AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Gold Song #281: „Freedom To Stay”

Lubię muzykę country, jednak nie w każdym wykonaniu.

Okładka jednego ze wznowień płyty „Sings Country”

Tina Turner to naprawdę wielka gwiazda światowego formatu. Wokalistka, która zyskała ten status nie dzięki celebryckim wybrykom, ale scenicznej charyzmie, głosowi i wykonywanym przebojom. Mógłbym napisać, że jej artystyczny dorobek jest bez skazy, ale tak się nie da. Jest jedna rzecz, której u Tiny nie lubię. Jest nią romans z muzyką country.

W latach 70. wydana została płyta Tiny zatytułowana „Good Hearted Woman”. Materiał z tych nieoficjalnych, które nie widnieją w głównej dyskografii artystki. Reedycje materiału mającego premierę w latach 70. różniły się od oryginału liczbą utworów, okładkami, a nawet tytułami (przykładowo w Grecji płyta nosiła tytuł „Keeps On Rockin'”, w Niemczech „Eyes Of Gold” lub „Goes Country”; najczęściej używanym tytułem jest jednak „Sings Country”). Na płycie znajdziemy – w zależności od wydania – od dziesięciu do dwunastu utworów. Są nimi tak zwane standardy muzyki country w przeszłości wykonywanych między innymi przez Tammy Wynette („Stand By Your Man”), Waylona Jenningsa („We Had It All”) i Lorettę Lynn („You Ain’t Woman Enough”). Materiał ten nie należy do moich ulubionych. Jeśli miałbym być w pełni szczery to od początku do końca słuchałem go może dwa-trzy razy, ale jak to z płytami bywa, nawet te najgorsze mają swoje lepsze momenty. Tym w przypadku „Sings Country” jest utwór „Freedom To Stay”. Piosenkę napisaną przez Willa Hoovera w oryginale wykonywał Waylon Jenings. Utwór nagrany został w 1972 roku i trafił na wydany rok później album „Lonesome, On’ry and Mean”.

„Freedom To Stay” to w zasadzie jedyna piosenka country w wykonaniu Tiny Turner jakiej jestem w stanie posłuchać bez marszczenia czoła i kręcenia nosem. Dlatego też zdecydowałem się umieścić ją w dzisiejszej odsłonie cyklu Gold Song. Tak, tak! Wiem, że o amerykańskiej piosenkarce pisałem trzy tygodnie temu przy okazji utworu „Private Dancer”, ale zwyczajnie nie mogłem się powstrzymać. Wybaczycie, prawda? (MAK)

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2015-09-14 by in Posłuchaj and tagged , , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d blogerów lubi to: