AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Mikromusic – „SOVA”

Kilka dni temu swoją premierę miał trzeci studyjny album zespołu Mikromusic. Polska grupa z liderką Natalią Grosiak ufundowała fanom jedenaście nowych utworów, które poddaliśmy ocenie. Zapraszamy do recenzji płyty „SOVA”.

Długo oczekiwana następczyni płyty „Sennik”, wydanej w 2008 roku, wreszcie trafiła w ręce słuchaczy. Grupa Mikromusic – jedna z ciekawszych, lecz wciąż nie do końca docenionych, formacji na naszym rynku fonograficznym – powróciła właśnie z trzecim studyjnym albumem. „SOVA”, bo o niej będzie tutaj mowa, potwierdza, że zespół dobrze czuje się w jazzowych klimatach z domieszką lekkiego popowego grania. I taki w zasadzie jest ten nowy krążek… ale tylko w połowie. Wszystko za sprawą eksperymentu o jaki pokusili się muzycy.

Mikromusic „SOVA” (okładka płyty)

„SOVA” to niewątpliwie krok na przód w historii zespołu, który to nie bał się zmodyfikować w małym stopniu brzmieniowej formy, z jakiej był do tej pory znany. Po pierwsze, jest zdecydowanie szybciej (powiem nawet więcej – w porównaniu z „Sennikiem”, który był płytą specyficzną, jest to odmiana ogromna!). Modyfikacja tempa grania słyszalna jest najdobitniej w szóstym utworze na płycie, zatytułowanym „Słowa”. Rytmiczne, nadające wręcz klubowego charakteru, instrumenty perkusyjne w połączeniu z klawiszami definiują muzyczną wizję Mikromusic na nowo. Druga z wybijających się nowości, to niewątpliwie lekkie zapędzenie się w stronę psychodelicznego grania. Smakowite, pod względem muzycznym rzecz jasna, „Porzeczki” są najlepszym tego przykładem. Za minus można w tym miejscu uznać – o dziwo – wokal Natalii Grosiak, który nie pasuje jednak tutaj ze względów technicznych, a raczej estetycznych. Utwór ten po prostu lepiej prezentowałby się w stricte instrumentalnej wersji.

A o czym jest i czym właściwie jest „SOVA”? Jak powiedziała w jednym z wywiadów liderka zespołu: Sova to dziewczyna, która wychowała się na blokowisku w małym miasteczku niedaleko Gór Sowich. Opowiada o sobie: poczynając od piosenki „Oczko”, opisuje siebie jako zwykłą dziewczynę bez makijażu, przechodząc przez “Chmurkę”, w której opowiada, że lubi leżeć w trawie […], przez “Niemiłość”, w której pokazuje swój stosunek do swojego kraju, przez “Porzeczki”, w których wyraża swój bunt wobec postawy Kościoła wobec kobiety.

„SOVA” tak naprawdę – całkiem podobnie jak miało to miejsce w przypadku wcześniejszych dokonań zespołu – ponownie zaskoczyła słuchaczy i fanów grupy. Zaskoczyła odmiennością, nową stylistyką, duetem („Por Fim” z Joao Teixeira de Sousą), ale i konsekwencją trzymania się swojej, obranej wcześniej artystycznej ścieżki i spokojnego dążenia do celu, jakim jest po prostu granie muzyki na wysokim poziomie. Polecam z czystym sumieniem.

AxunArts.pl to jeden z patronatów medialnych albumu.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

6 comments on “Mikromusic – „SOVA”

  1. Kama
    2010-10-16

    nie miałam jeszcze okazji posłuchać. jeszcze ;)

  2. Hanna
    2010-11-06

    Panie Mateuszu,
    chciałam Panu bardzo podziękować. Każda recenzja płyty, utrzymanej w interesujących mnie klimatach muzycznych, którą Pan lub Pana Koleżanki i Koledzy opisywali na łamach blogu, odzwierciedlała w 100 procentach fakt rzeczywisty. Kupując dany album po lekturze recenzji z axunarts.pl wszystko było tak, jakbym słuchała piosenek i jednocześnie czytała Pańskie słowa. To samo miało miejsce w przypadku płyty „Sova”, którą po zapoznaniu się z powyższą opinią, zakupiłam wczoraj w ciemno (bez uprzedniego ściągnięcia z internetu lub pożyczenia od kogoś znajomego).

    Dziękuję bardzo za tak rzetelne podejście do sprawy, oby więcej takich ludzi jak Pan!
    Pozdrawiam :)

  3. Dziękuję, to bardzo budujące słowa. :)

  4. Kama
    2010-11-07

    a tych recenzji ostatnio mało…

  5. TCK
    2010-11-28

    Zapraszamy sympatyków Mikromusic na koncert do Piwnic TCK już 25 lutego 2011 r.:)

  6. Termin już zarezerwowany. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2010-10-15 by in News and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: