AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Meeting By Chance „Changes”

Mistrz, który zasługuje na większą uwagę.

Marcin Cichy aka Meeting By Chance (foto: facebook.com/plugaudio)

Dobry czas dla twórczości Marcina Cichego. W marcu pisałem o wydanej na początku tego roku płycie zatytułowanej „Inside Out” (patrz: Krótka piłka #312), dzisiaj sięgam po album „Changes”, w stosunku do którego znowu pozostaje mi być tylko pod wrażeniem.

„Changes” to kolejna pozycja w muzycznym dorobku Cichego (zliczając razem rzeczy robione w ramach projektu Skalpel oraz solowo jako Watermark i Meeting By Chance), która nijak ma się do tego, co sprzedaje się na krajowym rynku. Producent zdążył przyzwyczaić odbiorców do tego, że jego oczy i uszy skierowane są na szeroko pojęty zachód, gdzie ambitna muzyka elektroniczna nie jest niczym nowym, a utrzymane w takiej stylistyce płyty wydawane są z dość dużą częstotliwością. U nas, mimo dobrego poziomu tego typu tytułów (naprawdę jest w czym wybierać!), artyści pokroju autora „Changes” pozostają wciąż anonimowi dla tak zwanego szarego Kowalskiego. Że szkoda dodawać chyba nie muszę.

Drugi tegoroczny materiał sygnowany pseudonimem Meeting By Chance skupia się na zjawisku nowej fali w muzyce r&b (przez niektórych nurt ten określany jest jako indie r&b), która nie stroni od wpływów trip-hopu, ambientu i stylistyki downtempo. W porównaniu do „Inside Out” na nowej płycie Cichego jest bardziej rozrywkowo – i nie chcę tutaj nikogo obrażać, zwyczajnie alternatywne brzmienia również mogą nieść tego typu przekaz. Chociaż początek albumu będzie zaprzeczeniem wcześniejszego zdania (piosenka tytułowa, „Light Show” i „Lose My Mind” są zanurzone w ambient i spokojny trip-hop), to kompozycje typu „Glassy”, „Lie To Me” i „Ocean” (świetne syntezatory), gdzie przebijają się wpływy muzyki soul i r&b, prezentują już bardziej komercyjny sznyt, który w moim odczuciu zasługuje na miejsce na popularnych radiowych częstotliwościach. Duża zasługa w tym także gości, którzy potrafią odnaleźć się na specyficznych podkładach Cichego. Najlepiej radzą sobie Magda Nazgaroth (zwraca uwagę szczególnie zamykający całość utwór „Heal”) oraz Karol Wróblewski (czytelnicy AxunArts powinni kojarzyć go z zespołu Small Mechanics, o którym wspominałem m.in. tutaj) śpiewający w wyróżniającym się numerze „Something Better”. Wymieniając tych, którzy wparli album „Changes” wokalnie, nie można zapomnieć o Japonce Noah (współpracowała z producentem przy okazji „Inside Out”) i reprezentującym nowojorską scenę artyście tworzącym jako Gustav Ahr. Pojedyncze wykonania tej dwójki cieszą ucho, ale to duety w postaci wspomnianych już wyżej utworów „Light Show” i „Lose My Mind” powinny pozostać na dłużej w świadomości słuchaczy.

Swoją drugą płytą, nagraną jako Meeting By Chance, Marcin Cichy potwierdza producencką klasę. Wszystko dzięki zgrabnemu połączeniu alternatywnego spojrzenia na elektronikę z noszącymi znamiona hip-hopu podkładami, dla których głównym wyznacznikiem są ciepły bas i miło wplecione ozdobniki (jak chociażby gitara w „It’s Getting Windy”). Tych detali jest zresztą więcej, a ich odkrywanie powinno być wyznacznikiem Waszej przygody z tym materiałem, który z pewnością jest jednym z ciekawszych polskich tytułów, jakie zasłużyły na dobrą sprzedaż i uwagę większego grona odbiorców. (MAK)

Meeting By Chance „Changes”
(2016; PlugAudio)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-07-26 by in Recenzja and tagged , , , , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: