AxunArts

o muzyce od 2005 roku

donGURALesko – Zaklinacz deszczu (CD+DVD)

„Zaklinacz deszczu” to piąta solowa płyta w dyskografii donGURALesko. Swoją premierę miała 26 listopada, a my dzisiaj zapraszamy do sprawdzenia jej recenzji.

Nie zwykłem kupować płyt w tzw. preorderze. Owszem, robiłem to jeszcze czasami kilka lat temu, jednak po zawodzie, jaki spotkał mnie przy paru rodzimych produkcjach, zaprzestałem tego procederu. Ostatni raz na zakup płyty przed jej sklepową premierą skusiłem się w przypadku albumu „13” autorstwa Waldemara Kasty (od razu wyjaśniam: tego ruchu akurat nie żałuję). Od tamtego czasu, a więc listopada 2009 roku, płyt kupiłem sporo, ale żadnej nie we wspomnianej wcześniej opcji. Dla nowego materiału donGURALesko zrobiłem jednak wyjątek. Skusiły mnie cztery zaprezentowane przez rapera single, do których nakręcono teledyski i dołączony do zestawu krążek DVD z 28-minutowym filmem dokumentującym proces powstawania albumu.

Uprzedzam fakty już na początku – „Zaklinacz deszczu” okazał się produktem wartym zakupu w ciemno, a poznański raper drugi raz z rzędu nie zawiódł moich oczekiwań, co do muzycznej zwartości płyty.

donGURALesko (foto: facebook.com/djdziadzior)

Gural jak zwykle oddaje w nasze ręce album pełen braggowych kawałków. Dobrze brzmią szczególnie znane już sprzed premiery single – szczególnie „Brudna introdukcja” i „Wszystko jest stanem umysłu” (mój ulubiony numer z płyty). Najczęściej komentowanym utworem, z wiadomych powodów, jest jednak „Kolor purpury”. Nie na co dzień zdarza się bowiem w jednym kawałku słyszeć Gurala, Waldemara Kastę, Fokusa, VNM’a, Braha i Wdowę, która kolejny raz udowadnia, że to jej należy się tytuł najlepiej rapującej kobiety w tym kraju. (Tak na marginesie: jeśli raperka faktycznie w drugiej części swojej zwrotki zaczepia Mei, to szkoda tylko, że nie robi tego w solowym numerze, a wykorzystując gościnność Dziadziora). Co ciekawe, na „Zaklinaczu deszczu” znajdziemy też remiks wspomnianego utworu z udziałem wykonawców związanych ze Szpadyzor Records (m.in. Rafi, Koni, Shellerini). Niestety, ich wersja nie wypada już tak dobrze i jest raczej zbędną częścią całości.

Mr. Wiesz Kto, jak sam nazywa siebie na płycie Gural, zmaga się tutaj z chwilami lepszymi i gorszymi. Trafiają się bowiem na „Zaklinaczu…” wersy na tyle proste, że w swojej banalności wywołujące ironiczny uśmiech u słuchacza (chociażby: puszą się pawie, wiem, co piszczy w trawie, a piszczy nieciekawie; falują bloki, ja idę na kolację, na razie, najwyższy czas na wakacje; mam w jajach spermę i olej w głowie). Nie są one na szczęście regułą. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że Gural trzyma formę. Raper utrzymuje zresztą nie tylko rapowy poziom, ale też pewien pomysł na album. Dziadzior tym razem nie dzierży w ręku totemu leśnych ludzi, ale zaklina deszcz. Etnograficzna cząstka całości zostaje więc zachowana, a „plemienne” dźwięki wyłaniające się na początku i końcu płyty („Zaklinacz deszczu” i „Outro”) przypominają nam o więzi łączącą ostatnie dwie pozycje w dyskografii rapera. Były członek Killaz Gropu konsekwentnie dokonuje także selekcji bitów. Dla nikogo, kto zna wcześniejsze płyty Gurala, fakt ten nie powinien być żadnym zaskoczeniem. Matheo, Donatan i Vixen zasługują na pochwały w takim samym stopniu, co ich kolega plujący do mikrofonu.

„Zaklinacz deszczu” zostanie zapewne we wszystkich podsumowaniach pominięty i nie znajdzie się ostatecznie na topowych pozycjach. Nie będzie to jednak świadczyło o jego słabym poziomie, ale silnej konkurencji. Kończący się powoli rok dla polskiego rapu był bowiem okresem bardzo dobrym i bogatym w ciekawe wydawnictwa. Ten Typ Mes, Sokół, Parias, Jeżozwierz, Warszafski Deszcz, Diox, VNM, Slums Attack, Rasmentalism, Te-Tris… Sami zresztą słuchacie, więc wiecie. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

donGURALesko „Zaklinacz deszczu”
(2011; Szpadyzor Records)

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

8 comments on “donGURALesko – Zaklinacz deszczu (CD+DVD)

  1. w.
    2011-11-30

    jak można ocenić wyżej tą płytę od „TLL”? pojebało cie?!

    https://axunarts.wordpress.com/2010/06/25/donguralesko-totem-lesnych-ludzi/

    Polubienie

  2. Zwróć proszę uwagę, że nie ja recenzowałem „Totem leśnych ludzi”.

    Polubienie

  3. antyTDF
    2011-12-01

    „Zaklinacz deszczu” zostanie zapewne we wszystkich podsumowaniach pominięty i nie znajdzie się ostatecznie na topowych pozycjach. Nie będzie to jednak świadczyło o jego słabym poziomie, ale silnej konkurencji. Kończący się powoli rok dla polskiego rapu był bowiem okresem bardzo dobrym i bogatym w ciekawe wydawnictwa. – z tym sie zgadzam jak z niczym innym!

    Polubienie

  4. Anonim
    2011-12-01

    podważasz zatem zdanie pazdrąga który zrecenzował totem

    Polubienie

  5. Chyba żartujesz. To już nie można mieć swojego zdania? Od razu muszę podważać zdanie innych? Gdyby wszystkim ludziom na świecie podobało się to samo, to istniałby jeden zespół i wszyscy by go słuchali. A tak mamy różne upodobania, wyrażamy różne opinie na temat konkretnej płyty, słuchamy różnych rzeczy.

    Poza tym nieładnie tak po nazwisku komuś mówić, nie uważasz?

    Polubienie

  6. Gouda
    2011-12-01

    Słusznie. Marne argumenty :)

    Polubienie

  7. Anonim
    2011-12-02

    marne argumenty zgadzam sie. w recenzji marne argumenty. gural nagral tak chujowa plyte ze nie wiem jak ludzie moga sie nabierac na taki shit

    Polubienie

  8. solak
    2011-12-02

    gural chciał najmniejszym kosztem powtórzyć sukces „totemu”. tytuł nowej płyty i kilka numerów tego dowodzi. gimbusy które nie myślą i dają sobie wciskać taki szajs się nabrały i kupiły dvd.

    totem > zaklinacz

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2011-11-30 by in News and tagged , , , , , .

Instagram

#łączynaspamięć
Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
%d blogerów lubi to: