AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #324: „No Time”

Rocznica urodzin Lil’ Kim to doskonała okazja, aby przypomnieć jej pierwszy singiel.

Okładka singla „No Time” (foto: wikipedia.org)

Pisałem to już jakiś czas temu na facebookowym profilu, przy okazji udostępnienia nowego utworu Lil’ Kim, ale powtórzę także na blogu: w drugiej połowie lat 90., kiedy amerykańska raperka wydała swój debiutancki album (wtedy nie miałem pojęcia, że to jej pierwsza płyta), w jakiejś młodzieżowej gazecie starszej siostry zobaczyłem Lil’ Kim i zakochałem się w niej. Później poznałem teledysk do utworu „No Time” (odtwarzany na kasecie VHS, pełen old school) i całkowicie straciłem dla niej głowę. Gówniarska miłość do laski z telewizora.

Dwadzieścia lat po premierze pierwszej solowej płyty, kilka operacji plastycznych później i po wybieleniu skóry, raperka wciąż funkcjonuje na scenie muzycznej. Chociaż ostatni studyjny materiał jej autorstwa ukazał się w 2005 roku, Kim cały czas istnieje w świadomości słuchaczy – wszystko dzięki wydawanym regularnie co dwa-trzy lata mixtape’om oraz występom gościnnym. Nie są to jednak muzyczne produkty najwyższej jakości. Fani cenią sobie przede wszystkim trzy pierwsze autorskie krążki raperki, największy entuzjazm wykazując w stosunku do debiutanckiej płyty zatytułowanej „Hard Core”. Ta ukazała się rok po albumie rodzimej formacji raperki, jaką była Junior M.A.F.I.A. Na „Conspiracy” Lil’ Kim dała poznać się jako postać, na którą warto zwrócić uwagę. Z kolei „Hard Core” potwierdził, że dwudziestojednolatka ma ambicję zostać najlepiej rapującą kobietą. Trzy single promujące debiutancki krążek, docierając do pierwszego miejsca amerykańskiego notowania US Rap Songs, były ważnym argumentem w ewentualnej dyskusji na ten temat.

Debiutancki singiel okazał się przysłowiowym wejściem z buta. Certyfikat platyny na amerykańskim rynku fonograficznym mówi sam za siebie (złoto pojawiło się zresztą nieco ponad pół roku później, a przypomnieć należy, że druga połowa lat 90. to czasy, kiedy do łącznego wyniku nie wliczano sprzedaży plików i wyświetleń w internecie). W popularyzacji utworu pomocne okazały się na pewno dwie kwestie: gościnny udział Puffa Daddy’ego (postaci ważnej dla rapu w USA, ale równie kontrowersyjnej i powiązanej ponoć ze śmiercią 2Paca) oraz towarzyszący singlowi teledysk. Zrealizowane z myślą o „No Time” wideo nakręcone zostało w pomieszczeniach World Trade Center – biznesowego kompleksu w Nowym Jorku, którego najbardziej rozpoznawalne elementy, tak zwane Twin Towers, zostały zniszczone w zamachu terrorystycznego we wrześniu 2001 roku.

Sami popatrzcie i posłuchajcie. Czy można było nie kochać takiej Lil’ Kim? (MAK)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-07-11 by in Posłuchaj and tagged , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: