AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Najważniejsze wokalistki w historii polskiej muzyki (40-31)

Z zamiarem stworzenia takiego rankingu nosiłem się od ponad roku (dowód). Od dokończenia projektu skutecznie jednak odciągały moją uwagę inne zajęcia i tak odkładałem ten temat, aż do teraz. Koncepcja listy i to, w jakiej kolejności artystki będą się na niej pojawiać ustalona była już od dawna. Czekałem tylko na wolnym moment, by zakończyć wszystko kilkoma zdaniami uzasadnienia. Zapraszam więc do zapoznania się z moim autorskim rankingiem Najważniejszych wokalistek w historii polskiej muzyki. Dzisiaj miejsca od 40. do 31.

40

Kayah
Skąd tak niska pozycja Kayah? Według mnie jest to wokalistka średniej klasy, której płyty sprzedawały się kiedyś dobrze, bo były po prostu dobrze promowane. W swojej dyskografii ma tylko jedną perełkę – wspólny album z Goranem Bregovićem z 1999 roku. Ostatnie poczynania artystyczny zapewne również przeszłyby bez echa, gdyby nie pomoc muzyków z Royal String Quartet, z którymi wokalistka nagrała drugi w karierze bardzo dobry album (tym razem z nowymi wersjami swoich wcześniejszych przebojów).

39

Karin Stanek
W latach 60. ubiegłego stulecia Karin Stanek należała do najpopularniejszych polskich piosenkarek. Oprócz solowych występów, grała z takimi grupami jak Czerwono-Czarni (z którymi zaczynała muzyczną przygodę), The Samuels, Aryston, Inni oraz Schemat. Wszyscy zapamiętamy ją jednak jako autorkę takich przebojów, jak „Chłopiec z gitarą”, „Malowana lala” czy „Jedziemy autostopem”.

38

Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska to jedna z naprawdę wielu wokalistek, które swoją dobrze zapowiadającą się karierę rozmieniły na drobne – przez własną głupotę / zawistnych ludzi / nieprzystosowania do warunków życia w show biznesie / zbyt wyniosłe ideały (niewłaściwe skreślić). „Oko za oko” i „Dziewczyna szamana” – gdyby na tym etapie zakończyła się przygoda wokalistki ze śpiewaniem, pozycja na liście byłaby zapewne o wiele wyższa. Wszak wspomniane tytuły, to niemal klasyki lat 90.

37

Anita Lipnicka
Jedna z kilku wokalistek, dla których paszportem do wielkiej kariery solowej były początki z grupą Varius Manx (Lipnicka związana była z tym zespołem w latach 1994-95 i nagrała z nim dwie płyty). Po kilku solowych płytach, przyszedł czas na związek – zarówno muzyczny, jak i małżeński – z Johnem Porterem i aż pięć wspólnych krążków (czasem lepszych, czasem gorszych, jednak zawsze osiągających równie duży sukces komercyjny).

36

Urszula
Urszula wróciła zupełnie niedawno, na początku 2010 roku, z nową płytą zatytułowaną „Dziś już wiem”. Dlaczego o tym wspominam? Bowiem dzięki temu materiałowi piosenkarka ma szansę ponownie na swoje przysłowiowe pięć minut. Ta pierwsza chwila sławy miała miejsce na w latach 80., kiedy cała Polska nuciła „Malinowego Króla”, „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Luz – blues w niebie same dziury” i „Niebanalne życie”.

35

Małgorzata Ostrowska
Z rockowym zespołem Lombard w latach 80. ubiegłego stulecia zrobiła taką karierę, że w tamtych czasach naprawdę spore grono polskich muzyków mogło jej zazdrościć (i to bardzo). Rozochocona wizją wolnej Polski i solowej kariery w 1993 roku wydała debiutancki album zatytułowany po prostu „Małgorzata Ostrowska”. W sumie samodzielnie nagrała sześć płyt. Żadna jednak nie przebiła – ani popularnością, ani jakością – krążków sygnowanych nazwą grupy Lombard.

34

Alicja Majewska
Debiutowała na estradzie, podobnie jak większość solistów w tamtych czasach, na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze (dokładnie – edycja z 1968 roku). Później święciła triumfy z grupą Partita (by rzec dobitnie – zespół w okresie, kiedy Majewska była jego członkinią, radził sobie najlepiej). Dwa lata po rozstaniu z Partitą, tj. w 1976 roku, ukazał się pierwszy solowy album piosenkarki, zatytułowany „Bywają takie dni”. W sumie do dzisiaj nagrała dziesięć krążków.

33

Mira Kubasińska
Tadeusz Nalepa i Mira Kubasińska – to było chyba najbardziej bluesowe małżeństwo w historii polskiej muzyki. Związana z takimi grupami jak Blackout i Breakout (z racji związku z Nalepą) oraz kilkoma innymi. W Ostrowcu Świętokrzyskim corocznie odbywa się bluesowo-rockowy festiwal jej imienia „Wielki Ogień”.

32

Kora
Z Korą rzecz ma się bardzo podobnie, jak z Małgorzatą Ostrowską. Cokolwiek by nie nagrała solo – i tak wszyscy będą patrzeć na to przez pryzmat dorobku zespołu Maanam. A dorobek ten to nie byle jaki: jedenaście płyt, masa przebojów i wyróżnień. W 1988 roku wokalistka nawiązała krótki, bo jednopłytowy, muzyczny romans z grupą Püdelsi.

31

Ania Dąbrowska
Ania Dąbrowska, Ania De. lub po prostu Ania – zwał jak zwał, jedno jest pewne – wokalistka młodego pokolenia, w której od dawna pokładam największe nadzieje na przyszłość. Ok, z tym młodym pokoleniem troszkę przesadziłem. Dąbrowska ma już bowiem 30 lat i cztery solowe płyty na koncie (każda z nich osiągnęła status Platyny!). Do tego dodać należy sześć Fryderyków. Kompozytorka i autorka tekstów, które nie emanują poezją i wielkim artyzmem, ale zwykłą codziennością. Podobno nie zamierza robić już muzyki pop w stylu retro. Szkoda – w tym nie ma sobie na rodzimym rynku równych.

c.d.n.

Najważniejsze wokalistki w historii polskiej muzyki (50-41)

Reklamy

About Mateusz "Axun" Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w jednym z liceów uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

4 comments on “Najważniejsze wokalistki w historii polskiej muzyki (40-31)

  1. Anonim
    2011-01-16

    skoro Kubasińska i Kora są tak nisko to kto jest np. w pierwszej 10? Nina Simone została Polką, czy co!?

  2. Anonim
    2011-01-16

    Gdzie Ania Jopek ?????!!!

  3. tytuz
    2011-01-16

    kurwa debilu pierdolony!! anonimie co sie boi podpisać imieniem albo ksywką! nie widzisz cieciu że to dopiero miejsca do 31 są! do okulisty spierdalaj jak masz problem albo wróć się do szkoły podstawowej jak nie rozróżniasz cyferek. pewnie później będzie jopek-czopek.

  4. biedron
    2011-01-16

    ich liebe Ania <3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: