AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Krótka piłka #125: Ludzie epki nagrywają…

W dzisiejszej Krótkiej piłce zapraszamy do sprawdzenia recenzji dwóch płyt, a właściwie to epek: Gary Clark, Jr. „The Bright Lights EP” oraz Drekoty „Trafostacja EP (II)”.

Gary Clark, Jr. „The Bright Lights EP”
To EP to tylko cztery utwory, ale za to jakie. Najlepsze! Tytułowy, rozpoczynający całość numer mocno elektryzuje, drugi w kolejności „Don’t Owe You A Thing” to energiczna piosenka ocierająca się o rockabilly. Następujące po nich dwa ostatnie utwory – „Things Are Changing” i „When My Train Pulls In” – to akustyczne nagrania zarejestrowane na żywo, tempem i nastrojem znajdujące się na przeciwnym biegunie w stosunku do poprzedzających je kompozycji. Ballada „Things Are Changing” przenosi nas w inne, spokojniejsze rejony bluesa, a ośmiominutowe „When My Train Pulls In” jest swoistym dowodem na to, że Clark na gitarze grać naprawdę potrafi. Owa gra na instrumencie stanowi tutaj spoiwo łączące w całość materię poszczególnych numerów. Bez względu na to, czy muzyk sięga po wiosło elektryczne, czy też gra bez prądu – z głośników płynie klimatyczny blues. Obok „You Can’t Teach an Old Dog New Tricks” Seasick Steve’a, bez dwóch zdań, najlepszy tegoroczny bluesowy materiał.

Drekoty „Trafostacja EP (II)”
Wbrew nazwie, zespół Drekoty nie drze ze sobą kotów przynajmniej na epce „Trafostacja”. Wszystko tutaj współgra jak trzeba – z instrumentami i muzykami na czele. Materiał, który teraz przedstawiam, to odświeżenie piosenek z początku tego roku. Na drugą wersję „Trafostacji” trafiły nowe wersje dwóch utworów: „Masłem” i „Poddania”. Świadczyć może to niewątpliwie o ciągłym rozwoju zespołu oraz dużych wymaganiach stawianych samym sobie. Postawa taka niewątpliwie cieszyć powinna nas, słuchaczy, bowiem pokazuje to, że zespół chce iść do przodu i „wkładać” do naszych uszu coraz lepsze produkcje. Co do dwóch wspomnianych piosenek, to po muzycznym liftingu prezentują się one zacnie. Zabieg przyniósł oczekiwany skutek. Żeby odbiorca nie kręcił nosem, że część druga posiada za mało nowości, zespół dodał do epki bonus w postaci koncertowej wersji piosenki „Powrót”. Śmiem twierdzić, że to najmocniejszy punkt programu, za który trójka muzyków zbiera na końcu zasłużone brawa. Jedni powiedzą awangarda, inni alternatywa, jeszcze kolejni… A zresztą, co obchodzi nas zdanie innych! Dobra muzyka nie potrzebuje takich określeń i metek. Po prostu sprawdźcie, ponieważ wstyd nie znać.

Mateusz „Axun” Kołodziej

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 2011-12-14 by in News and tagged , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: