AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Relacja: Grupa Voo Voo z płytą „Dobry wieczór” w Kinie Marzenie (18.02.2016 r., Tarnów)

W czwartek, 18 lutego, grupa Voo Voo odwiedziła Tarnów. W małopolskim mieście muzycy zaprezentowali materiał z płyty „Dobry wieczór”. Relacja z koncertu w dalszej części wpisu.

Voo Voo podczas koncertu w Tarnowie

Występem w Tarnowie zespół Voo Voo potwierdził to, co o krążku „Dobry wieczór” wiedzieliśmy wcześniej. Zestaw piosenek zawartych na płycie to mieszanka rockowych i jazzowych melodii, mantrowych wokali i orientalnego klimatu. „Po godzinach”, którym grupa rozpoczęła koncert, wprowadził w dobry nastrój – i muzyków, i słuchaczy – na kolejne półtorej godziny. Tym samym artyści przeszli do setu naznaczonego jazzowym sznytem. „Na coś się zanosi”, zdecydowanie najlepszy utwór z albumu, w wersji koncertowej mógł podobać się jeszcze bardziej. Saksofonowa partia Mateusza Pospieszalskiego zwyczajnie wbiła mnie w podłogę! Do spółki z grą świateł, ten instrumentalny fragment czwartkowego występu zapadnie na długo w mojej pamięci. Pospieszalski w dwóch utworach przyjął również rolę wokalisty. Chodzi konkretnie o „Dokąd idą” i „Gdybym” (poprzedzone ładnym gitarowym intrem w wykonaniu Wojciecha Waglewskiego), a więc piosenki, w których na płycie oryginalnie śpiewają goście z Azerbejdżanu. Tym orientalnym wstawkom tekstowym towarzyszyła również odpowiednio dobrana muzyka. Na tanpurze grał wówczas Piotr Chołody. Żeby zamknąć temat partii solowych, warto wspomnieć o przerywniku, który nastąpił po czterech utworach i wypełniony został samodzielną, mocno skręcającą w klimaty fusion grą Michała Bryndala. Dla przełamania nieco onirycznego nastroju pierwszej części koncertu, zespół wykonał następnie „Tli się” i „Skrzyżowanie” – dwa najbardziej rockowe numery z promowanej płyty.

Czwartkowy koncert był również okazją do posłuchania utworów, jakich nie znajdziemy się na krążku „Dobry wieczór”. Set z najpopularniejszymi numerami w dorobku grupy poprzedzony został mocno jazzowym (improwizowanym?) wprowadzeniem zagranym przez cały zespół. Tuż po nim muzycy wykonali „Nim stanie się tak”, „Nabroiło się”, „Trąbkę, pompkę i lewarek”, „Pierwszy raz”. Co mogło zwrócić uwagę, to fakt, że Voo Voo pomiędzy tymi utworami nie nastawiało się na zbyt długie przerwy. Piosenki po prostu przechodziły niemal jedna w drugą, co niewątpliwie podkręciło tempo koncertu i rozochociło publikę, która – co nie było żadną niespodzianką – domagała się bisu. Waglewski i koledzy nie pozostali głusi na głośne i rytmiczne brawa. Ponownie pojawiając się na scenie, grupa wykonała między innymi utwór tytułowy z płyty „Dobry wieczór”.

To, co można napisać o czwartkowym koncercie Voo Voo na podsumowanie, na pewno jest swego rodzaju oczywistością, ale też zwyczajnie nie da się tego określić w inny sposób: dobrze spędzony czas z muzyką na najwyższym poziomie. I nawet jeśli od premiery materiału zatytułowanego „Dobry wieczór” minął grubo ponad rok, a sam zespół wydał w międzyczasie nowy album („Placówka ’44”, 2015, recenzja), to piosenki z końca 2014 roku wcale się nie zestarzały, wciąż mają w sobie muzyczny magnetyzm, a w przyszłości kilka z nich na pewno będzie branych pod uwagę w tworzeniu tracklist płyt z typu the best of. (MAK)

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-02-19 by in Relacja and tagged , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: