AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Queen „On Air: The Complete BBC Sessions”

Rarytasy ze studia BBC.

Okładka płyty „On Air: The Complete BBC Sessions” (foto: materiały prasowe)

Pomimo tego, że w ubiegłym roku minęło ćwierć wieku od śmierci Freddiego Mercury’ego, muzyka zespołu Queen cały czas znajduje uznanie wśród słuchaczy na całym świecie. Co więcej, miłośników charakterystycznego głosu wokalisty wciąż przybywa. Nie dziwią zatem zabiegi marketingowe, mające za zadanie jeszcze większe utrwalenie tej postaci w świadomości odbiorców. Wydawanie kolejnych płyt sygnowanych nazwą Queen przyczynia się do tego dość znacznie.

W ostatnim kwartale 2016 roku dyskografia angielskiego zespołu wzbogaciła się o nowy, tym razem dwupłytowy materiał zatytułowany „On Air: The Complete BBC Sessions” (w sprzedaży dostępne są również wersje 6xCD i 3xLP). Album, na co wskazuje już sam tytuł, to kompletny zbiór sesji nagraniowym zarejestrowanych w studiu radia BBC. Na dwóch dyskach CD znalazło się sześć sesji, jakie zarchiwizowane zostały pomiędzy 1973 a 1977 rokiem. Prestiżu wydawnictwu nadaje fakt, że cztery części „On Air” nie były dotąd nigdy oficjalnie publikowane.

W zasadzie należałoby napisać, że „On Air” skupia się w głównej mierze na okresie 1973-74, bowiem aż pięć z sześciu zaprezentowanych sesji pochodzi właśnie z tych lat. Ma to oczywiście słyszalny wpływ na brzmienie utworów. Ich bardziej hard rockowy sznyt nie powinien dziwić. Pierwsze tytuły w bogatej dyskografii Queen ocierały się przecież o ten odłam rocka. O ile na tak zwanych albumach studyjnych melodia wielu piosenek uległa znacznemu zmiękczeniu, o tyle sesje dla BBC są bardziej żywiołowe. Słychać to szczególnie w utworach, których głównym atrybutem stały się gitarowe riffy nawiązujące do wspomnianej stylistyki oraz odsyłające do koncertowych wyczynów partie solowe Briana Maya. Przykładem szczególnie sesje druga i trzecia, gdzie na pierwszy plan wybijają się takie utwory, jak „Liar”, „Son And Doughter” (kawałek zagrany dwa razy) i „Great King Rat”. Teoretycznie tyle dobra wystarczyłoby na zaspokojenie potrzeb słuchaczy. W praktyce otrzymujemy jeszcze drugi dysk z nagraniami z lat 1974-77. Rozpoczynający „Modern Times Rock’n’Roll” kontynuuje jeszcze energetyczne rozhasanie pierwszej płyty, jednak pojawiające się tuż po nim dwie ballady („Nevermore”, „White „Queen (As It Began)”) dają nieco odsapnąć i zregenerować siły przed kolejną dawką mocniejszego uderzenia w postaci „Stone Cold Crazy”. Mocniejszego, chociaż już nie tak zadziornego, jak wcześniej. Drugi krążek, a w szczególności sesja z 1977 roku, to zespół Queen, jaki znamy wszyscy – stadionowy produkt porywający tłumy. Różnica pomiędzy grupą z lat 1973-74 a tą z 1977 roku jest słyszalna. Łaknienie sukcesu napędzało Brytyjczyków, dodając ich muzyce pazura. Późniejsza wersja stała się bardziej stonowana, co doskonale odzwierciedla najpóźniejsza sesja dla brytyjskiego nadawcy radiowego. Nie znaczy to oczywiście, że Queen z końca tamtej dekady, zapowiadający jednocześnie najlepsze w historii grupy lata 80., to Queen słaby. Powiedziałbym bardziej, że to zespół inny, stonowany, glamowy, ale wciąż tworzący muzykę na najwyższym poziomie.

Gdybym w blogowym podsumowaniu roku, wzorem redaktora Chacińskiego, uwzględniał najlepsze archiwalne płyty oraz ich wznowienia, album „On Air” – za ukazanie zmiany, jaka na przestrzeni kilku lat nastąpiła w muzyce Queen – bezapelacyjnie triumfowałbym w takiej kategorii. (MAK)

Queen „On Air: The Complete BBC Sessions”
(2016; Virgin EMI Records)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2017-01-16 by in Recenzja and tagged , , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: