AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Chonabibe „Migracje”

Uwaga, spoiler! Zespół Chonabibe nagrał najlepszą, jak do tej pory, polską płytę w 2014 roku.

Są płyty, co do których masz dobre przeczucia i czekasz na nie z wypiekami na twarzy. Są płyty, które skreślasz niemal od razu po pojawieniu się pierwszych zapowiedzi/singli/teledysków. Są także płyty, w stosunku do których nie masz żadnych przeczuć – ani specjalnie na nie nie czekasz, ani nie przejawiasz do nich ambiwalentnego stosunku. Przyznam szczerze, że krążek Chonabibe wywoływał u mnie taki obojętny stan. Na szczęście (moje oczywiście!) po premierze album wylądował w odtwarzaczu. Rezultat: sama radość na twarzy i pewność, że do płyty powracać będę dość często.

Członkowie Chonabibe przez krajowego słuchacza kojarzeni powinni być z projektami Al-Fatnujah i Geto Blasta. Zespół tworzony przez wokalistę, beatboxera i kompozytora Jahdecka, wokalistę Fat Matthew, perkusistę V-Techa, klawiszowca Czekola oraz didżeja Positivo początkiem marca oddał w ręce słuchaczy swój fonograficzny debiut zatytułowany „Migracje”. Płyta złożona z jedenastu utworów, remixu jednego z nich oraz outra to zestaw bardzo pozytywnych dźwięków spod znaku szeroko rozumianej muzyki miejskiej. Fundamentem, na bazie którego grupa zbudowała krążek, jest reggae. Zamknięcie w tej szufladce całego materiału zawartego na „Migracjach” byłoby jednak przekłamaniem faktów i lekką obrazą dla grupy, która włożyła sporo pracy w to, aby wyjść poza gatunkowe ramy. Album ten to bowiem cała masa różnorodnego brzmienia: od soulu, przez rap (duża w tym zasługa didżeja Feel-Xa oraz didżeja BRK), elektronikę, roots, a nawet klubowe smaczki. Chociaż panowie nie ukrywają swoich inspiracji, w utworze „Co to jest?” podkreślają autonomię artystyczną i o takie odczytywanie ich muzyki proszą również słuchaczy.

Chonabibe nagrało płytę zawierającą piosenki, które trudno jest podzielić na słabsze i gorsze. Naprawdę próbowałem, ale mi nie wyszło. Problem sprawiło mi również wybranie najlepszych momentów. W jednej chwili byłem niemal pewny, że ponadprzeciętnie prezentuje się rapowe „Nic na siłę”, w drugiej moim faworytem zostawał już typowy numer-motywator „Moi ludzie” z uniwersalnym refrenem, który może posłużyć za życiowe motto każdego z nas. A gdzie miejsce dla „Z muzyką być”, odpływającego i lekko transowego „Sami na nocnej trasie” czy piosenkowego i bardzo przebojowego „Po co mi”? Do tego wszystkiego tytułowe „Migracje” z gościnnym udziałem Juniora Stressa, które oprócz wersji oryginalnej pojawiają się także w dubowej przeróbce. Każdy z wymienionych ma singlowy potencjał, który zostanie zapewne dostrzeżony przez słuchaczy i samych muzyków.

Sporym atutem „Migracji” są wokaliści – być może żaden z nich nie jest numerem jeden wśród głosów związanych z krajową sceną reggae (tutaj, przynajmniej dla mnie, królem pozostaje Pablopavo), być może bez rewelacyjnych tekstów (sorry, znowu Pablo), bez odkrywczych treści, ale czysto i z niezwykłym dopasowaniem się do muzyki. Pięknie to wszystko buja i nastraja do – co tu dużo mówić – lepszego życia. Lubelski zespół debiutancką płytą wstrzykuje nam sporą dawkę pozytywnej energii, której nie sposób nie przyjąć. To co, idziemy na bibę? (MAK)

Chonabibe „Migracje”
(2014; UrbanRec)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2014-03-14 by in Recenzja and tagged , , , , , .
%d blogerów lubi to: