AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Rafał Gorzycki Trio „Playing”

Rafał Gorzycki stworzył trio i nagrał z nim płytę „Playing”. Czy warto po nią sięgnąć?

Okładka płyty „Playing” (foto: materiały prasowe)

Polski perkusista Rafał Gorzycki powraca z nowym materiałem. W ostatnich latach artysta skupił się na pracy nad muzycznym tryptykiem duetowych nagrań. Z różnym skutkiem utworzyły go: bardzo ciepło przyjęty krążek live zatytułowany „Therapy” (nagrany wspólnie z Kamilem Paterem), studyjny album „Experimental Psychology” stworzony ze skandynawskim skrzypkiem Sebastianem Gruchotem (moim zdaniem najsłabszy z całej serii) oraz ubiegłoroczna, mocno eksperymentalna w warstwie brzmieniowej płyta „Nothing” z Anglikiem Jonathanem Dobie (sprawdź recenzję). Premiera ostatniego tytułu stanowiła również punkt graniczny – kończyła pewien etap, automatycznie rozpoczynając kolejny. Można było wówczas postawić pytanie „I co dalej?”, jednak oczywistym było, że muzyk tak płodny, jak Gorzycki, dość szybko znajdzie sobie nowe wyzwanie. Padło na imienne trio.

Na nowej płycie, jeszcze przed jej pierwszym odsłuchem, zwraca uwagę nazewnictwo kompozycji. Nie zostały one opatrzone konkretnymi tytułami, jak robi się to zazwyczaj. Gorzycki postawił na nieco inny sposób, mianowicie utwory otrzymały tytuł „Playing” (jak cały album), do którego dodano kolejne cyfry. Być może ktoś na takie rozwiązanie będzie kręcił nosem, ja jednak jestem całkowicie na tak. Zawsze miałem problem z tytułami instrumentalnych nagrań. O ile w przypadku utworów posiadających tekst, tytuł ma sens i zazwyczaj nawiązuje do treści śpiewanych słów, o tyle na przykład w jazzie, gdzie sporo numerów opartych jest wyłącznie na granej melodii, pojawia się w moim przypadku coś na kształt niepewności. Dlaczego w tytule zawarte zostało słowo „śnieg” skoro ja tam słyszę „skały”? To może błahe stwierdzenie, ale z muzyką instrumentalną jest tak, że każdy z nas odbiera i przetwarza ją na swój sposób – niekoniecznie zgodny z oryginałem zaproponowanym przez wykonawcę. W przypadku płyty „Playing” takiego problemy nie ma. Tytuły nie narzucają żadnej interpretacji. Są po prostu kolejnymi częściami całości, niczym rozdziały książki rozwijają pewną historię.

Treścią tej opowieści jest prosta melodiazagrana bez zbędnego upiększania, efekciarstwa i zblazowania. Nie uświadczymy na „Playing” szalonych partii solowych. To płyta spokojna, wręcz dostojna. Po jej wysłuchaniu możemy mieć wrażenie, że liderem formacji nie jest perkusista, ale grający na gitarze Marek Malinowski. To jego udział wyłapywany jest w pierwszej kolejności. Nie są to próby zwrócenia na siebie uwagi poprzez atakowanie bębenków słuchaczy wariactwami i jazzowym jazgotem. Jego gra to kunszt techniki nad muzycznym narcyzmem, intelektu nad żywiołowością. „Playing” to oczywiście materiał wpisujący się również w improwizowaną konwencję. Zostaje ona jednak ujęta w ramy (proszę nie mylić ze schematami!), które pozwalają na inne jej przedstawienie. Druga połowa sekcji rytmicznej – basista Wojciech Woźniak – nawiązuje z Gorzyckim ciekawą relację, jak na przykład w „Part 2” i „Part 7” (ta druga dodatkowo wysuwa na pierwszy plan linię gitary Malinowskiego).

Ciekawym pomysłem okazuje się również rozmieszczenie melodii na płycie pod względem długości ich trwania: od krótkiego, wręcz eterycznego minutowego wstępu, przez cztery trzy-cztero minutowe numery, punkt kulminacyjny, którym okazuje się piętnastominutowy „Playing, Part 6”, aż po kolejne cztery utwory, które tracą na swojej długości im bliżej końca płyty, redukując czas trwania ponownie do nieco ponad minuty. Dość interesujące rozwiązanie, dzięki któremu album szybko się nie nudzi. Krótsze kompozycje na początku nakręcają słuchacza, a ich odpowiedniki w drugiej części płyty dopełniają odbioru „Playing” jako całości. (MAK)

Rafał Gorzycki Trio „Playing”
(2016; For Tune)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-03-22 by in Recenzja and tagged , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: