AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Afromental – Playing With Pop / The Breakthru.

Na początku marca do sklepów na terenie całej Polski trafił nowy album grupy Afromental, zatytułowany „Playing With Pop”. Co ciekawe, jako bonus do płyty tej, dołączony został debiutancki krążek olsztyńskiego składu. Tym samym ci, którzy nie mieli w swoich zbiorach pierwszego materiału chłopaków, mogli w jednej cenie, zakupić dwie płyty. Ja tak zrobiłem, a teraz zapraszam do sprawdzenia recenzji.

Zabierając się do oceny tego zestawu, miałem pewien dylemat. Wszak oficjalnie recenzować mam tutaj muzykę, zawartą na dysku numer dwa, zatytułowanym tak jak całe wydawnictwo: „Playing With Pop”. Otwierając jednak pudełko, sięgnąłem automatycznie po krążek z cyferką jeden, na którym znajduje się debiutancka płyta grupy „The Breakthru”. Nie mogę więc nie wspomnieć i o niej.

„The Breakthru” swoją premierę miał w październiku 2007 roku. Znajdziemy na niej jedenaście premierowych piosenek olsztyńskiej ekipy oraz cover hitu sprzed lat – „Bananowego Songu” grupy Vox. Płyta ta, to mieszanka niezwykle energetycznych brzmień z nutką nastrojowego r’n’b. Afromental do mediów i publiczności przebił się dzięki takim utworom jak „I’ve Got What You Need”, z którym zaprezentował się na festiwalu Top Trendy oraz ubiegłoroczną eurowizyjną propozycją „Thing We’ve Got”. Gościnnie na debiutanckiej płycie w kawałku „Słowo” pojawił się Numer Raz, który jak wiadomo jest zawsze spoko.

Afromental „Playing With Pop”

Poziom poprzedniej płyty, nie jest jednak w tym momencie brany przeze mnie pod uwagę. Wychodzi to na minus, ponieważ „Playing With Pop” wydaje się nieco gorsze od swojej poprzedniczki.

Ale do rzeczy. Na drugim albumie grupy Afromental nie znajdziemy wiele. Tylko osiem premierowych utworów oraz skit z gościnnym udziałem Tomasza Karolaka – aktora, który wciela się w postać głównego bohatera z serialu „39 i pół”. Jego obecność nie jest niczym zaskakującym, bowiem muzycy z Olsztyna biorą udział w zabawie, jaką jest druga seria popularnego „tasiemca” stacji TVN. Na „Playing With Pop” znajdziemy więc kilka piosenek, wchodzących w skład ścieżki dźwiękowej serialu oraz będący już hitem „Pray 4 Love”, który promuje i album, i film „Kochaj i tańcz”.

Jaka jest druga płyta Afromentalu? Gorsza od pierwszej, o czym pisałem już wcześniej, jednak dalej równie energetyczna i mimo paru minusów, zachęcająca do dalszego jej słuchania. Wszystko zaczyna się od utrzymanego w prince’owych klimatach „Brand New Day”, co niestety nie wychodzi na plus. „Księcia” kserować się nie powinno. Później dwa ciekawe momenty pod rząd w postaci „Flowers” i „We Want It”. Następnie dobra kompozycja „Radio Song”, która jest odpowiedzią na słowa Tomka Karolaka, który zwraca uwagę grupie, mówiąc, iż potrzebują oni radiowego hitu.

Całość kończy się mocnym uderzeniem – będący już dużym przebojem singiel „Pray 4 Love” (kurcze, jak mi się ten numer podoba!) oraz dwie kolejne nutki – „Hit The Dance Floor” i „Fight For Your Life” – nagrane dla potrzeb filmu z Izą Miko i Mateuszem Damięcki.

Na koniec jeszcze małe pytanie skierowane do wydawcy płyty, czyli firmy EMI: Czy uznajecie się za profesjonalistów? Według mnie nie, bo jak inaczej można określić firmę, która sygnuje album swoim logiem, a dołączona do niego książeczka, nie jest kompletna. Brak w niej bowiem dwóch tekstów piosenek, które znalazły się na „Playing With Pop”. Żenujące jest to, że sytuacja taka zdarza się w przypadku polskich wydawnictw bardzo często. Przykładem niech będzie ubiegłotygodniowa notka Dawida o płycie grupy Papa Dance.

Nie obniżam jednak ogólnej oceny jakoś znacząco, gdyż najważniejsze jest dla mnie to, co znajduje na krążku. W sferze muzycznej jest całkiem dobrze, stąd też mocna „czwórka”.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

3 comments on “Afromental – Playing With Pop / The Breakthru.

  1. bartkos87
    2009-04-05

    Widzę, że nie tylko w MTJ takie rzeczy odchodzą;)

  2. Anonim
    2009-04-06

    słaby zespół

  3. Kama
    2009-04-17

    przyjemna płyta nawet. nie sądziłam że mi się bedzie podobała. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2009-04-05 by in News and tagged , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: