AxunArts

o muzyce od 2005 roku

PGR (Projekt Grzegorza Rogali) – Enthuzjazzm

Wyznając regułę, że na poznanie wartościowej muzyki nigdy nie jest za późno, na blogu prezentuję recenzję albumu „Enthuzjazzm” autorstwa Projektu Grzegorza Rogali. Płyta ukazała się w roku ubiegłym i jest debiutanckim materiałem formacji.

Grzegorz Rogala, jak na absolwenta Jazz Institut Berlin oraz stypendystę Berklee College of Music, papiery na granie ma. Udowadnia to zresztą od jakiegoś czasu w ramach Grzegorz Rogala Quartet, formacji Kattorna, czy projekcie Rogala-Janiak Duo. Mniej więcej w 2008 roku puzonista postanowił otworzyć nowy rozdział w swoim muzycznym życiu zakładając imienny zespół – Projekt Grzegorza Rogali, w którym znalazło się także miejsce dla kontrabasisty Łukasza Borowieckiego, perkusisty Michała Bryndala oraz saksofonistki Sagit Zilberman. Grupa w roku ubiegłym oddała w nasze ręce debiutancką płytę „Enthuzjazzm”.

Grzegorz Rogala

„Enthuzjazzm” to w sumie siedem kompozycji. Trzy z nich są pomysłem lidera zespołu, pozostałe, to albo interpretacje dzieł wybitnych artystów (chociażby „Abidan” Johna Zorna), albo własny utwór Sagit Zilberman („Stella By”). Całość osadzona jest mocno w klimacie muzyki żydowskiej. To właśnie elementy dźwiękowe charakterystyczne dla tej kultury wybijają się na plan pierwszy. Tytuły kolejnych utworów sprawiają, że słuchacz znający podstawy języka angielskiego łatwo zorientuje się jakie historie prezentowane są przez muzyków („Israelites Crossing The Red-Sea”, „Hiob/Job”). Dodatkowo, w książeczce dołączonej do płyty, przy wszystkich tytułach, znalazły się krótkie, jednozdaniowe adnotacje streszczające utwory. Nie sposób więc nie zrozumieć kontekstu i przekazu.

Wpływy kultury żydowskiej nie były jedynymi inspiracjami dla Grzegorza Rogali i jego projektu. Na płycie znajdziemy m.in. jazzową ilustrację tradycyjnego polskiego tańca ludowego, jakim jest Mazur („Majazzur”). Pojawia się także akcent kubański („Cuban Report”), który kontynuowany jest w ramach kolejnego projektu Rogali „Latin Fire!”, o którym wspominałem tutaj. A jeśli komuś mało, na dokładkę w zamykającym krążek utworze „Hekhal” gościnnie pojawia się Wujek Samo Zło – znany polski freestyle’owiec, członek Baku Baku Składu. Jak więc widać (zapewnia – także słychać!), muzyka nie zna tutaj pojęcia granic i barier. PGR miesza ze smakiem i wyczuciem, bez najmniejszych problemów bawiąc się dźwiękiem, a o to przecież chodzi. (Mateusz „Axun Kołodziej)

PGR (Projekt Grzegorza Rogali) „Enthuzjazzm”
(2011; Soliton)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2012-10-28 by in News and tagged , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: