AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #331: „Summer Breeze”

Ostatni odcinek cyklu Gold Song w trakcie wakacji warto zaakcentować utworem przesyconym letnim klimatem.

Okładka płyty „3 + 3”

Grupa The Isley Brothers w trakcie trwającej przeszło pół wieku przygody z muzyką przechodziła przez różne fazy istnienia i funkcjonowania. Przez chwilę w latach sześćdziesiątych w szeregach zespołu znajdował się nawet Jimi Hendrix, ale to rodzinne więzy w głównej mierze decydowały o tym, kto reprezentuje tę amerykańską muzyczną trupę. Lata siedemdziesiąte to zdecydowanie najlepszy czas dla braci Isley. Aż pięć płyt ich autorstwa wydanych w tamtym dziesięcioleciu dotarło do pierwszej dziesiątki notowania Billboard 200, znajdując spore grono odbiorców również w Wielkiej Brytanii. Taki globalny sukces odniósł album „3 + 3”. Mający swoją premierę w sierpniu 1973 roku materiał tak spodobał się słuchaczom po obu brzegach Atlantyku, że przełożyło się to na certyfikaty platyny (Stany Zjednoczone) i złota (Wielka Brytania). Radiowa popularność utworu „That Lady”, który otwierał wspomniany album, z pewnością w znacznej mierze przyczyniła się do podniesienia wskaźnika sprzedaży, ale bezsprzecznie przyznać trzeba, że cały materiał, na który złożyło się dziewięć piosenek, utrzymany był na wysokim i co najważniejsze równym poziomie.

Album z 1973 roku był także kolejnym krokiem ku zmianie stylistyki na bardziej rockową. Grupa od początku swojej działalności hołdowała raczej rhythm and bluesowi („Twist & Shout”, „Twisting and Shouting”), później z gracją przechodząc w klimaty soulowe („This Old Heart of Mine”, „Soul on the Rocks”). Przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych naznaczony był z kolei elementami funku („The Brothers: Isley”, „Get into Something”), od którego w prostej linii muzycy nawiązali do dźwięków sympatyzujących z rockiem. Odczuwalne jest to szczególnie dzięki większej ilości gitarowych smaczków. Partie tego instrumentu, za które na płycie „3 + 3” odpowiadał Ernie Isley, nadają piosenkom wyrazistości i przebojowości. Przykładem jest chociażby utwór „Summer Breeze” – z każdą sekundą rozkręcający się, wchodzący około drugiej minuty na pułap wokalnego radiowego przeboju, utrzymywanego przez kolejne dwie minuty, po których zaczyna się bodaj najlepsza na płycie i trwająca aż do końca numeru gitarowa solówka. Przeraźliwie i zaskakująco dobre, a przy tym na wskroś letnie i odświeżające.

Warto pamiętać, że utwór nie był autorską kompozycją zespołu. Owszem, The Isley Brothers dodali do niego dużo od siebie, ale oryginalna wersja „Summer Breeze”, będąca punktem wyjścia do przeboju z początku lat siedemdziesiątych, powstała dzięki soft rockowemu duetowi Seals and Croft. (MAK)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-08-29 by in Posłuchaj and tagged , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: