AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #353: „The Myth Of The Golden Ratio”, „Wise Guy”, „Diasporadical”

Po przerwie na podsumowanie minionego roku, na łamy blogu wraca cykl Krótka piłka.

United Vibrations „The Myth Of The Golden Ratio”
(2016; Ubiquity)
Klasyczna sytuacja „po nitce do kłębka”. Na skład United Vibrations natrafiłem słuchając płyty „Black Focus” duetu Yussef Kamaal (tytuł ten uznałem za najlepszy zagraniczny debiut 2016 roku). Perkusista i producent Yussef Dayes to członek londyńskiej grupy, której dyskografia w lutym ubiegłego roku wzbogaciła się o nowy album. „The Myth Of The Golden Ratio” to dziesięć utworów, które najłatwiej będzie zakwalifikować do mieszanki afro-beatu i jazzu. Brzmieniowo materiał bez wielu elektronicznych naleciałości, co w niektórych numerach może początkowo mylić tropy. Sporo muzycznych harmonii, vibe’u i pozytywnych treści. Znalazło się nawet miejsce dla wokalnego chór. Interesujące, nawet bardzo.

Will Paynter & The Hardbop Collective „Wise Guy”
(2016; wydanie własne)
W grudniu 2015 roku kontrabasista Will Paynter debiutował epką nagraną wspólnie ze swoim trio. W ubiegłym roku zaprezentował w pełni autorski materiał nagrany z zespołem The Hardbop Collective. Jazzowa propozycja dla fanów brzmień spod znaku bebopu, hardbopu, modern jazzu i swingu. Osiem kompozycji zarejestrowanych na setkę w dużej mierze wykorzystuje grę trąbki i saksofonu, a więc elementów, których bodaj najbardziej brakowało na wspomnianym wcześniej mini albumie. Dużo zabawy i radosnej free jazzowej gry. Momentami trochę pod schemat, ale człowieku weź wymyśl coś nowego w bebopie w XXI wieku.

Blitz The Ambassador „Diasporadical”
(2016; Jakarta Records)
Jakarta Records nie spuszcza z tonu. Selekcja wykonawców i tytułów, jakie pojawiają się w katalogu tego niemieckiego wydawnictwa, wciąż trzyma dobry poziom. „Diasporadical”, czwarty studyjny materiał rapera tworzącego pod pseudonimem Blitz The Ambassador, potwierdza tę tezę w stu procentach. Autor albumu kontynuuje wcześniejsze muzyczne ruchy i serwuje słuchaczom kolejną porcję rapowanych opowieści afrykańskiego imigranta, który w celu poprawy warunków bytowych osiedlił się w Stanach Zjednoczonych. Pomimo nowego otoczenia emcee nie zapomina o korzeniach i cały czas wraca do nich w swoich utworach. Afrykańskie brzmienie wyraźnie obecne jest w warstwie muzycznej, która przy całym wkładzie folkloru Czarnego Lądu tworzona jest jednak na patentach typowych dla rapu. Panafrykańskie wątki, nawiązania do pierwotnych kultur, społeczne spostrzeżenia z pozycji osoby obserwującej swój dawny dom z dystansu oraz wyrażanie obaw (ale także nadziei) w stosunku do tego, co dzieje się z ludnością afrykańskiego kontynentu – to z grubsza tematyka tekstów nawijanych przez Blitza. Pod tym względem nic się nie zmienia. Kolejna płyta o tym samym? Być może trąca to nieco monotonią, ale cały czas podawane jest w zjadliwej formie, którą ja kupuję. (MAK)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: