AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #317: „Ascension (Don’t Ever Wonder)”

Maxwell miał kiedyś afro i nagrywał ładne piosenki. W tym roku mija dwadzieścia lat od fonograficznego debiutu artysty.

Maxwell (foto: Eric Johnson, facebook.com/Maxwell)

Czterdzieści trzy lata temu na świat przyszedł Gerald Maxwell Rivera, na scenie muzycznej znany po prostu jako Maxwell. Autor tekstów, producent muzyczny, ale przede wszystkim świetny wokalista poruszający się w klimatach soul oraz R&B. Artysta, który w 2009 roku, po kilku latach przerwy, ku uciesze milionów fanów na całym świecie postanowił ponownie zająć się muzyką. Nietuzinkowa postać mająca na koncie wiele nagród, w tym te najważniejsze wyróżnienia, jakimi są statuetki Grammy (obie zdobyte sześć lat temu). Wokalista na lipiec zapowiedział premierę piątego albumu studyjnego. Ja chciałbym jednak cofnąć się o dwadzieścia lat, do 1996 roku, czyli czasu, kiedy do sprzedaży trafiła debiutancka płyta artysty.

Muzyczny show biznes tamtych dwunastu miesięcy był naprawdę przeładowany wydarzeniami ważnymi, by nie powiedzieć wagi historycznej. Był to czas, kiedy 2Pac wydawał pierwszy w historii podwójny album hip-hopowy nagrany przez solowego artystę, by kilka miesięcy później umrzeć w wyniku postrzelenia w Las Vegas, Phil Collins rozstał się z grupą Genesis, Jay-Z debiutował kultowym krążkiem „Reasonable Doubt”, a najsłynniejszy girls band Spice Girls podbijał światowe listy przebojów singlem „Wannabe”. Przebić się do tak zwanego głównego nurtu było ciężki. Debiutujący w takich okolicznościach Maxwell łatwo nie miał. Tym bardziej, że pierwszy singiel promujący płytę „Maxwell’s Urban Hang Suite”, jakim był utwór „…Til the Cops Come Knockin'”, wielkiego zamieszania nie poczynił. Przełomowe okazało się jednak drugie podejście i piosenka „Ascension (Don’t Ever Wonder)”. Numer napisany przez wokalistę wspólnie z Itaalem Shurem był swoistym strzałem w dziesiątkę. Dosłownie, bowiem piosenka trafiła do pierwszej dziesiątki listy Hot R&B/Hip-Hop Songs magazynu „Billboard”, dobrze radząc sobie również w głównym amerykańskim notowaniu (36. miejsce w Hot 100) oraz na tożsamej liście w Wielkiej Brytanii (28. lokata). Chociaż na swój numer jeden Maxwell czekać musiał jeszcze trzy lata, „Ascension (Don’t Ever Wonder)” uznawane jest za pierwszy poważny sygnał wysłany do słuchaczy i krytyków, sygnalizujący poważne muzyczne zamiary wokalisty, który dzisiaj nazywany jest najważniejszym przedstawicielem amerykańskiej sceny neo-soul/r&b, obok takich sław, jak chociażby D’Angelo, Erykah Badu i Lauryn Hill. (MAK)

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-05-23 by in Posłuchaj and tagged , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: