AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Relacja/Wideo: Kinga Głyk Quartet w Piwnicach TCK (30.09.2016 r).

Młoda basistka promowała w Tarnowie album „Happy Birthday Live”.

Kinga Głyk Quartet w Piwnicach TCK

Osiemnastoletnia Kinga Głyk jako artystka zdobyła uznanie i popularność dzięki umieszczonemu w Internecie nagraniu, na którym wykonuje jeden z utworów Erica Claptona. Pozytywne komentarze, ilość odsłon i entuzjastyczne przyjęcie ze strony słuchaczy przerosły najśmielsze oczekiwania. Niemal z dnia na dzień polska basistka stała się rozpoznawalna nie tylko w swoim kraju, ale także na całym świecie. Pojawiały się jednak głosy, jakoby Głyk była tylko dobrą odtwórczynią. Argumentowano to między innymi tym, że jej pierwsza solowa płyta zatytułowana „Rejestracja” w większości zawiera interpretacje utworów autorstwa znanych muzyków, jak chociażby Bob Dylan, Jerome Kern i Czesław Niemen. Wydanym w tym roku albumem „Happy Birthday Live” gitarzystka dała kłam temu twierdzeniu, pokazując, że pomimo młodego wieku, jest bardzo świadomą kompozytorką, która doskonale wie, co chce osiągnąć w muzyce. Piątkowy koncert w Piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury był tego potwierdzeniem.

Kwartet Kingi Głyk (liderka na basie, Piotr Matusik – instrumenty klawiszowe, Andrzej Gondek – gitara, Irek Głyk – perkusja) zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią swoim występem promował wydany w pierwszej połowie tego roku album „Happy Birthday Live”. Ci słuchacze, którym zapis audio rybnickiego koncertu przypadł do gustu, z pewnością nie zawiedli się tym, co usłyszeli i zobaczyli w Tarnowie. Artystka zaczęła co prawda od utworu „Sad And Happy Blues”, który otwierał jej pierwszy solowy krążek; w dalszej kolejności prezentowała już jednak przewagę materiału z nowego albumu. Decydujący o pozytywnym odbiorze całego koncertu – oprócz niewątpliwego talentu artystów i poziomu muzycznego utworów – był również dobór i kolejność granych numerów. Przykładowo po dwóch bardzo energicznych strzałach, zespół zaproponował kompozycję wolniejszą. Utwór „Hope” okazał się bardzo nostalgicznym tytułem, wchodzącym dość mocno na płaszczyznę duchową i religijną, o czym w zapowiedzi mówiła zresztą sama basistka. Pomimo sporej klasy stonowanych numerów, niespodzianką nie było to, że fragmenty emanujące bardziej pulsującym rytmem i efektownymi partiami solowymi klawiszy oraz gitary budziły wśród publiczności większą radość, doprowadzając do żywiołowych reakcji i serii oklasków. Nie rozczarował również bis, w ramach którego Kinga w towarzystwie swojego ojca, perkusisty, wykonała wspomniany już dzisiaj cover „Tears In Heaven”.

Inauguracja jesiennego sezonu w Piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury za nami. Inauguracja, dodajmy, udana nie tylko muzycznie, ale także frekwencyjnie. Głód atrakcyjnego brzmienia, specyficznego piwnicznego klimatu, a może ciekawość debiutującego przed lokalną publicznością solowego projektu Kingi Głyk? Którykolwiek powód nie okazałby się prawdziwy, cieszy, że koncertową salę TCK-u ponownie zapełniły uśmiechnięte twarze fanów dobrego grania. Oby taki stan rzeczy utrzymał się przez najbliższe miesiące. (MAK)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-10-02 by in Relacja, Wideo and tagged , , , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: