AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #337: „Bouncing Babies”

Wysokogórskie klimaty, które nie dotarły na muzyczny szczyt.

Okładka płyty „Kilimanjaro” (foto: discogs.com)

Jak podaje encyklopedia, ale jak pamiętam też z lekcji geografii, Kilimandżaro to góra w Tanzanii leżąca przy granicy z Kenią, będąca jednocześnie najwyższą górą afrykańskiego kontynentu. Ze względu na ośnieżony szczyt dorobiła się nawet przydomka Białego Dachu Czarnego Lądu. Pierwszymi europejskimi śmiałkami (bo przecież nie wiadomo, czy przed nimi nie było tam setki mieszkańców Afryki, prawda?), którym udało się stanąć na szczycie Kilimandżaro, byli niemiecki profesor Hans Meyer i jego austriacki przewodnik Ludwik Purtschell. Dokonali tego 5 października 1889 roku.

Październik i Kilimandżaro mają się chyba ku sobie.

Także w październiku, ale dziesiątego dnia tego miesiąca i w 1980 roku, do sprzedaży trafił debiutancki album angielskiej formacji The Teardrop Explodes zatytułowany „Kilimanjaro”. Grupa, która funkcjonowała tylko cztery lata, pozostawiła po sobie trzy albumy studyjne, z których tak naprawdę jeden – ostatni – można było sobie darować. Dwa pierwsze krążki – w tym wspomniany materiał „Kilimanjaro” – doczekały się dość dobrego przyjęcia, wchodząc do pierwszej trzydziestki brytyjskiej listy sprzedaży. Za sukces można również uznać znalezienie się w głównym notowaniu amerykańskiego zestawienia Billboard 200. Post-punkowa i psychodeliczna muzyczna wizja ekipy z Liverpoolu doczekała się również uznania wśród współczesnych słuchaczy i krytyków, kiedy to szesnaście lat temu dziennikarze magazynu „Q” wymienili płytę wśród stu najlepszych tytułów w historii brytyjskiej muzyki (moim zdaniem: dość odważne posunięcie). Ciekawostką będzie na pewno fakt, że oryginalne pierwsze wydanie płyty nie zawierało największego przeboju zespołu, piosenki „Reward”. Utwór, który uplasował się na szóstym miejscu angielskiej listy przebojów, został uwzględniony w trackliście dopiero przy kolejnym tłoczeniu. Późniejsza wersja „Kilimanjaro” różni się nie tylko listą piosenek, ale także okładką, która w nowszej odsłonie w większym stopniu nawiązuje do tytułu albumu (w tle pojawia się po prostu góra).

„Bouncing Babies”, czyli dzisiejszy numer, który chciałbym przypomnieć w ramach cyklu Gold Song, wybrany został na drugi singiel zapowiadający debiutancką płytę The Teardrop Explodes. Piosenka swoją premierę miała w czerwcu 1979 roku i nie przyniosła zespołowi wielkiej popularności. Utwór nie znalazł się na żadnej znaczącej liście przebojów, w rodzinnym kraju muzyków przechodząc w zasadzie bez echa. Czy słusznie? Oceńcie sami. (MAK)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-10-10 by in Posłuchaj and tagged , , , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: