AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Time of Contempt „Czas pogardy EP”

Wracam dzisiaj na moment do ubiegłego roku. Wszystko za sprawą wydanej w grudniu płyty „Czas pogardy” wrocławskiego zespołu Time of Contempt.

Okładka płyty „Czas pogardy”

Wrocławski zespół Time of Contempt na lokalnej scenie rozbrzmiewa od 2011 roku. Dwa lata pracy i szlifowania muzycznych umiejętności zaowocowały nagraniem w ubiegłym roku materiału demo oraz debiutanckiej epki pod mocnym tytułem „Czas pogardy”. Ale bez obaw! Pogarda pojawia się tutaj tylko w tytule, a sam zespół swoją muzyką oddaje szacunek słuchaczom i miłośnikom rockowego grania.

Krótkogrająca płyta „Czas pogardy” ukazała się w grudniu, tuż przed ostatnimi świętami. Fakt wydania własnym sumptem debiutanckiego materiału był zapewne swego rodzaju bożonarodzeniowym prezentem dla każdego z członków kapeli. Teraz, kiedy emocje już opadły, wypada zmierzyć się z szerszym odbiorcą, prezentując krążek światu. „Czas pogardy”, jak na epkę przystało, nie jest materiałem długim. Cztery utwory zajmują nieco ponad kwadrans. Płyta idealnie nadaje się zatem do wypełnienia krótkiej przerwy na kawę lub jako soundtrack przejazdu autobusem do szkoły lub pracy. Zawdzięczać możemy to warstwie muzycznej. Zespół Time of Contempt postarał się, aby brzmienie kolejnych numerów było dynamiczne i melodyjne, przy jednoczesnym niewykluczeniu dźwięków cięższego kalibru. Kompozycje napędzane perkusją i gitarowymi riffami przeplatane są spokojniejszymi fragmentami skrzypiec (brawa dla Katarzyny Bem!), które równoważą rockowy sznyt, wprowadzają folkowe elementy i nakreślają charakterystyczny klimat płyty. Wrocławski zespół łącząc i zestawiając obok siebie takie instrumenty nie robi niczego odkrywczego, jednak dobry koncept sprawia, że melodie zaprezentowane na „Czasie pogardy” nie będą odbierane jako kalka innych grup poruszających się w podobnym nurcie.

Cieszy fakt, że zespół, pomimo przyjęcia anglojęzycznej nazwy (czyżby nawiązanie do książki Sapkowskiego?), postanowił pozostać wierny językowi ojczystemu. Autor tekstów do wszystkich czterech piosenek, Miłosz Broniszewski (perkusista Time of Contempt), wykazał się cierpliwością i zmierzył z – nie bójmy się tego powiedzieć – trudnym od strony muzycznej językiem. Efekt? Daleki od Literackiego Nobla, jednak wciąż ciekawszy od sporej grupy krajowych wykonawców, którzy bezgranicznie ufają swojemu angielskiemu akcentowi.

Epka nie jest jednak produktem bez wad. Monotonność – to największy zarzut, jaki mogę postawić płycie. Zawarte na „Czasie pogardy” utwory podczas trzeciego, czwartego odsłuchu zlewają się w jedną całość. Wszystko przez bardzo podobny schemat budowy, który powtarza się w kolejnych piosenkach. Mając do czynienia z około godzinnym materiałem w połowie dystansu zacząłbym zapewne skipować utwory (stąd też moja wcześniejsza uwaga dotycząca słuchania płyty w krótkich chwilach wolnego; materiał najlepiej odebrany zostanie podczas pojedynczej sesji, bez wciskania opcji replay). Nie chcę oczywiście namawiać zespołu do zmiany stylu grania – to w końcu ich muzyczne dziecko – ale wprowadzanie pewnych innowacji i odejście od szablonowych rozwiązań z ewentualnym rozwinięciem już istniejących pomysłów, może doprowadzić wrocławską grupę na kolejny poziom i przełożyć się na zwiększone zainteresowanie ze strony słuchaczy. A o to w tym wszystkim przecież chodzi, prawda? (MAK)

Time of Contempt „Czas pogardy EP”
(2013; wydanie własne)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2014-04-16 by in Recenzja and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: