AxunArts

o muzyce od 2005 roku

The Raveonettes – In And Out Of Control

Czasem sięgamy po płyty wykonawców, których w ogóle nie znamy, nie słyszeliśmy ich wcześniej, nie wiedzieliśmy nawet o ich istnieniu. Tak właśnie było z The Raveonettes.

Z duńską muzyką to jest u mnie tak, że gdyby nie Polak – Czesław Mozil – to bym jej pewnie w ogóle nie znał. Na innych reprezentantów z kraju księcia Hamleta, czyli formację The Raveonettes, trafiłem dzięki portalowi MySpace i reklamie mówiące, że najnowszy album Sune i Sharin został przedpremierowo udostępniony na ich oficjalnym profilu. Kliknąłem, zacząłem słuchać.

Wciągnęło mnie i to dość ostro w zapoznawanie się z „In And Out Of Control”, a duża w tym zasługa pierwszego utworu, zatytułowanego po prostu „Bang!”. Klimaty rodem z nowofalowej muzyki lat 80. Troszkę spokojniejszego gitarowego punk rocka wspartego elektroniką i instrumentami perkusyjnymi i klawiszowymi – taka jest właśnie cała ta płyta.

The Raveonettes – „In And Out Of Control” (okładka)

W zasadzie trudno wyliczyć jakieś mocniejsze i słabsze momenty tego materiału. Wiem jednak, że czytelnicy lubią tego typu rzeczy, a osoby sięgające po tego typu recenzje zawsze zwracają uwagę na wyliczenia plusów i minusów, bo to od nich uzależniają ewentualne kupno płyty. Nie powiem Wam co tu jest dobre, a co złe. Po prostu się nie da. Wiem tylko, że naprawdę podobają mi się „Last Dance”, wcześniej wspominany utwór „Bang!”, „Boys Who Rape” (świetny rytmiczny początek), wirujące „D.R.U.G.S.” i bardzo spokojne „Wine”, które kończy ten album. W zasadzie to wymieniłem połowę tytułów, jakie znajdziecie na „In And Out Of Control”. Ten fakt właśnie świadczy o mocy, jaką posiada ten krążek.

Sune Rose Wagner (z prawej) i Sharin Foo // fot. sendmedeadflowers.com

Premiera czwartej studyjnej płyty The Raveonettes będzie miała miejsce już 6 października. Niestety, z tego co mi wiadomo, wydawnictwo to nie trafi od razu na polski rynek. Krajowemu słuchaczowi pozostanie zatem sprowadzić sobie płytę zza granicy lub uzbroić się w cierpliwość i zadowolić udostępnieniem jej w serwisie MySpace. A ja oczekując polskiej premiery „In And Out Of Control” zapoznam się na pewno z wcześniejszymi płytami grupy, których zakup możliwy jest na terenie naszego państwa.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Information

This entry was posted on 2009-09-23 by in News and tagged , , , , , , , , .

Instagram

#łączynaspamięć
Mamy wsparcie od rodziców, którzy odwiedzili nas, strajkujących, i życzyli wytrwałości oraz spokojnych świąt. #strajknauczycieli #strajk #szkola #nauczyciel #cookies #food #foodphotography #cupcakes #mateuszkolodziej
#WielkaSrodaDlaNauczycieli #strajknauczycieli #strajk #edukacja #szkola #Tarnow #SP5
Ósmoklasiści, przed Wami trzy dni egzaminów. Trzymam za Was kciuki, powodzenia!🤞 #egzamin #egzaminosmoklasisty #egzaminosmoklasisty2019 #szkola #edukacja #mateuszkolodziej
Wczoraj miałem okazję zasiadać w jury piątej edycji Tarnowskiego Przeglądu Muzycznego. Konkurs wygrała grupa Why not? z Pilzna, która w nagrodę wystąpi na głównym koncercie tegorocznych Juwenaliów Tarnowskich. Więcej na ten temat tutaj: https://wp.me/ph4gw-fcC. Moja aktywność poza pracą zawodową nie przenika się z działaniami w szkole, ale w tym wyjątkowym dla polskiej edukacji czasie nie mogłem nie pojawić się na przeglądzie z symbolem strajku i akcji Protest z Wykrzyknikiem. Świetne było to, że ludzie - znajomi i tacy, których widziałem pierwszy raz w życiu - zauważali wykrzyknik, pytali, czasami uwagi szybko przeradzały się w żart, dla innych był to pretekst do wymienienia kilku poważniejszych zdań. Czyli wszystko tak, jak trzeba. Oczywiście serdecznie dziękuję organizatorom przeglądu (przede wszystkim Ewie Judasz, która kolejny raz zaprosiła mnie to współpracy i zasiadania w jury), ludziom z @pwsztar.now, czyli uczelni, którą miałem okazję ukończyć, a czas spędzony w jej murach wspominam zawsze z rozrzewnieniem, kolegom z jury za merytoryczne rozmowy na temat tego, co mieliśmy okazję usłyszeć oraz - przede wszystkim - zespołom, które wzięły udział w wydarzeniu, stanęły w szranki i dały z siebie tego dnia wszystko, co najlepsze. ✌️ Foto: Lidia Jaźwińska / Niezależny Serwis Informacyjny KADR
Nie wiem, czy @geovita.dzwirzyno wspiera #strajknauczycieli, ale ja czas spędzony w tym ośrodku mam do dzisiaj w pamięci. I z kubeczka także pije się wyśmienicie. Piąty dzień #gramnaczarno. #strajk #protest #szkola #edukacja #nauczyciel
%d blogerów lubi to: