AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #308: „Dreamin'”

Loleatta Holloway to postać, o której nigdy nie pisałem na łamach blogu, a którą bardzo szanuję. Przyszedł czas na nadrobienie zaległości.

Loleatta Holloway na okładce płyty „Loleatta” z 1977 roku (foto: wikipedia.org)

Gloria Gaynor, Donna Summer, Rose Royce, The Pointer Sisters, Boney M czy Sister Sledge to wykonawcy-ikony muzyki disco. Postaci i zespoły, które na stałe zapisały się w historii amerykańskiego i europejskiego brzmienia. Na pytanie dotyczące wspomnianego gatunku, bardzo często słyszymy odpowiedź zawierającą właśnie któreś z powyższych nazwisk lub nazw grup. W dzisiejszej odsłonie cyklu Gold Song chciałem jednak przypomnieć zupełnie inną postać, wokalistkę, którą stawiam na równi, a kto wie – może nawet i wyżej od wspomnianych artystów. Jest nią Loleatta Holloway.

O urodzonej w 1946 roku w Chicago wokalistce nie wspomina się zbyt często. Nie można się jednak temu dziwić – pomimo dobrych płyt i udanych singli, ominął ją sukces komercyjny. Aby być dokładnym, spośród sześciu albumów studyjnych, tylko jeden („Queen Of The Night”, 1978) zaznaczył swoją obecność na głównym notowaniu Billboardu (miejsce 187.). Krążkom Holloway nie wiodło się również na liście dedykowanej muzyce R&B – tutaj pojawiły się tylko płyty „Cry To Me” (1975) i „Queen Of The Night”. Obie dotarły do 47. pozycji. Single promujące także uniknęły rozgłosu. Tylko trzy z nich znalazły się w głównym zestawieniu w Stanach Zjednoczonych (Billboard Hot 100), gdzie najwyższą pozycją, jaką udało się osiągnąć, była 68. lokata. Z pierwszego miejsca cieszono się tylko na liście poświęconej muzyce dance. Najpierw w 1980 roku na szczyt dotarł największy hit wokalistki, „Love Sensation”, a dwadzieścia lat później sukces ten powtórzył remiks utworu „Dreamin'” (oryginalnie wyemitowanego pod koniec lat 70.).

Tamta dekada to zresztą najlepszy okres w karierze tej czarnoskórej wokalistki. Co prawda „Love Sensation” ujrzało światło dzienne później, jednak to wówczas Holloway nagrała większość ze swoich studyjnych płyt oraz budowała fundament pod kolejne muzyczne decyzje. Szczególnie udany był rok 1977, kiedy to trzy kolejne single – „Dreamin'”, „Hit And Run” i „Ripped Off” – docierały do trzeciego miejsca amerykańskiego zestawienia Hot Dance Club Songs. Wszystkie utwory pochodziły z wydanego w tym samym roku albumu „Loleatta”. „Dreamin'”, na który postanowiłem zwrócić dzisiaj Waszą uwagę, zarejestrowany został w towarzystwie Salsoul Orchestry – zespołu sesyjnego związanego z nowojorską wytwórnią Salsoul Records, który brał udział w nagraniach płyt wielu wykonawców, nie zapominając jednak przy tym o własnej karierze, czego dowodem sporo albumów studyjnych. Na dwóch z nich gościnnie udzieliła się zresztą również Loleatta.

Dlaczego poprzez utwór „Dreamin'” przypominam postać Holloway? Dzisiaj, 21 marca, przypada piąta rocznica śmierci tej znakomitej amerykańskiej wokalistki. Artystka, która w latach 80. bazowała już głównie na popularności piosenki „Love Sensation”, a dekadę później dała odkryć się angielskiej publiczności, zmarła w rodzinnym Chicago z powodu niewydolności serca. Miała 64 lata. (MAK)

About Mateusz "Axun" Kołodziej

tarnowianin, nauczyciel języka polskiego, autor książki „Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny na lekcji języka polskiego”, bloger muzyczny, fan koszykówki, żużla i prozy Jerzego Pilcha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-03-21 by in Posłuchaj and tagged , , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: