AxunArts

o muzyce od 2005 roku

By Million Wires – Letters to the Absent

„Osiem utworów przenoszących słuchacza w spokojniejsze rejony melodyjnego rocka” – tak o debiutanckiej płycie zespołu By Million Wires pisze Mateusz Kołodziej. Zapraszamy do lektury recenzji.

Był kiedyś taki ciekawy zespół Endscreen, którego nigdy nie było mi dane obejrzeć na żywo, choć okazję ku temu miałem. Jednak, chyba przez niosącą w sobie znamiona rychłego końca nazwę, kapela przestała istnieć. Chociaż powiedzieć „przestała istnieć”, to błędne określenie. Zespół w zasadzie wciąż gra, tylko pod innym szyldem i w trochę zmienionym składzie. Tym poednscreenowym tworem jest, jak nie trudno się domyślić, formacja By Million Wires, która zaprezentowała właśnie swoją debiutancką płytę „Letters to the Absent”.

By Million Wires

Osiem utworów – z czego trzy („Filiżanki”, „Hurl” i „Nic”) znane nam już z epki z 2010 roku – przenoszą słuchacza w spokojniejsze rejony melodyjnego (a nawet melancholijnego) rocka, gdzie na pierwszy plan wybijają się dźwięki gitar oraz klimatyczny, zespalający materiał w całość wokal.

Płyta w warstwie tekstowej to kolaż polsko-angielskich piosenek, jednak podejrzewam, że „Filiżanki” i „Nic” znalazły się na niej z braku czasu na nagranie czegoś nowego. Oba numery, jak już wcześniej zauważyłem, pochodzą z epki wypuszczonej dwa lata temu i aby lepiej dopasować je do reszty premierowego materiału, zespół zmuszony został do zarejestrowania ich w lekko zmienionych wersjach. Żeby jednak nie zostać źle zrozumianym – ich obecność zupełnie mnie nie razi. Wręcz przeciwnie – kiedy dowiedziałem się, że na płycie będą „Filiżanki”, bardzo się ucieszyłem. Moim zdaniem to najlepszy utwór nagrany przez tarnowską kapelę. Poza tym, mam wrażenie, że wokalistka Anna Ostafil o wiele lepiej radzi sobie w tekstach pisanych w języku ojczystym.

Nie ukrywam, że trochę martwię się o przyszłość grupy. Otrzymana informacja o zakończeniu współpracy z wokalistką może doprowadzić do różnych sytuacji. Wprawdzie w wywiadzie udzielonym niedawno AxunArts, jeden z założycieli By Million Wires, Mirek Skroka, powiedział: „Zastanawiamy się też, czy nie pójść z naszą muzyką w trochę innym kierunku – bardziej post-rockowym i instrumentalnym”, czego zapowiedzią miałaby być kompozycja zamykająca ten krążek – „Ketonal”. Szczerze powiem – nie wiem, czy to dobry pomysł. Nie chciałbym nic ujmować chłopakom, którzy grają tutaj naprawdę dobrze, ale ta w pełni instrumentalna kompozycja jest jednym ze słabszych elementów całej układanki o nazwie „Letters to the Absent”.

Co zrobi zespół By Million Wires? Czas pokaże. My, jako słuchacze, nie powinniśmy teraz o tym myśleć. Mamy do zrobienia kilka ważniejszych rzeczy, jak chociażby sprawdzenie ich debiutanckiej płyty, do czego rzecz jasna bardzo serdecznie zachęcam. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

By Million Wires „Letters to the Absent”
(2012; 40 Miles Rec.)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

3 comments on “By Million Wires – Letters to the Absent

  1. La
    2012-05-30

    przed chwilą na WAFP! przeczytałam, że Ketonal jest super utworem. tutaj co innego. z wami recenzentami to się nie da wytrzymać.

    Polubienie

  2. Wydaje mi się, że to dobrze, że każdy zwraca uwagę na coś innego i docenia inne elementy tej płyty. To świadczy o tym, że album jest skierowany do szerszego grona odbiorców i może spodobać się większej ilości osób. ;)

    Polubienie

  3. Krystian
    2012-05-31

    mi się Ketonal podoba ale faktycznie utwory z wokalem Anki są lepsze. też jestem ciekawy co BMW wykombinują i w jaką pójdą stronę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2012-05-30 by in News and tagged , , , , .

Instagram

#łączynaspamięć
Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
%d blogerów lubi to: