AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Relacja/Wideo: Makar & Children of the Corn i Cheap Tobacco na Rynku (13.08.2016 r., Tarnów)

Za nami półmetek 11. edycji festiwalu Był Sobie Blues.

Makar & Children of the Corn w towarzystwie Wojtka Klicha

Drugi koncertowy sierpień z festiwalem Był Sobie Blues przeszedł do historii, a to, co wydarzyło się na tarnowskim Rynku, nie zostanie szybko zapomniane. Zespoły, jakie wystąpiły 13 sierpnia, zapewniły trzy godziny dobrej, gitarowej muzyki. Gdyby pokusić się o wybranie hasła przewodniego dla tego wieczoru, byłoby nim słowo „energia” (chociaż „rozpierducha” też byłoby w punkt). Widzialnie – rozpierała ona basistę grupy Makar & Children of the Corn, dla którego pod koniec występu za mała była nawet scena, dlatego postanowił z niej zejść i z wiosłem pohasać chwilę pod barierkami; słyszalnie – obecna była cały czas podczas obu koncertów. Wspomniani Makar i jego Dzieci Kukurydzy zaserwowali miks własnych i cudzych utworów (z przewagą tych pierwszych, za co oczywiście zawsze pojawiają się punkty dodatnie) utrzymanych w klimacie bluesa, rock’n’rolla, hard rocka w stylu kapeli ZZ Top i czegoś, co lubię nazywać „ciężarówkową muzyką” z południa USA. Było głośno, z nastawieniem na kąśliwą gitarę, tłustą perkusję i towarzyszące wszystkiemu wariactwo. Do tego stylówka artystów, którzy potraktowali występ poważnie, dopasowując do granej muzyki także stroje (jednolite, ciemnobrązowe garnitury i kapelusze). Mały brzmieniowy wehikuł czau do Stanów Zjednoczonych przełomu lat 60. i 70.

Cheap Tobacco

Był Sobie Blues to taka impreza, na którą zespoły lubią wracać. I nie chodzi o to, że jak ktoś zaprasza na koncert i jeszcze za to płaci, to wypada się uśmiechnąć i powiedzieć kilka pozytywów o odwiedzanym miejscu. Co roku obserwuję autentyczną radość z tego, że wybrani wykonawcy otrzymują ponową szansę występu w Tarnowie. Te powroty często wiążą się z muzycznym awansem i poczynionym progresem. Tak było chociażby z zespołem Ścigani, którego koncert w 2006 roku inaugurował pierwszą edycję festiwalu, by za kilka lat przyjechać do Małopolski już w roli gwiazdy wieczoru. Podobna historia napisana została w przypadku grupy Cheap Tobacco. Krakowianie cztery lata temu pojawili się w Tarnowie jako debiutanci – momentami jeszcze niepewni, trochę przestraszeni, jednocześnie chcący pokazać się przed nowymi słuchaczami z jak najlepszej strony. Jak wspomniała Natalia Kwiatkowska, wokalistka zespołu, w tamtym czasie był to dla nich występ przed największą publiką. W miniony weekend wrócili na Był Sobie Blues jako wykonawcy ukształtowani, podążający ściśle obraną drogą i co najważniejsze – lepsi pod każdym muzycznym względem. – To jest całkiem inny zespół, sam się przekonasz – powiedział mi na dzień przez koncertem animator festiwalu, Wojtek Klich. Miał rację. Cheap Tobacco to dzisiaj formacja, która z bluesa i klasycznego rocka tylko czerpie, nie bojąc się przy tym zapuścić na tereny psychodelii, post-rocka i szeroko pojmowanej awangardy. Wydany w ubiegłym roku pierwszy długogrający album zespołu, „Promises of Tomorrow”, sygnalizował przemianę, którą w pełni usłyszeć można było na żywo w sobotę.

Szkoda tylko, że frekwencja na bluesowych koncertach maleje z roku na rok. Kiedy trzy lata temu tendencja spadkowa zaczęła być zauważalna, pomyślałem, że to chwilowe. Jednak to, co dzieje się w tym roku, jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Tarnowianie od lat powtarzają hasło „W tym mieście nic się nie dzieje”, a kiedy dostają darmowy koncert – nie przychodzą. OK, festiwal Był Sobie Blues to nie jest miejsce, gdzie zobaczycie amerykańskie gwiazdy z Alabamy i delty Mississippi; i nawet jeśli nazwiska solistów i nazwy zespołów nie są Wam znane, nie przejmujcie się – Wojtek Klich dba o selekcję i dobry poziom zapraszanych gości. Pamiętajcie, że ciekawego koncertu nie gwarantuje twarz znana z telewizyjnych reklam i piosenkarka, której kawałki na okrągło emitowane są w rozgłośniach radiowych typu Eska i RMF. Idźcie za przykładem Grzegorza, przyjdźcie na Rynek i przekonajcie się sami, że lokalne festiwale, jak Był Sobie Blues, również da się lubić. A jeśli kolejny raz odpuścicie, postarajcie się przynajmniej o dobrą wymówkę: deszcz i wyjazd poza miasto na długi weekend za tydzień będą już nieaktualne.

(foto: facebook.com/cheaptobaccoband/)

Dla tych, którzy nie zdecydowali się przyjść w sobotę, przygotowałem wideo z fragmentami koncertów. Obejrzeć można je poniżej, ale pamiętajcie – najlepsze wspomnienia i tak zostają w głowie, a zdobyć można je tylko dzięki uczestnictwu w danym wydarzeniu. Żadne fotorelacja i filmy wideo nie oddadzą pełnego muzycznego klimatu imprezy. (MAK)

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: