AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Dziesięć najlepszych piosenek Renaty Przemyk

Pięćdziesiąt lat temu, 10 stycznia 1966 roku, urodziła się Renata Przemyk. Z okazji okrągłej rocznicy przypominam dziesięć najlepszych piosenek w dorobku wokalistki.

Renata Przemyk w Tarnowie (2011 rok)

Renata Przemyk. Któż nie słyszał o wokalistce, która w Bielsku-Białej przyszła na świat równo pięćdziesiąt lat temu? Charakterystyczny głos, sceniczny temperament, iskra w oczach zmieszana ze smutkiem i żalem – to moje pierwsze skojarzenia z tą osobą. Artystka balansująca na granicy pomiędzy rockowym graniem, piosenką poetycką i alternatywnymi brzmieniami. W swojej dyskografii posiada aktualnie osiem solowy płyt, z których ostatnia, zatytułowana „Rzeźba dnia”, ukazała się jesienią 2014 roku.

Dodatkowo dorobek Renaty Przemyk uzupełnia album nagrany wspólnie z Kayah („Panienki z temperamentem”, 2010) oraz krążek z utworami napisanymi do spektaklu „Balladyna” w reżyserii Jana Machulskiego (2002). Do tego dołożyć należy dwie kompilacje typu the best of, album koncertowy i materiał z akustycznymi wersjami największych przebojów zarejestrowany ze specjalnie w tym celu powołanym projektem Akustik Trio (sprawdź recenzję).

Przez wielu słuchaczy (a nawet muzycznych krytyków!) Renata Przemyk uznawana jest za artystkę jednego przeboju. Za takowy uważa się oczywiście dobrze znaną piosenkę „Babę zesłał Bóg”. Dwadzieścia pięć lat kariery scenicznej, które nie tak dawno celebrowane były przez wokalistkę serią koncertów, to jednak okres bogaty w świetne utwory, które udowadniają, że powyższa teza bardzo mija się z prawdą. Poniższa lista najlepszym na to dowodem. Zaznaczam, że wybór dziesięciu piosenek jest bardzo subiektywny.

1. „Kochana” gośc. Katarzyna Nosowska („The Best Of”, 2003)
To, że na szczycie listy najlepszych utworów danego artysty znajduje się piosenka z udziałem gościa, wcale nie świadczy źle o głównej postaci. Wręcz przeciwnie. Udowadnia to, że indywidualności można pogodzić i stworzyć dzięki temu coś naprawdę wartościowego. W utworze „Kochana” spotkały się dwie z pięciu moich ulubionych polskich wokalistek. Wybór nie mógł być zatem inny. Co ciekawe, piosenka z Katarzyną Nosowską nie znalazła się na żadnym studyjnym albumie Renaty Przemyk. Zasiliła za to płytę „The Best Of” wydaną w 2003 roku jako swoisty premierowy prezent dla fanów.

2. „Ten taniec” („Tylko kobieta”, 1994)
Renata Przemyk miała niewątpliwie szczęście do kompozytorów. Współpraca z bardzo dobrymi autorami muzyki dodatnio wpłynęła na jakość śpiewanych przez nią piosenek. Przykładem chociażby „Ten taniec”, do którego prostą, ale bardzo nastrojową melodię napisał Jan Pospieszalski. Cóż, jak widać nie tylko warto rozmawiać, ale i słuchać. Słuchać oczywiście Renaty Przemyk.

3. „Babę zesłał Bóg” („Ya Hozna”, 1990)
Utworu „Babę zesłał Bóg” nie mogło zabraknąć w zestawieniu najlepszych piosenek Renaty Przemyk. Bezapelacyjnie największy przebój wokalistki, który utorował jej drogę do świadomości tysięcy słuchaczy w Polsce. Piosenka pochodzi jeszcze z okresu, kiedy Przemyk nie występowała jako artystka solowa, ale była członkinią zespołu Ya Hozna (który powstał zresztą także z jej inicjatywy). Numer znalazł się na debiutanckim, imiennym albumie grupy wydanym w 1990 roku.

4. „Zero (Odkochaj nas)” („Andergrant”, 1996)
Dość niespotykane muzyczne wcielenie Renaty Przemyk. Piosenka „Zero (Odkochaj nas)” oparta została na mocniejszym, rockowym gitarowym riffie, który przeplata się ze spokojniejszymi fragmentami, w którym dominuje z kolei akordeon. Bardzo nośna, przepełniona energią piosenka. Chyba jedna z bardziej niedocenionych w całym dorobku artystki.

5. „Aż po grób” („Andergrant”, 1996)
Jeśli Renata Przemyk miała szczęście do kompozytorów i autorów muzyki, to równie dobry los spotkał ją w chwili, kiedy poznała Annę Saraniecką – poetkę, pisarkę, felietonistkę, autorkę wielu tekstów śpiewanych przez Przemyk utworów. Saraniecka idealnie potrafi oddać w wierszu emocje, które później swoim głosem i sceniczną charyzmą uwydatnia wokalistka. Na przestrzeni lat 90. obie panie stworzyły tandem, który wywarł bardzo istotny wpływ na polską muzykę. Renata Przemyk zwykle pojawiała się na pierwszej linii, to jej głos śpiewał słowa pisane przez Saraniecką, jej twarz widzieliśmy w teledyskach i na koncertach. Jednak nie można zapominać także o autorce tekstów, które często nucimy, kojarząc je wyłącznie z Przemyk. OK, a dlaczego „Aż po grób”? Świetnie napisany wiersz (bo za takowy również może być uważany) o uczuciu, które powoli wygasa. Antywalentynkowy hymn? A dlaczego nie!

6. „Co tam niebo” („Rzeźba dnia”, 2014)
„Rzeźba dnia”, czyli ostatni do tej pory solowy album Renaty Przemyk, został bardzo surowo oceniony. Głównie to słuchacze (nie recenzenci) wyrażali niechęć do płyty mówiąc, że to już nie ta sama Przemyk, że bardziej frywolna, że gdzieś ulotniła się atmosfera znana z poprzednich nagrań. Nie zgadzam się z żadnym z tych stwierdzeń. Bzdurą jest dla mnie również opinia, że wokalistka straciła charyzmę i wypaliła się po dwudziestu pięciu latach na scenie. Jak nazwać bowiem, jeśli nie charyzmą właśnie, brak zgody na artystyczny zastój i monotonię? Na „Rzeźbie dnia” artystka częściowo pokazała inne oblicze, również warte uwagi. Ja do albumu z 2014 roku wracam dość często. Utwór „Co tam niebo” nie zdradza może wszystkiego, czego spodziewać możemy się po krążku, ale na pewno jest jego dobrym reprezentantem. Powyżej wkleiłem zapis live, jednak zachęcam również do zapoznania się z wersją płytową.

7. „Jakby nie miało być” („Renata Przemyk Akustik Trio”, 2012)
– „Występuje między nami pewien rzadko spotykany rodzaj porozumienia. Anka pisze fantastycznie pod względem literackim i psychologicznym, ma specyficzne poczucie humoru, które bardzo mi odpowiada. To ironiczne spojrzenie na świat, na relacje ludzkie, zahaczanie o kolejne poziomy głębi, o prowokację – to mnie zawsze bardzo przekonywało w jej tekstach” – tak o współpracy ze wspomnianą już dzisiaj Anną Saraniecką mówiła kilka lat temu Renata Przemyk w udzielonym mi wywiadzie. Widać (słychać!), że ta wieloletnia współpraca nawet w 2012 roku przynosiła smaczne, muzyczne owoce. Piosenka została dołączona jako bonus do płyty „Renata Przemyk Akustik Trio”.

8. „To, że jesteś” („Odjazd”, 2009)
Dość dużym zaskoczeniem jest dla mnie fakt, że płyta „Odjazd” okazuje się w ostatecznym rozrachunku najbardziej popularną płytą w dorobku Renaty Przemyk (przynajmniej ze względu na liczbę sprzedanych egzemplarzy; certyfikat tzw. Złotej Płyty, jedyny w dorobku artystki). Nie jestem wielkim fanem tego albumu. Całość powstała z myślą o spektaklu noszącym taki sam tytuł. Być może gdybym miał okazję zobaczyć przedstawienie i w jego trakcie usłyszał piosenki, przyniosłoby to lepszy rezultat i wpłynęło dodatnio na percepcję śpiewanych utworów? Kto wie… Są jednak na tym krążku dwie piosenki, za którym wprost szaleję. Jedną z nich jest „To, że jesteś”. Czy również wyczuwacie w jej refrenie nutkę reggae?

9. „Zamalowana twarz” („Odjazd”, 2009)
Drugą z piosenek z płyty „Odjazd”, za którą przepadam, jest „Zamalowana twarz”. Tekst, tekst, tekst i jeszcze raz tekst. Nie piszę nic więcej, posłuchajcie sami.

10. „Nie mam żalu” („Hormon”, 1999)
Klimatem piosenka najbardziej zbliżona do przeboju „Babę zesłał Bóg”. Zapewne właśnie dlatego utwór ten zyskał prawie tyle samo zwolenników, co hit zespołu Ya Hozna. Fenomenem tego numeru jest to, że z dużym powodzeniem może być puszczony na weselu, domówce i spotkaniu kółka literackiego. Dość niezwykłe połączenie mądrego tekstu skłaniającego do przemyśleń i muzyki sprzyjającej zabawie. Jak widać można połączyć oba te elementy odnosząc sukces końcowy.

A jaka jest Twoja ulubiona piosenka Renaty Przemyk? (MAK)

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2016-02-10 by in News, Posłuchaj and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: