AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #345: Przypomnij sobie przed Rzeszów Jazz Festiwal

W dzisiejszej odsłonie cyklu Krótka piłka przypominam płyty wybranych wykonawców, którzy wystąpią na tegorocznej edycji Rzeszów Jazz Festiwalu.

Funky Flow „3”
(2013; Funky Flow Production)
Niepodważalnym plusem, jaki trzeba zapisać na koncie rzeszowskiego tria, to w miarę równy udział każdego muzyka w brzmieniu płyty. Teoretycznie, w tego typu grupach dominującą rolę pełni gitarzysta (vide: trio Marka Napiórkowskiego, gdzie instrument lidera mocno akcentuje swoją obecność od początku do końca). Członkowie Funky Flow dzielą się czasem gry. Oczywiście na płycie znajdziemy utwory, takie jak chociażby „Reflection” i „Goose”, w których gitara nadaje ton. Jednak w perspektywie całego materiału nie jest to dominacja nagminna, a raczej wyznaczająca kierunek brzmienia. Co więcej, nawet jeśli w utworze nastaje moment wypełniony gitarowym brzmieniem, możemy być pewni, że tuż za nim swoje przysłowiowe „pięć minut” otrzymają klawisze lub perkusja (przykładem ponad siedmiominutowa kompozycja „Snowless Winter”, w ramach której każdy z trzech muzyków prezentuje swoje talenty). (Sprawdź całą recenzję).

Aga Derlak Trio „First Thought”
(2015; Hevhetia)
Ubiegłoroczna laureatka Fryderyka w kategorii Jazzowy Debiut Roku dla rzeszowskiej publiczności wykona prawdopodobnie materiał ze swojej pierwszej studyjnej płyty zatytułowanej „First Thought”. Materiał nagrany w trzyosobowym składzie z Tymonem Trąbczyńskim (bas) i Bartoszem Szabłowskim (perkusja) pianistka potraktowała jak na debiut przystało i wypełniła go wyłącznie autorskimi kompozycjami. W pełni instrumentalne utwory to ciekawa propozycja, której muzyczny klimat balansuje na granicy fascynacji tradycyjnym brzmieniem i patrzenia na jazz z nowszej perspektywy. Fortepian jest tutaj oczywiście dominujący. Liderka buduje za jego pomocą melodie dynamiczne, jak i nieco balladowe, ukazując dzięki temu nie tylko swój artystyczny kunszt, ale także zainteresowanie potencjalnym słuchaczem. Brak monotonności to jasny sygnał, że Derlak ma na uwadze odbiorców, których zwyczajne nie chce zanudzić. Całość zagrana z lekkością, precyzją, ale i odrobiną fantazji.

Niechęć „[self-titled]”
(2016; Wytwórnia Krajowa)
Nie będę opisywał i komentował wszystkich utworów, jakie znalazły się na płycie. Nie dlatego, że mi się nie chce, ale po to, aby nie odbierać Wam przyjemności z ich słuchania. Z doświadczenia wiem, że zbyt szczegółowe recenzje, zawierające „muzyczne spoilery”, bywają rozczarowujące. Wymienię tylko trzy kompozycje, które uznaję za najlepsze: będący dźwiękową wycieczką w rejony post-rocka „Metanol”, psychodeliczno-jassowe „Echotony” oraz przedostatni na płycie „Atak”, który przekonuje awangardowym podejściem do tematu. (Sprawdź całą recenzję).

Niechęć „Śmierć w miękkim futerku”
(2012; Wytwórnia Krajowa)
Słuchając nowych-starych kawałków oraz numerów premierowych, pomysłów Niechęci odmówić nie można – szczególnie, że jazz, a więc nurt stylistyczny, do jakiego grupa zostaje często odgórnie przypisywana, jest dla ich muzyki tylko początkiem. Ten swego rodzaju fundament kompozycyjny, czy jak kto woli tzw. punkt wyjścia, prowadzi w zupełne inne rejony. Jeśli można Niechęć porównać do innej formacji (rzecz jasna – wyłącznie w celach lepszego zobrazowania sytuacji), to na krajowej scenie najbliżej będzie im chyba do Pink Freud. Obie grupy, w swoich muzycznych dokonaniach, nie trzymają się sztywno ram narzucanych niejako przez „polską szkołę jazzu”. (Sprawdź całą recenzję).

Krzysztof Napiórkowski „10x Twardowski”
(2016; Universal Music)
Krzysztof Napiórkowski nie jest pierwszym przedstawicielem polskiej sceny muzycznej, który zdecydował się sięgnąć po wiersze księdza Jana Twardowskiego. Wcześniej – z różnym skutkiem – robili to między innymi Aga Zaryan, Mieczysław Szcześniak i Grażyna Auguścik. Potwierdzeniem coraz większej popularności tekstów duchownego w muzycznym środowisku jest także swego rodzaju piosenkowa antologia, jaka w postaci płyty wydana została w tym roku przez Empik (album „Empik prezentuje dobre piosenki: Jan Twardowski zaśpiewany”). Krążek Napiórkowskiego jest jednak produktem innego kalibru. Przede wszystkim płyta „10x Twardowski” w całości została poświęcona poezji księdza (co prawda podobną rzecz w ubiegłym roku zrobiła Weronika Korthals, jednak jej płyta „On: Wiersze ks. Jana Twardowskiego” nie była wielkim artystycznym wydarzeniem… i słusznie). Całość prezentuje klimat zbliżony do tego, co znamy z poprzednich studyjnych tytułów Napiórkowskiego. Jest spokojnie, a kolejne kompozycje nie pretendują do miana radiowych i imprezowych przebojów. Stonowany nastrój współgra ze śpiewanymi tekstami, sprzyjając ich przemyśleniu i przetrawieniu. Na dokładkę Anna Maria Jopek i Adam Strug pojawiający się w rolach głównych w dwóch utworach oraz drugoplanowych (czytaj: w postaci chórku) na reszcie płyty.

Przypominam, że piąta edycja Rzeszów Jazz Festiwalu odbędzie się w dniach 13-20 listopada. W ramach imprezy, oprócz autorów wspomnianych wyżej płyt, wystąpią także m.in.: Grażyna Łobaszewska, Eskaubei & Tomek Nowak Quartet, AfroFee i Piotr Wojtasik Quartet. Więcej o całym wydarzeniu pisałem tutaj. Blog AxunArts jest jednym z patronów medialnych festiwalu. (MAK)

*** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera.

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: