AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Manelo Cuarteto – Sesiones.

O muzyku kryjącym się pod pseudonimem Menelo wiem tylko tyle, że jest z Meksyku i razem z przyjaciółmi nagrał ciekawą płytę zatytułowaną „Sesiones” (w tłumaczeniu na polski znaczy to tyle co „Sesje”). Zapraszam do sprawdzenia recenzji.

Z opisu materiału przedstawionego w serwisie Jamendo.com wynika, iż w sesji nagraniowej, która miała miejsce między kwietniem a lipcem ubiegłego roku, wzięło udział czterech muzyków, tworzących Manelo Cuarteto. W studio spotkali się: saksofonista Félix Betancourt, grający na instrumentach strunowych Yadiel Redonet, perkusista Mauricio Petisme oraz pianista i zarazem lider, którego nazwisko widnieje na okładce płyty – Manelo. Pięć utworów jakie tworzą ten materiał to jazzowa muzyka w czystej postaci, osiągająca jakiś tam poziom, który nazwać można dobrym.

Za dużo słyszałem już jednak jazzowych płyt, by być zachwyconym tym, co znalazłem na krążku „Sesiones”. Tymczasem przygoda z tym gatunkiem muzyki nauczyła mnie tego, by nie skreślać każdego projektu tylko dlatego, że nie osiąga brzmienia Milesa Davisa czy Tomasza Stańki. Wielu muzyków solowych i wiele zespołów zostaje docenionych dopiero po latach. Kto wie, może tak samo będzie z Manelo Cuarteto?

„Sesiones” to tylko półgodzinny materiał, ale już w takiej ilości słuchacz, któremu nie są obce jazzowe brzmienia, ma szansę zauważyć, że w tej czwórce tkwi potencjał na przyszłość. Na pierwszy plan, ze względu na częstotliwość pojawiania się w głośnikach, wybija się saksofonista. Betancourt nie jest może mistrzem tego instrumentu, ale jego gra razem z pianinem brzmi bardzo przyjemnie. Szczególnie podoba mi się zestawienie to w utworze „Al Sur”. Warta uwagi jest także kompozycja „Sozinho”, która na myśl przywodzi mi nagrania mistrza Theloniousa Monka.

Jeśli spodoba się Wam ta płyta, zachęcam także do sprawdzenia oficjalnego profilu YouTube, gdzie znajdziecie kilka filmów, zarejestrowanych podczas koncertów kwartetu. Naprawdę warto. A za „Sesiones” daję ‚cztery słuchaweczki’ i liczę, że panowie z Meksyku jeszcze dadzą mi o sobie znać.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2009-02-27 by in News and tagged , , , , .
%d blogerów lubi to: