AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Eminem – Relapse.

O nowej płycie Eminema media donosiły nam już od ubiegłego roku. Rozmaite źródła drażniły nas coraz to nowszymi newsami na temat tytułu, okładki czy też tracklisty krążka. Większość z nich okazywała się jedną wielką bajką. Dopiero ten rok przyniósł przełom i cała machina promocyjna ruszyła z kopyta. I tak wszystko trwało aż do 18 maja, kiedy w sklepach pojawił się album „Relapse”.

Jak Eminem spędził te pięć lat od ostatniej płyty? Trudno powiedzieć. Tak naprawdę wiadomo jedynie, że miał dość duże problemy z samym sobą – uzależnienia od leków i alkoholu. To wszystko sprawiło, że nowy krążek muzyka z Detroit wygląda tak, jak wygląda. Dodatkowo stracił on swojego dobrego przyjaciela – rapera Proofa z ekipy D12, której także jest członkiem. Stąd też pomysł, aby całość materiału zadedykować zmarłemu w 2005 roku koledze, bo jak pisze we wkładce sam raper: Próbowałem napisać piosenkę dla Ciebie, ale żadna nie była na tyle dobra, więc dedykuję Ci całość.

Ten album jest niczym wizyta u lekarza psychiatry – zresztą już intro, w którym przedstawioną mamy konwersację pomiędzy pacjentem a lekarzem, wprowadza nas właśnie w taki klimat. To my, słuchając płyty, wcielamy się w rolę doktora, który przyjmuje pacjenta – Eminema. Podczas wizyty pan Marshall Mathers zwierza się nam ze swoich problemów z matką (w sumie to już nie po raz pierwszy; utwór „My Mom”), wspomina uzależnienie, przedawkowanie leków, odwyk i ukrywanie tabletek w rzeczach córki („Déjà Vu”). Do tego wszystkiego przyznaje się przed nami, że kiedy w grudniu 2007 roku trafił do szpitala, zapalenie płuc było jedynie wymówką dla mediów, ponieważ tak naprawdę chodziło o przedawkowanie metadonu – leku przeciwbólowego silniejszego nawet od morfiny (That whole pneumonia thing / That was baloney / Was it the methadone, ya think?). Jednym wielkim żalem jest także numer „Beautiful”, który pokazuje jak wiele przeszedł mój, Twój (a może nasz?) pacjent.

Eminem „Relapse”

Ci, którzy uważają, że Eminem wrócił na scenę jedynie po to, aby wykrzyczeć z siebie złość i wylać trawiącą go od wewnątrz żółć, grubo się mylą. Cieszy to, że Slim Shady nie zapomniał jak wyśmiewać się z innych gwiazd biznesu. Najlepszym tego przykładem jest oczywiście jeden z singli promujących, czyli utwór „We Made You” (sprawdź klip), w którym raper szydzi m.in. z Sary Palin, Britney Spears, Amy Winehouse czy Lindsay Lohan.

Cieszę się także z jeszcze jednej rzeczy, mianowicie braku niezliczonej ilości gości. Są tylko 50 Cent i Dre. I w sumie taki obrót sprawy nie dziwi. Eminem przez pięć lat przeżył tyle, że spokojnie wystarczyło mu tematów i historii do zapełnienia płyty samemu.

Przy okazji „Relapse” wszyscy wieszają psy na producencie płyty, czyli Dr. Dre. Osobie, która można powiedzieć „wynalazła” Eminema w latach 90., zarzuca się monotonność i brak oryginalnych pomysłów w warstwie muzycznej. Może i tak faktycznie jest. Dobra, nawet nie tyle faktycznie, ale zapewne tak jest. Andre Young oparł produkcje na sprawdzonych patentach, które słuchaczy znających jego wcześniejszą twórczość, niczym nie zaskoczą. Ale czy nikt z Was nie pomyślał, że „Relapse” to, zgodnie z tłumaczeniem tytułu płyty na język polski, powrót Eminema do złego nałogu, którego częścią są także klasyczne brzmienia autorstwa legendarnego producenta z Compton? Może po prostu inaczej się nie dało, może taki był pomysł na tę płytę?

Eminem podczas Relapse Release Event (fot. Michael Park / myspace.com/eminem).

Eminem wrócił z ważnym albumem – ważnym dla siebie, bo bardzo szczerym i dojrzałym, ważnym dla fanów, bo po pięcioletniej przerwie, ważnym dla środowiska hip-hopowego, bo to jedna z lepszych płyt w tym roku i ważnym dla niedowiarków, bo wreszcie ktoś utarł im nosa. Jak rapuje w utworze „Beautiful”: Przyjąłem ból, byłem twardy / Upadłem i wróciłem wygrany (I took my bruises, took my lumps / Fell down and I got right back up) – i taka jest właśnie wymowa tej płyty.

Tekst ukazał się również na stronie GazetaWirtualna.pl.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

8 comments on “Eminem – Relapse.

  1. badyl_wwa
    2009-05-23

    tak szczerze to recenzja taka jak inne – na onecie i infomuzyce.

  2. Anonim
    2009-05-23

    dobra płyta. zgadzam sie

  3. EMINEM.COM.PL
    2009-05-23

    plus!

  4. @ badyl: widać mam podobne zdanie na temat płyty jak recenzenci z tamtych stron.

  5. karol
    2009-05-24

    faktycznie dobra płyta. ciesze sie, że Em wrócił i to w dobrej formie. a w ankiecie to zaznaczyłem „dobra płyta”.

  6. Anonim
    2009-05-24

    czy ja wiem czy ten emimem taki dobry? cala płyta dość srednia wg mnie. bity slabe, moze 2-3 są ok, reszta faktycznie jak z 2 ligi. em cos tak niby nawija, ale ciągle o tym samym. ilez można najeżdzać na matke, rymować o swoim złu itp rzeczach? monotonia. ocena chyba za wysoka.

  7. slim shady
    2009-12-09

    EM dojrzal przez te 5 lat. tylko nie wiem czemu nikt nie wspomnial o albumie the re-up z 2006 roku. Według mnie swietna plyta, różni sie od innych . juz nie moge sie doczekac relapse2 ;]

  8. slim shady :

    EM dojrzal przez te 5 lat. tylko nie wiem czemu nikt nie wspomnial o albumie the re-up z 2006 roku. Według mnie swietna plyta, różni sie od innych . juz nie moge sie doczekac relapse2 ;]

    O mistejpie, o którym wspominasz, pisałem tutaj: https://axunarts.wordpress.com/2006/11/23/dj-whoo-kid-eminem-the-re-up-mixtape/

    Nikt nim nie wspomniał, bowiem tam E udzielał się tylko w kilku kawałkach. To nie była jego pełnoprawna płyta. ;) Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2009-05-23 by in News and tagged , , , , , .
%d blogerów lubi to: