AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: jZAMOJSKI „Sześć EP”

jZAMOJSKI, czyli Jakub Zamojski, to postać dobrze znana fanom elektroniki. Pochodzący z Lublina współtwórca projektu Half of a dB (wcześniej nagrywającego jako B.R.O.) po serii płyt, epek i podcastów sygnowanych w ramach duetu wraca z solowym materiałem. Epka zatytułowana „Sześć” zawiera pięć oryginalnych kompozycji oraz remiks jednej z nich.

jZAMOJSKI (foto: Bartek Rogalewicz/materiały prasowe)

„I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową” czytamy we fragmencie biblijnej Apokalipsy, który stanowi niejako otwarcie płyty „Sześć”. jZAMOJSKI nie wymazuje wcześniejszych muzycznych dokonań z pamięci (zarówno swojej, jak i słuchaczy). Ewidentnie jednak okres pracy nad zaprezentowanym niedawno materiałem wypełniony był poszukiwaniami nowych rozwiązań, a efekt końcowy tych działań śmiało nazwać można nowym muzycznym lądem, który – jak się ostatecznie okazuje – nie jest aż tak dziewiczy, jak mogło się wcześniej wydawać.

Zamojski utwory zawarte na płycie tytułuje biblijnymi wersetami z „Ewangelii” według św. Łukasza i Jana, „Pieśni nad Pieśniami” (których autorstwo przypisuje się królowi Salomonowi), „Księgi Rut” (części judaistycznej Tory) oraz wcześniej wspomnianej już „Apokalipsy św. Jana”. Czy to, co kryje się za warstwą muzyczną należy interpretować według tych tytułów? Na pewno jest to jedna ze ścieżek, którymi można podążać. Można, ale nie trzeba. Dla jednych wskazówki te okażą się pomocne, dla innych sama płaszczyzna dźwiękowa będzie już wystarczająca. Na „Sześć” jest bowiem czego posłuchać. Chociaż cała płyta trwa niecałe pół godziny, brzmienia zamknięte w tym czasowym przedziale cieszą ucho, nęcą słuchacza i zachęcają do kolejnego wciśnięcia „play”. Szczególnie cenne – przynajmniej dla mnie – okazują się te fragmenty, gdzie elektronika nieśmiało przechodzi w jazz. Wszystko dzięki dobremu zastosowaniu instrumentów dętych (trąbka i saksofon sopranowy). Cieszą również momenty bliższe instrumentalnemu jazz-hopowi i trip-hop, który przeplata się z ambientowymi wstawkami. Pulsująca elektronika, która do głosu dochodzi szczególnie w zamykającym płytę remiksie „Ap 21,1” z pewnością znajdzie także grono swoich zwolenników. Zadziwia lekkość z jaką Zamojski przenika z jednego poziomu dźwięku na drugi – jak chociażby w „Pnp 1,5”, gdzie po ciepłej gitarze akustycznej klimat utworu oziębia się nieco, a to na skutek wprowadzenia elektroniki spod znaku ambient i klawiszy. Zresztą to falowanie emocjami i napięciem przewija się tutaj cały czas, okazując się ostatecznie swego rodzaju znakiem charakterystycznym epki.

Słychać, że jest to w pełni solowa płyta. Kuba z myślą o tym materiale zajął się praktycznie wszystkim: od zaaranżowania i skomponowania utworów, nagrania partii wspomnianych już wyżej gitar, klawiszy i trąbki, aż po miks i mastering. Otrzymując dodatkową pomoc ze strony trzech muzyków (Piotra Kowalskiego – perkusja, Błażeja Gębury – saksofon i Miłosza Zamojskiego – skrecze), gospodarz podjął się próby zarysowania dźwiękowego tła pod niejedną historię, którą (d)opowiedzieć może sobie teraz każdy z nas. Zdecydowanie jedna z moich dwóch ulubionych płyt pierwszego kwartału 2014 roku, chociaż należy jasno zaznaczyć jedną rzecz: mieszanie elektroniki, jazzu i instrumentalnego hip-hopu nie jest niczym odkrywczym. Takie rzeczy powstawały już dość dawno temu i Zamojski muzycznym Vasco da Gamą – przynajmniej jeszcze teraz – nie zostanie. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

jZAMOJSKI „Sześć EP”
(2014; SuperSoundLabel)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2014-02-24 by in Recenzja and tagged , , , , .

Instagram

#łączynaspamięć
Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
%d blogerów lubi to: