AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Magister Ninja – Raport Kryzysowy

Po dwóch latach pracy zespół Magister Ninja oddał w ręce słuchaczy swój drugi album. Płyta zatytułowana „Raport Kryzysowy” ukazała się na fizycznym krążku, a także w formie darmowych plików mp3. Czy warto po nią sięgnąć? Recenzja w dalszej części wpisu.

Nie wiem o jakim kryzysie raportuje nam zespół Magister Ninja, ale na pewno nie o swoim. Grupa ma się dobrze, koncertuje, nagrywa nowe piosenki, żyje muzyką. Dowodem na to, mająca właśnie swoją premierę, nowa płyta.

Magister Ninja (foto: magisterninja.com)

Pierwsza, najistotniejsza wiadomość jest taka, że grupa „dorobiła” się dobrej wokalistki. Nie chcę jednoznacznie skreślać dziewczyny, która śpiewała w większości piosenek na „Pracy Magisterskiej”, ale to właśnie jej partie są dla mnie najmniej przyjemnym wspomnieniem związanym z debiutanckim materiałem łódzkiej ekipy. Anna – obecna wokalistka – obdarzona jest ciekawszą barwą niż jej poprzedniczka. Do tego dobrze wkomponowała się w zespół i klimat muzyki przez niego tworzony. Na „Raporcie Kryzysowym” zaprocentowało to dobrymi numerami – w tym solowymi zatytułowanym „Niewypowiedziane”. Widać (słychać!), że panowie mają szczęście do koleżanek z zespołu. Od jakiegoś czasu członkinią grupy jest, dobrze „ogarniająca akcje na perkusji”, Paulina. Częściowo nieudaną okazała się natomiast decyzja o połączeniu sił z didżejem Akirą. Owszem, może i dzięki temu muzyczna płaszczyzna płyty jest bardziej różnorodna, koncerty zespołu także zostały wzbogacone, jednak wokalne popisy tego pana nie powinny opuszczać czterech ścian studia nagraniowego.

Na „Raporcie Kryzysowym” zespół kontynuuje pomysł na granie muzyki będącej hybrydą rocka z rapem. Chociaż na krążku pojawiają się elementy innych gatunków (drum’n’bassu, dubstepu i reggae), to właśnie mieszanka rymowanych wersów, gitarowych brzmień i mocnej perkusji sprawdza się tutaj najlepiej. Zespół, podobnie jak dwa lata temu, z myślą o nowej płycie postanowił nagrać jeden cover. Tym razem wybór padł na „Śnił mi się rodzinny dom” z repertuaru Janusza Laskowskiego.

„Raport Kryzysowy” nie jest płytą, która w rocznych podsumowaniach zostanie czyimś numerem jeden. Sięgnijcie jednak po ten materiał, jeśli doceniacie zapał do tworzenia ciekawych dźwięków, mieszania gatunków i nieograniczania się do jednego nurtu. Nie nastawiajcie się przy tym wszystkim na muzyczne fajerwerki, ale godzinną porcję szczerej, płynącej prosto z serca muzyki. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

Magister Ninja „Raport Kryzysowy”
(2012; wydanie własne)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

One comment on “Magister Ninja – Raport Kryzysowy

  1. J-Johny
    2012-07-27

    czytałem o tym zespole sporo niepochlebnych komentarzy, ale za przeróbkę piosenki Laskowskiego mają u mnie dożywotni props! jeśli będziecie grać w Olsztynie to stawiam całemu zespołowi kolejkę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2012-07-27 by in News and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: