AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Hedfirst – 44

Hedfirst wracają z nową płytą po kilkuletniej przerwie. Okres zawieszenia działalności zwieńczony został albumem zatytułowanym „44”.

Płytę rozpoczyna tytułowa kompozycja pełniąca rolę instrumentalnego intra. Spokojne dźwięki są raczej ciszą przed burzą i nie zwiastują wcale tego, co wydarzyć ma się za kilkadziesiąt sekund. A później dzieje się sporo! Przede wszystkim jest głośno, mocno i szybko. W zasadzie te trzy przymiotniki opisują najdobitniej zawartość prezentowanego krążka.

Hedfirst (foto: materiały prasowe)

Już „Wierny swoim demonom”, a więc pierwszy po wspomnianym melodyjnym wstępie utwór na płycie, daje słuchaczowi mocno w twarz. Im dalej, tym przygotowani powinniśmy być na więcej: celny kopniak w „Sensie istnienia”, mięsisty cios przy okazji „Symfonii walki” oraz „… od milionów lat” będące ostatecznym uderzeniem. Przy tym wszystkim Hedfirst uciekają momentami z metalu w stronę metalcore’u, co tylko ubarwia zawarty na płycie materiał.

Dziwić może brak tzw. solówek. Niektóre partie gitarowe aż proszą się o rozbudowę i dłuższe pociągnięcie. Ale rozumiem poniekąd ten ruch – nawet najlepsze partie solowe spowolniłyby album, przez co materiał, jako całość, straciłby na jednym ze swych najmocniejszych punktów, jakim jest wspomniane wcześniej szybkie tempo.

Ostatni plus za książeczkę zawierającą teksty wszystkich piosenek. Przyznam się, że zawsze miałem problem ze zrozumieniem tego, co w utworach przekazać chcą światu wokaliści zespołów metalowych. Wydrukowane liryki niwelują ewentualny margines błędnego odbioru.

Nie będę ukrywał, że „44” to mój pierwszy kontakt z zespołem Hedfirst. Nie mam więc jak stwierdzić, czy nowy materiał podoba mi się bardziej od poprzednich płyt. Nie powiem też, jak wypada on na tle innych tegorocznych wydawnictw utrzymanych w podobnym klimacie, ponieważ nie słucham dużo metalu. Wiem natomiast jedno – przekonany tym, co usłyszałem na „44” z zaciekawieniem i dużą chęcią sięgnę po starsze krążki warszawskiego zespołu – a to już chyba najlepsza możliwa rekomendacja. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

Hedfirst 44
(2012; Fonografika)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2012-06-01 by in News and tagged , , , , .
%d blogerów lubi to: