AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Limboski „W trawie. I inne jeszcze młode”

Limboski wychodzi z muzycznego undergroundu?

Okładka płyty „W trawie. I inne jeszcze młode” (foto: materiały prasowe)

Pisząc we wrześniu o płycie „One Man Madness”, zaznaczyłem, że tamten tytuł zamyka pewien etap w karierze Michała „Limboskiego” Augustyniaka, etap, który najogólniej określilibyśmy zwrotami underground i popularność w skali mikro. Kontrakt z wytwórnią Sony Music miał być dla artysty szansą na nowe muzyczne życie i przede wszystkim okazją do pokazania swoich piosenek tak zwanej szerszej publiczności. A jak najlepiej zacząć nowy rozdział? Limboski podjął decyzję o pokazaniu siebie z przeszłości.

„W trawie. I inne jeszcze młode” to tak naprawdę album typu the best of. Na płycie znajdziemy zbiór jedenastu najważniejszych piosenek w dorobku Limboskiego oraz dwa premierowe numery. Ci, którzy znają krakowskiego wokalistę z jego wcześniejszych albumów, zaskoczeni nie będą. Augustyniak dokonał bezbłędnej selekcji, umieszczając na krążku crème de la crème swojej dotychczasowej twórczości. Zresztą wybierać miał z czego. Dyskografia muzyka liczy bowiem sześć płyt, które wśród rodzimych miłośników szeroko pojętej alternatywy stały się tytułami wysoko cenionymi. Myślę, że słowa te nie będą zbytnią przesadą, szczególnie w przypadku materiałów zatytułowanych „Cafe Brumba” i „Verba Volant”, które pojawiały się nawet w rocznych podsumowaniach dziennikarzy sympatyzujących z mainstreamem. To właśnie te dwa albumy reprezentowane są na „W trawie…” przez największą liczbę piosenek.

Płyta powinna zdobyć serca nie tylko starych fanów, ale także nowych słuchaczy, którzy Limboskiego do tej pory kojarzyli najwyżej z programu „Must Be The Music”. Nie ma się jednak czemu dziwić. Michał przyciąga – osobowością, wyglądem (kilka pań lekko teraz westchnęło), ale i talentem. To przede wszystkim świetny tekściarz, potrafiący uchwycić w słowach sedno sprawy. Czasami używa do tego kpiny, innym razem ironii, by za moment z pełnym przekonaniem zaśpiewać iście romantyczną i rzewną frazę. Bez względu na obrany sposób, zawsze wychodzi doskonale. Dokładając do tego charakterystyczną barwę głosu (niską, głęboką, odpowiednią, by stawiać się w roli barda) oraz pomysłowe melodie, piosenki Augustyniaka stają się propozycją, której trudno się oprzeć – szczególnie, jeśli nie jest się wyznawcą współczesnej mody na plastik. Autor „Tribute To Georgie Buck” proponuje inne brzmienie – akustyczne, odsyłające do przeszłości i bardziej stonowane.

Rozwiewając wątpliwości, które być może pojawiły się po przeczytaniu pytania, którym rozpocząłem ten tekst – Limboski nigdzie się nie wybiera, a kontrakt z tak zwanym majorsem niczego nie zmienia. Wokalista nie zacznie nagle grać na największych stadionach w kraju (chociaż życzę mu tego z całego serca), nie znajdzie się na okładkach kolorowych pism, a jego zdjęć próżno będzie szukać na portalach plotkarskich. To nie ten typ człowieka. Wątpię też, aby ewentualna druga płyta sygnowana logiem Sony Music miała przynieść korektę brzmienia jego piosenek. Wychodzi więc na to, że Michał Augustyniak płytą „W trawie. I inne jeszcze młode” nie tylko podsumowuje pewien etap dotychczasowej kariery, ale przygotowuje słuchaczy na więcej – szczególnie tych słuchaczy, którzy poznają go dopiero teraz. (MAK)

Limboski „W trawie. I inne jeszcze młode”
(2016; Sony Music)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2016-11-18 by in Recenzja and tagged , , , , , , .

Instagram

#łączynaspamięć
Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
%d blogerów lubi to: