AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Beady Eye – Different Gear, Still Speeding

Liam Gallagher, lider zespołu Beady Eye, zapowiadał, że album „Different Gear, Still Speeding”będzie to prawdziwy rock’n’roll, przy którym Oasis brzmi jak zespół pop. Czy tak faktycznie jest? Przekonajcie się z naszej recenzji.

Liam Gallagher, ekhem… Gdy czytam jego wypowiedzi mam ochotę mu powiedzieć, żeby się zamknął. Nie znoszę jego postawy, muzyk z niego żaden. Lubię jego głos, czasem tak bardzo podobny do Lennona. Ale te przechwałki naprawdę mógłby sobie darować. Co gorsza są tacy, którzy się na nim wzorują – weźmy Toma z Kasabian (gdzie podobnie do Oasis, Tom jest tylko wokalistą, a twórcą całego materiału grupy jest gitarzysta Serge).

Gwoli przypomnienia: Oasis był jednym z najważniejszych brytyjskich zespołów. I o ile w prawie każdym zespole spotykamy się ze schematem wokalisty–lidera, w Oasis to Noel Gallagher, gitarzysta, był twórcą materiału. Jego młodszy brat, Liam, był „jedynie” wokalistą. Tak, zdarzało mu się coś samemu stworzyć (choćby „Little James” ze „Standing on the Shoulder of Giants”), ale tak naprawdę Oasis był zespołem bardziej Noela, niż jego. Zanany z kontrowersyjnych wypowiedzi, życia w stylu sex, drugs and rock’n’roll oraz nieskończonych porównań z Johnnem Lennonem. Po odejściu Noela z Oasis to właśnie Liam gorzej przeżył rozpad zespołu – ciągle miotał się w swoich wypowiedziach – na łamach prasy raz wyrażał miłość, a raz nienawiść do brata. Na dzień dzisiejszy nie ma szans na reaktywację grupy, a bracia ze sobą nie rozmawiają.

Beady Eye „Different Gear, Still Speeding”

Beady Eye to, wbrew początkowym spekulacjom, nie solowy projekt Liama. To pełnoprawny zespół, który według samego wokalisty będzie najlepszym zespołem świata. „Do końca roku 2011 rodzice będą nadawali swoim dzieciom imię Beady Eye” – przechwala się Gallagher. Cóż, po raz kolejny Brytyjczyk mówi za dużo i niepotrzebnie… Ale warto zaznaczyć, że wreszcie mamy okazję poznać twórczość Liama bez brata nad głową – jest on autorem wszystkich piosenek na albumie „Different Gear, Still Speeding” (wraz z gitarzystą Gemem Archerem oraz basistą Andym Bellem).

Album ukazał się 28 lutego tego roku. „To będzie prawdziwy rock’n’roll, Oasis przy tym brzmi jak zespół pop. O tej płycie będzie głośno przez najbliższe pół wieku.” Cóż, nie wydaje mi się. Pewnie Liam wyśmiałby mnie, ale dla mnie ten album wcale nie różni się od twórczości Oasis, wręcz przeciwnie – z całą pewnością mógłby to być kolejny album tej grupy. Każda z piosenek, te wolniejsze i te szybsze, pachną Oasis na kilometr. Nie ma tu nic, czego byśmy nie znali: są nawiązania do Beatlesów (chórki), mieszanie spokojniejszego rocka z balladami, rewelacyjne gitary. To dobry, rockowy album, z fajną muzyką. Sięgnijcie po niego jeśli lubiliście Oasis, sięgnijcie po niego jeśli chcecie się przekonać jak radzi sobie Liam oraz jeśli chcecie posłuchać dobrego brytyjskiego grania.

Beady Eye dają radę, aczkolwiek nie jest to żadna rewolucja, album, który ma szansę odnieść historyczny sukces. Za dużo gadania, za mało pokory. Jednak mam słabość do głosu Liama i tych wszystkich muzycznych nawiązań do Beatlesów oraz sentyment do Oasis, więc „Different Gear, Still Speeding” będzie ze mną przez najbliższe dni. Jednak i tym „bez sentymentu” także polecam ten album. Nigdzie indziej nie znajdziecie takie swobody i ducha Lennona, jak w twórczości braci Gallagherów, nawet jeśli na tym krążku występuje tylko jeden z nich. (Agata Kozłowska)

Reklamy

6 comments on “Beady Eye – Different Gear, Still Speeding

  1. Kolejny dowód na to, że początek 2011 roku należy do Brytyjczyków. :)

  2. Agata
    2011-03-03

    Oj zdecydowanie… Radiohead, PJ Harvey, The Streets i teraz Gallagher – a to „dopiero” marzec!:)

  3. Alicja
    2011-03-04

    Szału może nie ma, ale płyta jest zaskakująco przyzwoita – o wiele, wiele lepsza, niż spodziewałabym się po samodzielnej twórczości Liama. Kawałek dobrego, rock’n’rollowego brzmienia ;)

  4. Kaś
    2011-03-05

    Powiązania z The Beatles, dla mnie to duża przesada…
    Kolejny album Oasis.

  5. Kama
    2011-03-05

    żadna przesada. to nie wymysł Agaty ale osąd trwający już od dobrych 10 lat. porównań i powiązań w muzyce nie unikniemy nigdy.

  6. Kaś
    2011-03-05

    Ależ ja wiem, że nie wymysł, po prostu nie jestem zwolenniczką tego porównania ;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2011-03-02 by in News and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: