AxunArts

o muzyce od 2005 roku

3 Jazz Soldiers – Odłamkowa

„Odłamkowa”, debiutancki album jazz-rockowego tria 3 Jazz Soldiers, przynosi sporą dawkę gitarowego grania i covery popularnych utworów. Zapraszam do sprawdzenia recenzji płyty.

3 Jazz Soldiers (czyli Krzysztof Misiak, Filip Sojka i Grzegorz Grzyb) swój garnizon utworzyli już kilka lat temu. W tym roku „muzyczna armia” wytoczyła ciężkie działa w postaci debiutanckiego albumu „Odłamkowa”, którego premiera odbyła się w czerwcu. „Żołnierze”, przy wsparciu posiłków w postaci Rocha Poliszczuka i Dave’a Latchewa, stawili się na polu bitwy uzbrojeni w instrumenty, z ambicjami zdobycia (podbicia?) nowych fanów.

„Odłamkowa” to głównie covery i własne interpretacje utworów napisanych kiedyś przez generałów muzyki, m.in. Lennona, Hendrixa i Richardsa. Nagrać swoją, dobrą wersję „(I Can’t Get No) Satisfaction” czy „Little Wing” łatwo nie jest. Już sięgnięcie po takie utwory zakrawa o niemałą bezczelność i mocną wiarę we własne umiejętności. Ale taka pewność siebie też jest potrzeba – szczególnie, jeśli chce się zrobić coś naprawdę dobrego. Oczywiście w razie niepowodzenia łatwo byłoby 3 Jazz Soldiers skrytykować. Panom ze starcia z legendarnymi kompozycjami udało się jednak wyjść obronną ręką i bez strat w ludziach.

Covery w wykonaniu tria są interesujące (szczególnie ciekawie brzmi „Jean Pierre” pierwotnie autorstwa Milesa Davisa). Oryginalne podejście i nacisk kładziony na gitarowe brzmienie sprawia, że jazzowe i bluesowe standardy otrzymują tutaj „nowe barwy”. Z jednej strony plus za chęci i radość z grania, z drugiej zaś szkoda, że pomysłowość i talent nie zostały spożytkowane na nagranie większej ilości autorskich kompozycji. Tych na „Odłamkowej” znalazło się tylko cztery, co faktem godnym pochwał raczej nie jest. Dobre covery dobrymi coverami, jednak słuchacz – przynajmniej taki jak ja – ciekaw jest przede wszystkim premierowych dźwięków, których w przypadku płyty tria po prostu zabrakło. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

3 Jazz Soldiers „Odłamkowa”
(2012; MKM)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2012-12-05 by in News and tagged , , , , , .
%d blogerów lubi to: