AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #356: „Love In Beats”, „Where Are You Hiding?”, „20”

Mixtape od JWP/BC oraz premierowe płyty autorstwa Blossoma i Omara.

Omar „Love In Beats”
(2017; Freestyle Records)
Wydana w roku ubiegłym epka „I Want It To Be” (sprawdź recenzję) dawała spore nadzieje na właściwy ciąg dalszy. Zestaw utworów zebranych na płycie „Love In Beats” potwierdza, że warto było czekać na pierwszy od czterech lat studyjny longplay Omara. Brytyjczyk nie wychodzi może poza przewidywalny muzyczny schemat, jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie liczył chyba na brzmieniowe rewolucje. Album to esencja tego, co Omar może zaoferować będąc w najlepszej formie: bardzo uduchowioną muzykę, niezwykle ciepłe melodie i klimatyczny wokal. Neo soulowa uczta dla fanów brzmień lat 90.

Blossom „Where Are You Hiding?”
(2017; Dusted Wax Kingdom/DLoaw & Co.)
Od ostatniej solowej płyty Blossoma minęły cztery lata („The Longest Journey”, 2013, Project Mooncircle). Pomimo tego, że ksywka producenta przewijała się w międzyczasie przy okazji różnych projektów (epka w ramach duetu mono.log i singiel „Inspired” nagrany wspólnie z Noviką i Good Paulem jako Chill Pill), osobiście czułem niedosyt brzmień autorstwa Blossoma. Okazało się, że twórca – nawiązując do tytułu jego nowej płyty – wcale się nie chował, ale dokonał przewartościowania życiowych priorytetów. Po narodzinach dziecka, całkiem słusznie poświęcił się w pełni roli ojca. Na robienie muzyki zwyczajnie zabrakło czasu. Przyjście na świat potomka było jednak tak znaczącym i inspirującym wydarzeniem, że producent postanowił poświęcić temu nową płytę. Dorastanie małego człowieka, jego rozwój i zwyczajne bycie obecnym w życiu Blossoma to metaforyczna wizja muzyki zawartej na „Where Are You Hiding?”. Od strony gatunkowej, album to nic innego jak mieszanka szeroko pojętej elektroniki z elementami ambientu, trip-hopu, downtempo i instrumentalnego hip-hopu. Ciekawie wyprodukowane z kilkoma naprawdę wciągającymi momentami (chociażby gitary w „Denver” i dęciaki w „Box Of Toys”).

JWP/BC „20”
(2017; RHW Records)
Początek 2017 roku w polskim rapie stoi pod znakiem mixtape’ów. Po Te-Trisie, który z zaskoczenia wypuścił materiał zatytułowany „Tristape” (swoją drogą fani dopięli swego – całość ukaże się na tzw. fizyku), swój mixtape zaprezentowali również panowie z JWP i Bez Cenzury. Ekipy, które dla odbiorców urodzonych na przełomie lat 90. i 00. będą zapewne anonimowe, a dla mojego pokolenia są nierozerwalnym elementem krajowej sceny. Ero i Kosi, którzy od zawsze bez pudła potrafili nagrywać bujające numery, teraz oddają do dyspozycji słuchaczy krążek rodem sprzed dwudziestu lat, robiąc dokładnie to, co na płycie producenckiej Waca z 2001 roku („Świeży materiał”, Prosto) lub składance „U ciebie w mieście 2” (2005, Embargo Nagrania): uliczny rap z klimatycznymi podkładami, bombapową energią, skreczami i charakterystyczną perkusją, tekstowo również nie odchodząc od wzorca z przeszłości (graffiti, thc, ziomale, gibony, hajs, bataty…). Na dokładkę goście w postaci Smiff N Wessun i Freewaya. Jest też Popek, ale na jego udział spuśćmy zasłonę milczenia – dla dobra wszystkich. (MAK)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: