AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Nickelback – Dark Horse.

Nigdy nie interesowałem się twórczością Kanadyjczyków z grupy Nickelback. Wcześniejsze pięć krążków, z których w całości słyszałem tak naprawdę tylko jeden („Silver Side Up” z 2001 roku), przemijało dla mnie bez echa. Po „Dark Horse” sięgnąłem jedynie dlatego, że na jednym z polskich portali internetowych możliwy był jego darmowy odsłuch. I zatkało mnie!

Muszę bezstronnie przyznać, że grupa Nickelback nagrała znakomity album, jeden z lepszych jakie słyszałem w tym roku. Niespożyta energia bijąca z głośnika już od pierwszych taktów utworu rozpoczynającego („Something in Your Mouth”), nie opuszcza nas już do samego końca. Do tego niesamowite gitarowe riffy i melodie, które na długo zapadają w pamięci (szczególnie singlowe „Gotta Be Somebody”).

Nie można sięgać po ten krążek z nastawieniem, że Nickelback to typowy zespół grający ciężkiego hard rocka. Jeśli tak podejdziecie do tej sprawy, przegracie na starcie. Album zostanie przez Was źle odebrany, a i Wy jako słuchacze będziecie mieli ‚zgagę’ po zjedzeniu niestawnego dania. Jeśli jednak wciśniecie przycisk ‚play’ z przeświadczeniem, że nie macie nic do stracenia, a kapela którą za chwilę usłyszycie to całkiem dobry zespół rockowo-grungowy (z naciskiem na pierwszy człon), grający melodie idealne na duże, stadionowe koncerty – będziecie zadowoleni.

„Dark Horse” to jedenaście premierowych utworów utrzymanych w podobnej rockowej tonacji, ze wszystkimi muzycznymi elementami jakie potrzebne są do odreagowania ciężkiego tygodnia w pracy lub szkole.

Naprawdę nie znam bardzo dokładnie wcześniejszych dokonań Nickelback, ale jeśli ich poprzednie płyty są nagrane z takim samym pazurem i biją żywiołowością jak „Dark Horse”, to biorę je w ciemno.

Ta płyta do dla mnie czarny koń jeśli chodzi o końcówkę tego roku.



Recenzja ukazała się w „Ultrazin” #1 (grudzień 2008) http://www.ultrazin.prv.pl

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

2 comments on “Nickelback – Dark Horse.

  1. fafa
    2008-12-30

    ciekawa płyta. jedna z lepszych w tym roku

  2. Eveline
    2009-11-27

    Od paru lat Nickelback jest moim zespołem numer jeden. Uwielbiam ich brzmienie. Głos Chada jest po prostu… i tu zawsze brakuje mi słowa, bo cokolwiek powiem zabrzmi zbyt banalnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2008-12-24 by in News and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: