AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #332: „The Ocean Front EP”, „With Blindfolds On”, „The Pessimist & The Optimist”

W 332. odsłonie cyklu Krótka piłka sięgam po nowe płyty Chloe Charles, Liama Bryanta i zespołu The Ocean Front.

Chloe Charles „With Blindfolds On”
(2016; Foreseen Entertainment)
„With Blindfolds On” nie jest płytą doskonałą. Zdarzają się na niej przeciągnięte frazy i niepotrzebne wokalne popisy, które finalnie zmieniają się w dźwięki niechciane przez słuchaczy. Kiedy jednak Chloe Charles nie popada w samozachwyt i nie popisuje się, jej barwa głosu ma prawo się podobać. Intrygujące jest szczególnie jej połączenie z nieco orkiestrową tonacją wybranych piosenek i miłą dla ucha neo-soulową strukturą kompozycji. Sprawdza się to chociażby w piosence „Smiling”, która przywołuje wspomnienia o dobrych czasach wytwórni Motown, a także w utworze „We Grew Up”, gdzie Chloe wkracza na popową płaszczyznę, robiąc to z gracją i wdziękiem. W przypadku prezentowanej płyty nie jestem przekonany do ilości piosenek. Okrojenie trakclisty o cztery-piąć najsłabszych numerów wyszłoby wszystkim na dobre. Być może w przypadku „With Blindfolds On” mówilibyśmy wówczas o epce, a nie longplayu, ale byłyby to jednak słowa w stu procentach pozytywne.

Liam Bryant & The Handsome Devils „The Pessimist & The Optimist”
(2016; wydanie własne)
Pesymista i optymista – podążając za tytułem płyty australijskiego składu, taki właśnie naprzemienny stosunek mam do zaprezentowanej muzyki. Liam Bryant & The Handsome Devils nagrali jedną z najbardziej nierównych płyt tego roku. Słuchanie piosenek z albumu „The Pessimist & The Optimist” to istny rollercoaster. Ciekawe numery (koncertowy sztos „The Bigger Picture”, posiadający post-rockowe inklinacje „Equilibrium” i letni, nieco radiowy „One Day”) przeplatają się z kompletnymi klapami, utworami, które masz ochotę jak najszybciej przewinąć do przodu. Ta płyta w dużej mierze jest po prostu monotonna i nudna. Zachowawcze granie, klepanie tych samych fraz bez pomysłu na rozwinięcie lub z pomysłami, ale z gatunku tych najprostszych i dziwnych jednocześnie (np. zagrajmy na początku wolno, a później dajmy czadu bez patrzenia na to, czy pasuje, jak w utworze „Just Look Inside”) – to główne wady prezentowanego albumu, którego w całości zdecydowanie Wam nie polecam.

The Ocean Front „The Ocean Front EP”
(2016; Melodic Punk Style)
Polak, Węgier – dwa bratanki, i do szabli, i… do punk rocka. Polski label sięga po węgierskiego asa w swoim katalogu. Założony trzy lata temu zespół The Ocean Front nie ukrywa swoich inspiracji złotą erą punk rocka. Słychać to w odwołującej się tego okresu grze, w której duży nacisk postawiony został na nadające tempo gitarę i perkusję oraz dość melodyjny – jak na ten gatunek – wokal. Chociaż pochodzą z Budapesztu, w ich muzyce czuć słoneczny klimat zachodniego wybrzeża USA, kalifornijski luz i lekki pęd powietrza muskającego twarz podczas jazdy na deskorolce. Imienna epka, na którą złożyły się cztery utwory, to szybka, energetyczna i dająca przysłowiowego kopa dawka muzyki. Gdyby w jakiś magiczny sposób ją skroplić i podawać dożylnie, heroina i inne gówna odeszłyby w zapomnienie. (MAK)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: