AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #336: „Bad Reputation”

Wpis dedykowany wszystkim Polkom, które walczą o swoje prawa.

Joan Jett w pierwszej połowie lat 80. (foto: tumblr.com)

Dzisiaj, tj. 3 października, ma miejsce Ogólnopolski Strajk Kobiet. Fala tak zwanych Czarnych Protestów, jaka przeszła przez Polskę w ostatnich dniach, mam nadzieję, dała do myślenia. Oczywiście pojawiły się głosy, że problem zaostrzenia prawa aborcyjnego w naszym kraju to temat zastępczy, który ma odwrócić uwagę obywateli od innych istotnych kwestii. Jeśli śledzicie to, co dzieje się w Polsce, zapewne wiecie o czym teraz piszę. Nadawanie jednak którejkolwiek ze spraw priorytetu jest według mnie niedorzeczne. Zarówno przepisy CETA i TTIP oraz zaskarbianie sobie przez wąskie grono osób prawa do decydowania o kobiecych macicach to świństwo i oba te problemy należy rozwiązać dla dobra wszystkich obywateli tego kraju. Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, możecie się ze mną nie zgadzać, szanuję to. Mamy w końcu wolność słowa oraz wyznania. Ja toleruję inność, tego samego wymagam od reszty. Tyle.

Dla wszystkich pań, które walczą o swoje prawa, mam specjalną piosenkę – chociaż nie nagraną na tę okazję, ale aktualną w swojej treści i przekazie. „You’re living in the past / It’s a new generation” śpiewa w jednym ze swoich utworów Joan Jett i trzeba niestety powiedzieć, że ma rację. Nawet teraz, w XXI wieku, część z nas mentalnie żyje w średniowieczu. Wokalistka, która w 1981 roku zasłynęła kultowym coverem utworu „I Love Rock N Roll”, wprowadzając go zresztą rok później na pierwsze miejsca list przebojów w Europie i USA, debiutowała w 1980 roku płytą „Bad Reputation”. Singiel tytułowy ze wspomnianego albumu okazał się punk rockowym manifestem całego artystycznego pokolenia buntowników i odmieńców, którzy na przełomie lat 70. i 80. z przytupem wkraczali na scenę, ale nie byli akceptowani przez dysydentów z firm fonograficznych dyktujących warunki w muzycznym show biznesie. Jett swoją postawą – i jako muzyk, ale także jako kobieta – udowodniła, że silne obstawanie przy własnych przekonaniach i obrona podstawowych wartości (w tym konkretnym przypadku – artystycznych) to nasza powinność.

„A girl can do what she wants to do and that’s / What I’m gonna do” podkreśla w pewnym momencie wokalistka i słowa te idealnie pasują również do dzisiejszej sytuacji w Polsce. Dziewczyny, Wy również możecie robić ze swoim ciałem to, co chcecie i żadna zwierzchnia władza – cywilna lub wyznaniowa – nie ma prawa Wam tego zabronić. Przynajmniej ja, obywatel tego kraju z prawem do głosu, nie wyrażam na to zgody. Co więcej, jestem przekonany, że Joan Jett podzieliłaby moje zdanie. (MAK)

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-10-03 by in News and tagged , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: