić się dużą ilością dobrych premierowych kompozycji. „The Breaks” jest na tyle przyzwoitym kawałkiem, że swoim poziomem o kilka klas przewyższa te utwory, które zawarte zostały na trzech poprzednich albumach nowojorskiego zespołu. Sytuacja daje zatem do myślenia: skoro taki numer staje się „odrzutem”, to jak dobra musi być reszta płyty? Tego dowiemy się już 5 maja. (MAK)

PS Tak, jestem fanem.

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2017-04-28 by in News and tagged , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: