AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Nie tylko Linda. Najlepsze teledyski z filmowymi gwiazdami. Część 2: zagranica

Druga, obiecana część listy najlepszych teledysków, w których wystąpiły filmowe gwiazdy. Dzisiaj wideoklipy wykonawców zagranicznych.

Jak okazało się wczoraj, polska współpraca na linii muzycy-aktorzy nie jest niczym nowym, a występ Bogusława Lindy w teledysku do utworu „Rób to, w co wierzysz” nie był wcale wydarzeniem odosobnionym. Nie inaczej jest w przypadku wykonawców zagranicznych. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Australia – tam takie kolaboracje są wręcz na porządku dziennym. Lista aktorów, jacy pojawili się w wideoklipach, jest naprawdę długa, a wśród nazwisk dojrzeć można nie tylko młode, dopiero wschodzące gwiazdy szklanego ekranu, ale także artystów filmowych z wieloletnim stażem i Oscarem (czasem niejednym!) na koncie. Poniżej lista dziesięciu najlepszych – moim zdaniem – zagranicznych teledysków, w których pojawili się aktorzy. Podobnie jak w przypadku polskiego zestawienie nie uwzględniałem klipów, które powstały na bazie filmów, które promowały. Kolejność klipów jest przypadkowa.

* * * * *

Bruce Willis w teledysku do „Stylo” (foto: kadr z klipu)

Gorillaz „Stylo”
Przyczynkiem do powstania tego dwuczęściowego tekstu było pojawienie się Bogusława Lindy w teledysku do utworu „Rób to, w co wierzysz”. Linda, wiadomo – twardziel, w tej materii być może nawet polski odpowiednik Bruce’a Willisa. Jeśli mowa o filmowym Johnie McClanie i jego muzycznych związkach na myśl przychodzą dwie kwestie. Po pierwsze, Willis nagrał pod koniec lat 80. dwie studyjne płyty w klimacie rhythm’n’bluesa, popu i soulu (obie wydane w barwach legendarnej wytwórni Motown), a składanka z najlepszymi śpiewanymi przez niego przebojami, którą zresztą zrecenzowałem, ukazała się w 2001 roku. Po drugie, aktor wystąpił w teledysku do utworu „Stylo” animowanego zespołu Gorillaz. Willis zagrał w nim kierowcę pokonującego bezdroża kultowym modelem czerwonego Chevroleta El Camino z 1968 roku.

Meryl Streep w teledysku do „Queenie Eye” (foto: kadr z klipu)

Paul McCartney „Queenie Eye”
Johnny Depp, Jeremy Irons, Chris Pine, Jude Law, Sean Peen, Meryl Streep – niejeden reżyser, scenarzysta i producent życzyliby sobie, aby w ich filmie wystąpiła taka plejada hollywoodzkich gwiazd. Dla wielu marzenie, dla Paula McCartneya codzienność. No, może nie codzienność, ale efekt jednego z projektów. Wszystkich wymienionych aktorów zobaczyć można bowiem w teledysku do utworu „Queenie Eye”. Piosenka promowała płytę „New”, którą były Beatles wydał w 2013 roku.

Ray Liotta w teledysku do „Lovers On The Sun” (foto: kadr z klipu)

David Guetta feat. Sam Martin „Lovers On The Sun”
Za twórczością Davida Guetty nie przepadam, dlatego pojawienie się na tej liście obrazka do „Lovers On The Sun” nie jest związane z moimi gustami muzycznymi. Doceniam po prostu utrzymany w westernowym klimacie teledysk, ciekawe kadry oraz coś, co w przypadku normalnego filmu nazwalibyśmy fabułą. Do tego Ray Liotta, czyli Henry Hill z kultowych „Chłopców z ferajny”. Oprócz Liotty w wideoklipie zobaczyć możemy Jamie Gray Hyder (znaną chociażby z serialu „Graceland”) oraz Andrew Keegana (m.in. „Gry małżeńskie”, „Podniebni przemytnicy”). Dla Hyder występ w teledysku do „Lovers On The Sun” nie był niczym nowym. Już wcześniej aktorka pojawiła się w klipach do m.in. „Heartbreak Warfare” Johna Mayera i „Face Drop” Seana Kingstona.

Kirsten Dunst w teledysku do „We All Go Back To Where We Belong” (foto: kadr z klipu)

R.E.M „We All Go Back To Where We Belong”
Lubię ten teledysk nie tylko ze względu na urodę Kirsten Dunst, jej uśmiech, policzki i momentami zamyślone spojrzenie. Sam pomysł na klip – tak prosty! – spotkał się z moją aprobatą już przy pierwszym zetknięciu się z nim. To przecież doskonały pomysł: puścić komuś piosenkę i patrzeć tylko na jego reakcję, twarz, mimikę. Bez słów, zbędnego komentarza, mówienia, co się podoba, a co nie. Rozmowa w tym wypadku jest zupełnie niepotrzebna. Jeśli nie mamy do czynienia z zawodowym pokerzystą, od razu poznamy czy dana melodia przypadła tej drugiej osobie do gustu. Istnieje także wersja, w której utworu zespołu R.E.M. słucha poeta John Giorno, ale łysi i pomarszczeni panowie nie kręcą mnie tak, jak Kirsten.

Rose McGowan w teledysku do „Coma White” (foto: kadr z klipu)

Marilyn Manson „Coma White”
Większość teledysków zrealizowanych do utworów Marilyna Masona to małe arcydzieła wideoklipowej kinematografii. Nie inaczej jest z obrazkiem do „Coma White” – czwartego i zarazem ostatniego singla promującego trzeci studyjny album zespołu Masona – „Mechanical Animals” (1998). Teledysk ten – podobnie zresztą jak kilka innych dzieł artysty – wywołał skandal. Wszystko przez zawarcie w klipie sceny odwzorowującej moment zamachu na byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, John F. Kennedy’ego. W rolę JFK wcielił się sam Mason, natomiast pierwszą damą została aktorka Rose McGowan (m.in. „Maczeta”, „Grindhouse: Planet Terror”). Dodatkowe kontrowersje wywołał fakt, że teledysk opublikowany został w 1999 roku – w tym samym, w którym w katastrofie lotniczej zginął syn prezydenckiej pary, John Junior, a w Columbine High School doszło do jednego z największych masowych zabójstw na terenie placówki oświatowej w historii Stanów Zjednoczonych. Nie zmienia to oczywiście faktu, że klip do „Coma White” jest bardzo dobry i warto obejrzeć go nie tylko ze względu na utwór, do którego powstał.

Angelina Jolie w teledysku do „Anybody Seen My Baby?” (foto: kadr z klipu)

The Rolling Stones „Anybody Seen My Baby?”
Grupa The Rolling Stones ma w dorobku masę przebojów. Można nawet zaryzykować tezę, że dziesięciu przypadkowo wybranych fanów tej angielskiej grupy, poproszonych o wytypowanie piętnastu tytułów piosenek na płytę typu the best of, podałoby dziesięć zupełnie innych tracklist. Bogactwo hitów napisanych przez duet Mick Jagger-Keith Richards momentami przeraża. Co zatem sprawia, że piosenka „Anybody Seen My Baby?” wyróżnia się na ich tle? Teledysk, a dokładniej mówiąc występująca w nim Angelina Jolie, która w skąpym stroju (jak na striptizerkę przystało) wędruje ulicami Nowego Jorku.

Adrien Brody w teledysku do „A Sorta Fairytale” (foto: kadr z klipu)

Tori Amos „A Sorta Fairytale”
Tori Amos w 2002 roku opublikowała swój siódmy autorski album. Płytę zatytułowaną „Scarlet’s Walk” w pierwszej kolejności promował utwór „A Sorta Fairytale”. Do piosenki powstał bardzo ciekawy teledysk, w którym głowa wokalistki przytwierdzona jest tylko do jednej nogi, a głowa spotkanego mężczyzny wieńczy rękę. Te dość specyficzne w wyglądzie istoty natrafiają na siebie na ulicy wielkiego miasta i zakochują się w sobie. Koniec końców uczucie zwieńczone pierwszym pocałunkiem doprowadza do przepoczwarzenia się istot w ludzkie ciała. Męska rola w wideoklipie przypadła Adrienowi Brody’emu – aktorowi doskonale znanemu z roli Władysława Szpilmana w filmie „Pianista”, za którą artysta doceniony został Oscarem.

Seth Rogen, Danny McBride i Elijah Wood w teledysku do „Make Some Noise” (foto: kadr z klipu)

Beastie Boys „Make Some Noise”
Teledysk do „Make Some Noise” jest kontynuacją wideoklipu z 1987 roku, jaki zrealizowany został do utworu „(You Gotta) Fight for Your Right (To Party!)”. W obrazku z 2011 roku w członków Beastie Boys (Mike’a D, MCA i Ad-Rocka) wcielili się aktorzy Seth Rogen, Danny McBride i Elijah Wood. Panowie idą się przejść po „dzielni”, przy okazji nieco ją demolując. A na koniec DeLoreanem DMC-12, czyli wehikułem czasu z filmu „Powrót do przyszłości”, wracają prawdziwi Beastie Boys, stając oko w oko ze swoimi młodszymi wersjami. Jak kończy się cała historia? Aby poznać odpowiedź na to pytanie, warto poświęcić nieco więcej czasu i obejrzeć 30-minutową wersję filmu.

Gary Oldman w teledysku do „The Next Day” (foto: kadr z klipu)

David Bowie „The Next Day”
Czytałem niedawno, że David Bowie planuje wydać nowy album. Cieszę się i już czekam. Jednak zanim to nastąpi chętnie przypomnę sobie wcześniejsze płyty wokalisty, na przykład „The Next Day” wydany w 2013 roku. Materiał promowany był przez tytułowy singiel, do którego zrealizowany został oczywiście teledysk. Klip spotkał się z negatywnym odzewem ze strony katolickich stowarzyszeń i niemal całego chrześcijańskiego społeczeństw. Doszło nawet do tego, że wideo zostało zakazane w serwisie Youtube, a dzisiaj oglądać może je po zalogowaniu się. Skąd takie działania? W „The Next Day” Dawid Bowie gra postać kojarzoną z Jezusem, Gary Oldman wciela się w lubiącego rozpustę księdza, a Marione Cotillard – prostytutkę. Zabawy i uciechy odbywają się w pubie Dekameron, co jest ewidentną aluzją do dzieła Giovanniego Boccaccia. Zarówno dla Oldmana, jak i Cotillard występ w teledysku Bowiego nie był nowością. Aktora zobaczymy także w „Since I Don’t Have You” zespołu Guns N’Roses, natomiast artystka pojawiła się już m.in. w klimach zespołu Franz Ferdinand („The Eyes of Mars”) i wokalisty Hawksleya Workmana („No Reason To Cry Out Your Eyes”).

Christopher Walken w teledysku do „Weapon Of Choice” (foto: kadr z klipu)

Fatboy Slim „Weapon Of Choice”
Zgodnie z powiedzeniem, że najlepsze zostawiamy na sam koniec, jako ostatni prezentuję mój ulubiony zagraniczny teledysk z udziałem aktora filmowego. Jest nim obrazek do „Weapon Of Choice” Fatboy Slima. Nie będę rozpisywał się zbyt wiele. Ujmę to tak: kto nie tańczył (lub nie próbował tańczyć), jak występujący w tym klipie Christopher Walken, ten… trąba. Sam teledysk okrzyknięty został najlepszym wideoklipem roku, zgarniając w sumie sześć wyróżnień MTV Video Music Awards w 2001 roku. To co, zatańczycie?

* * * * *

Nawet nie pytam czy pominąłem jakiś ważny teledysk z udziałem aktora lub aktorki. Po prostu wiem, że takie coś miało miejsce. Patrząc na listę teledysków z filmowymi aktorami, sporządzoną przez portal film.org.pl, dochodzę do wniosku, że trudne to nie było.

A jakie są wasze ulubione muzyczne wideoklipy z udziałem filmowych gwiazd?

Zachęcam także do sprawdzenia listy moich ulubionych polskich teledysków, w których zagrali filmowi aktorzy. (MAK)

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: