AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Świnia „W przerwie od życia EP”

Świnia robi sobie przerwę od życia i rapuje.

Okładka płyty „W przerwie od życia EP” (foto: materiały prasowe)

Świnia, odważna ksywka. W liceum miałem kolegę, na którego mówiliśmy Maciora. Chłopak pseudonim zawdzięczał swojej tuszy. Podejrzewam, że nie był z tego bardzo zadowolony, ale wydaje mi się też, że nie miał za bardzo jak protestować. Sami wiecie jak to jest – gruby albo rudy zawsze stawali na bramce (wyjątkiem była sytuacja kiedy przynosili pod blok piłkę) i znajdowali się na ostatnich szczeblach osiedlowej hierarchii. Niby stereotyp, ale coś w tym jednak jest. Dlatego raperowi z Nowego Sącza już na wstępie należy się props za dystans i poczucie humoru. Ale to blog muzyczny i nie ksywka jest tutaj najważniejsza, ale to, czy osoba która ją posiada, dobrze radzi sobie z majkiem w ręku. Jak jest w tym przypadku?

Wiem, że są osoby, które czekały na powrót tego charakterystycznego krzyczanego flow Świni. Wielkim fanem takiego artykułowania wyrazów i zdań nie jestem, ale przyznać trzeba, że autor „W przerwie od życia” odnajduje się w tej stylistyce niczym ryba w wodzie. Poprzedni materiał pokazał, że warto iść w tym kierunku, co Świnia też niniejszym czyni. Rozpoczynający wszystko „Typowy banger” wjeżdża z przysłowiowego buta. Świnia nie bierze jeńców, jednocześnie bawiąc się konwencją i raz po raz serwując żartobliwe wersy i follow-upy („Nie słyszałeś mnie dawno – masz tu kambek jak dżejzi”, „Sztuka wymaga poświęceń nie jak Medium Tau”, „Mam swoje wydatki lecz kocham hazard / Nigdy nie odmówię zdrapki jak Bogdan Chazan”). Drugi w kolejności „Wojciech Mann” nie jest już może takim trzęsieniem ziemi, ale także daje sporo energii, a śpiewana przez dzieci refrenowa fraza wywołuje uśmiech i zmusza do wspólnego nucenia.

Ale „W przerwie od życia EP” to nie tylko Świnia nabuzowany, to także wyluzowana, bardzo chilloutowa porcja muzyki, która po pierwszych mocniejszych utworach przynosi powiew lekkości i świeżości w postaci „Na zewnątrz” (numerowi dużo dobrego daje kończąca wszystko partia klawiszy), „Zegarów” (plus za nienachlany wokal Kamili Wokacz i gitarę Konrada Gucwy) oraz „Letniaka” z gościnnym udziałem Kedyfa. W tym ostatnim wszystko jest iście wakacyjne – rapowanie na luzaku, muzyczny klimat rodem z Kalifornii i humor podlany dawką chmielu (bo inaczej kto nawijałby o stulejce?). Epkę kończy utwór tytułowy, który wraca do mocniejszego tonu, jednocześnie stanowiąc najsłabsze ogniowo płyty. Nie z powodu Świni i bitu, ale śpiewanych partii. Moim zdaniem Grzegorz Dowgiałło zwyczajnie psuje całość (nudzi, po prostu nudzi), sprawiając, że kawałek częściej przewijałem do przodu niż dałem radę wysłuchać go do końca. To jednak tylko mała wpadka, która nie zmienia faktu, że „W przerwie od życia EP” jest materiałem dobrym, gdzie zarówno Świnia wie, co to składanie ciekawych szesnastek, jak i producenci orientują się w swoim fachu, tworząc bity uszyte jakby na miarę skillsów i sposobu rapowania gospodarza.

Miałem w tej recenzji używać takich zwrotów jak na przykład „świnia przy korycie”. Dzięki temu miało być niby śmieszniej, ale wyszło na to, że potraktowałem tę płytę dość poważnie. I myślę, że tego samego oczekiwałbym od Was, czytelników i słuchaczy. Posłuchajcie i zupełnie poważnie odpowiedzcie na pytanie, czy Świni i jego epce nie należy się nieco większa uwaga? (MAK)

Świnia „W przerwie od życia EP”
(2016; Unicut)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-08-20 by in Recenzja and tagged , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: