AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Relacja: Bartosz Dworak Quartet w TCK (7.02.2014 r., Tarnów)

Triumf w grudniowym festiwalu Jazz Juniors dał zespołowi Bartosz Dworak Quartet nie tylko dobrą pozycję startową do dalszego rozwoju muzycznej przygody, ale także możliwość zagrania kilku koncertów. Jeden z nich odbył się w miniony piątek w Piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury.

Bartosz Dworak Quartet (foto: Eliza Dworak/materiały prasowe)

Jazz przyszło nam utożsamiać z trąbką, klawiszami lub gitarą (szczególnie w stylu fusion). Skrzypce jako instrument dowodzący grupą muzyczną nie będą raczej nigdy wymieniane na pierwszym miejscu. To błąd. Wystarczy wspomnieć takie nazwiska, jak: Seifert, Urbaniak, Smoczyński i Bałdych. Teraz dochodzi do tego jeszcze Dworak. Bartosz Dworak.

Końcówka ubiegłego roku niewątpliwie należała właśnie do nich. Jako Bartosz Dworak Quartet, czwórka młodych muzyków, których wspólne drogi przecięły się kilka lat temu na katowickiej Akademii Muzycznej, triumfowała lub została wyróżniona w dwóch ważnych, krajowych konkursach: 6th Grupa Azoty Jazz Contest w Tarnowie oraz 37. Jazz Juniors Festival w Krakowie. W jednym, jak i drugim przypadku, nagrody nie dostaje się za nic. Sam talent również nie wystarczy. Dean Brown, członek jury tarnowskiego Contestu, zapytany przeze mnie na co zwraca szczególnie uwagę w takich przypadkach, odpowiedział: „Szukam muzyków. (…) Jeśli ktoś gra pięknie, dobrze się z tym czując, ja również to odczuwam”. Słuchając w piątek gry kwartetu Bartosza Dworaka mogę jedynie przyznać Amerykaninowi rację. Muzycy grali pięknie, a ich dobra energia w korzystny sposób oddziaływała na publikę.

Zespół w składzie Bartosz Dworak (skrzypce), Piotr Matusik (fortepian), Jakub Dworak (kontrabas) i Szymon Madej (perkusja) oprócz autorskich kompozycji, w których jazzowe brzmienia przenikały się z zapożyczeniami z innych gatunków muzycznych (rzecz ta nie powinna dziwić biorąc pod uwagę fakt, że bracia Dworakowie współtworzą także rapowo-soulową grupę Mango Collective), zaprezentował również covery i własne interpretacje innych utworów (m.in. standardów jazzowych „You Don’t Know What Love Is” i „Softly” oraz „Turbulent Plover” Zbigniewa Seifert). Szczególnie druga część koncertu poświęcona została na oddanie należnego hołdu klasyce i znanym jazzowym melodiom. Ktoś powie, że żywiołowe reakcje podczas występu zespół zawdzięczać powinien sporej liczbie znajomych i rodzinie, jaka stawiła się tego dnia w Piwnicach TCK (bracia Dworakowie urodzili się nieopodal Tarnowa). Być może faktycznie te kilka par rąk więcej sprawiło, że brawa wydawały się głośniejsze, ale ja przecież spokrewniony z żadnym z panów nie jestem, a klub opuściłem z pozytywnymi odczuciami. Przypadek? Nie sądzę. Tak samo, jak żadnym zbiegiem okoliczności nie będzie fakt, że za jakiś czas zespół wymieniany będzie jednym tchem w gronie najlepszych przedstawicieli polskiego jazzu. Mocno kibicuję i wierzę w dalsze sukcesy. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

Advertisements

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2014-02-08 by in Relacja, Wideo and tagged , , , , .

Jestem na Zblogowani.pl!

zBLOGowani.pl
%d bloggers like this: