AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Recenzja: Besides „We Were So Wrong”

Jesienią tego roku ukazała się debiutancka płyta zespołu Besides. Album autorstwa małopolskiej grupy, o którym pisałem wcześniej przy okazji ogłaszania dat trasy koncertowej, doczekał się recenzji na łamach blogu.

Debiutujący (nie licząc wcześniejszej epki) w tym roku płytowym wydawnictwem zespół Besides to młodzi reprezentanci krajowej sceny post-rockowej. Sceny, na której na przestrzeni ostatnich kilku lat zrobiło się naprawdę ciasno. Wybić się ponad resztę przedstawicieli tego gatunku, jest niezwykle trudno. Post-rock to post-rock: niemal wszystkie płyty wydaja się być takie same, a o ewentualnym sukcesie decydują szczegóły. Besides znaleźli chyba złoty środek, który może zapewnić przepustkę do świadomości słuchaczy.

Na płytę „We Were So Wrong” składa się dziesięć instrumentalnych utworów. Jak na post-rock przystało, materiał zawarty na krążku należy do tych spokojniejszych i bardziej melancholijnych na początku, by w końcowej fazie kompozycji przybierać na mocy i serwować słuchaczowi masywne dźwięki (najdobitniejszymi przykładami „Linnet’s Flight” i numer tytułowy). Zdarzają się oczywiście odstępstwa od tej schematycznej normy, jak chociażby progresywny „Strand” – kawałek, którego siłą napędową są gitarowe przestery.

Świetnym dopełnieniem tego, co znajdziemy na srebrnym krążku, jest oprawa graficzna wydawnictwa. Być może nigdy nie byłem fanem tekturowych okładek (tak, jestem zwolennikiem plastikowego pudełka!), jednak tutaj plastik zepsułby cały klimat. Klimat, który – warto dodać – budowany jest przez książeczkę (rozkładany plakat?) zawierającą ilustracje autorstwa Danuty Kazimierczak. Każdej kompozycji na płycie przyporządkowany jest jeden obraz stanowiący graficzne przedstawienie muzycznej płaszczyzny. „Kreski” Kazimierczak pełne są tych samych emocji, co prezentowane przez Besides dźwięki: melancholii, sensualności, spokoju i niepewności jednocześnie.

A złoty środek, będący kluczem do gustu słuchaczy? Przede wszystkim czysta gra, instrumentalna perfekcja pokazująca możliwości poszczególnych członków grupy i brak słów, który okazuje się sednem sprawy. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

Besides „We Were So Wrong”
(2013; Fonografiki/Pronet Record)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2013-11-27 by in Recenzja and tagged , , , , .

Instagram

#łączynaspamięć
Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
%d blogerów lubi to: